wo_bi
18.08.05, 00:31
Wlasnie doszly mnie wiesci od mojego ojca, ze samochod odmowil mu
posluszenstwa. Tzn. stoi na parkingu przed domem i nie chce zapalic. Nie wiem
jakie sa objawy, czy w ogole sa jakies, ale podejrzewam, ze samochod bedzie
trzeba odholowac do serwisu, bo o wlasnych silach chyba tam sie nie wybierze.
Jedna z przyczyn awarii moze byc tygodniowe uzytkowanie samochodu przez
sistre, ktora jest kompletnym laikiem jesli chodzi o obsluge samochodu,
wlaczajac w to tankowanie. Zastanawia mnie, czy w okresie jak rodzice byli na
urlopie czegos nieodpowiedniego nie zatankowala... No ale wtedy samochod od
razu by sie zbuntowal. Chyba...
Poza tym, od razu wiadomo, kto dba o samochod (stad tytul watku). Jakby nie
patrzec Thalia z tesknoty za mna zbuntowala sie... ;))
W miare naplywajacych informacji i objawow bede zdawal relacje i pytal sie o
przyczyny takiego a nie innego zachowania samochodu.
Hmm, tych pare ladnych tysiecy kilometrow, powoduje, ze nie przejmuje sie tym
zbytnio. Pewnie, bedac na miejscu bylbym niezle wkurzony...
Pozdrawiam
Wobi