Bardzo lubię moto-zabytki, ale...

26.07.05, 09:41
spójrzcie na to:
moto.allegro.pl/show_item.php?item=58668963
Auto faktycznie rzadkie, ale sprzedający chyba przesadził. Leżąca w
trawie "buda" i niewiele więcej... w tej cenie...
Podobie zresztą na innej aukcji - Syrena 103 na "żółtych" blachach, ale ze
103 zostało tam niewiele poza papierami. Ciekawe, jak dostał wpis do
ewidencji zabytków?
moto.allegro.pl/show_item.php?item=58657052
No to sobie pomarudziłem :-) Pozdrawiam
    • typson Re: Bardzo lubię moto-zabytki, ale... 26.07.05, 10:30
      > spójrzcie na to:
      > moto.allegro.pl/show_item.php?item=58668963
      > Auto faktycznie rzadkie, ale sprzedający chyba przesadził. Leżąca w
      > trawie "buda" i niewiele więcej... w tej cenie...

      jakis burak znalazl blache w sadzie i wpadl na pomysl, ze sie na jakims
      milosniku dorobi. Zero serca do aut. Takie to polskie
    • sherlock_holmes Re: Bardzo lubię moto-zabytki, ale... 26.07.05, 10:39
      MOże żony kazałuy sie im pozbyc gratów i wystawili ceny zaporowe, żeby nikt nie kupił? :)
      Ten z Syrena 103 to juz w ogóle oszołom - przecież te jego wytłuszczenia i podkreslenia, jakoby jego Syrena była tak wyjątkowa, dostaje każdy samochód z żółtymi blachami. Czyli nawet najstarszy Maluch takie dostanie.
      Ciekawi mnie też skąd w 103 wziął sie 3-cylindrowy silnik? Przeciez oryginał miał 2-cylindrowy, chyba do tego z Wartburga?
      W każdym razie tu jest oryginalna 103-ka:
      moto.allegro.pl/show_item.php?item=58176688
      Popatrzcie na tablice rejestracyjne - mało kto pamięta że takie były :)
      • apodemus Re: Bardzo lubię moto-zabytki, ale... 26.07.05, 11:14
        > Popatrzcie na tablice rejestracyjne - mało kto pamięta że takie były :)

        Hehe... ja jeszcze pamiętam ;-)
        Zastanawia mnie wciąż, jakim cudem tak strasznie "skundlone" auto jak tamta
        beżowa 103 dostało "żółte" blachy. Maluchy z takimi też już się zaczynają.
        Fakt, ewenementem jest 126p 600 ccm, licznik do 130, felgi "stożki",
        znak "Polski Fiat" na przednim pasie i "licencja Fiat" z boku...
        125p na żółtych blachach też już się pojawiły.
        Silnik z Wartburga miała syrena 102S (w odróżnieniu od "zwykłej" 102)...
        Niewątpliwie, był to pojazd z wykorzystaniem zachodniej technologii...
    • rapid130 Re: Bardzo lubię moto-zabytki, ale... 26.07.05, 17:37
      > Auto faktycznie rzadkie, ale sprzedający chyba przesadził. Leżąca w
      > trawie "buda" i niewiele więcej... w tej cenie...

      Lekko przegiął, chociaż w tej branży płacisz też za rzadkość występowania.
      Dojrzałeś kiedyś na Allegro Mercedesa 130H z lat 30.? Kompletne truchło do
      renowacji za 30 tys. zł? I to była całkiem uczciwa cena. BTW widzieliście
      kiedyś Mercedesa z silnikiem z tyłu? To właśnie tennnnnn!

      > Podobie zresztą na innej aukcji - Syrena 103 na "żółtych" blachach, ale ze
      > 103 zostało tam niewiele poza papierami. Ciekawe, jak dostał wpis do
      > ewidencji zabytków?

      To może być 103, tyle że po drodze unowocześniona przez któregoś z właścicieli,
      przy okazji remontu, na wzór a la 104. To bardzo często spotykało najstarsze
      Syreny. Dlatego naprawdę niewiele 100 i 101 wygląda dziś dokładnie tak jak
      opuszczały FSO.

      Ta zielona 103 wygląda na niezły materiał do rekonstrukcji.
      I cenę już jej nawet znośną (dla właściciela) licytacze wyśrubowali.
      • rapid130 Re: Bardzo lubię moto-zabytki, ale... 26.07.05, 17:49
        rapid130 napisał:

        > Dojrzałeś kiedyś na Allegro Mercedesa 130H z lat 30.? Kompletne truchło do
        > renowacji za 30 tys. zł? I to była całkiem uczciwa cena. BTW widzieliście
        > kiedyś Mercedesa z silnikiem z tyłu? To właśnie tennnnnn!

        Errata, to jest 170 H.
        Tak wygląda:
        moto.allegro.pl/show_item.php?item=57790254
        A tak powinien wyglądać:
        www.voitures-d-ingenieurs.com/mercedes_170h.htm
        Niezłe divadlo. Silnik ten sam co w normalnym 170V, 1697 cm, 38 KM.

        Gość jest nawet skromny, bo napisał, że wyprodukowano 4000 szt.
        Nieeee! Ma lepszego rarytasa - było jeno 1507 szt.

        A Mercedes wolałby o tym modelu zapomnieć jak Skoda przemilcza w historii lata
        70. i 80. ;) Ten model był dla Daimlera-Benza totalną klapą finansową.
      • apodemus Re: Bardzo lubię moto-zabytki, ale... 26.07.05, 18:10
        rapid130 napisał:

        > Lekko przegiął, chociaż w tej branży płacisz też za rzadkość występowania.

        Tak, tak; to jest zrozumiałe...

        > Dojrzałeś kiedyś na Allegro Mercedesa 130H z lat 30.? Kompletne truchło do
        > renowacji za 30 tys. zł? I to była całkiem uczciwa cena.

        Widziałem :-) faktycznie rarytas i tu rzeczywiście zgadzam się z Tobą co do
        ceny. Weź pod uwagę, że auto "do rekonstrukcji" musi się jeszcze do niej
        nadawać, bo inaczej to się robi już raczej replika...

        > To może być 103, tyle że po drodze unowocześniona przez któregoś z
        > właścicieli, przy okazji remontu, na wzór a la 104. To bardzo często
        > spotykało najstarsze Syreny.

        Tak, ale wtedy nie jest to już "prawdziwy zabytek". Rozumiem "tuning z epoki",
        ale to już jest po prostu przeróbka.

        > Dlatego naprawdę niewiele 100 i 101 wygląda dziś dokładnie tak jak
        > opuszczały FSO

        Naprawdę niewiele 100 i 101 w ogóle przetrwało do dzisiaj. ZTCW jest to kilka
        pojedynczych sztuk...

        > Ta zielona 103 wygląda na niezły materiał do rekonstrukcji.

        Ech, pomarzyć... niestety, dla lwiej części społeczeństwa byłaby to dalej
        jedynie śmierdząca skarpeta...
Pełna wersja