marekatlanta71 30.09.05, 13:06 images.ibsys.com/2005/0930/5039908_480X360.jpg W zamian obraca sie kabina i znowu jedziemy do przodu.... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mrzagi01 Re: Koniec z cofaniem 30.09.05, 13:59 niegłupie- kiedyś to tylko koparką tak można było.... Odpowiedz Link
typson Re: Koniec z cofaniem 30.09.05, 14:00 no i jak sobie jedziesz spokojnie a ktos ci podjezdza pod zderzak to mozesz nie przerywajac jazdy odwrocic kabine i spojrzec ch..wi prosto w oczy :)) Odpowiedz Link
vtec_z Re: Koniec z cofaniem 30.09.05, 20:58 mrzagi01 napisał: > niegłupie- kiedyś to tylko koparką tak można było.... ... i niektórymi typami lokomotyw manewrowych - tam obraca się tylko krzesełko maszynisty bo są dwa pulpity sterownicze :-) Odpowiedz Link
crannmer Re: Koniec z cofaniem 30.09.05, 22:01 vtec_z napisał: > ... i niektórymi typami lokomotyw manewrowych - tam obraca się tylko krzesełko > maszynisty bo są dwa pulpity sterownicze :-) Rowniez w wozach pancernych bylo czasem stosowane rozwiazanie z kierowca do jazdy przodem i drugim kierowca (czesto jednoczesnie lacznosciowcem) do jazdy do tylu. Aktualnie bedacym na stanie wozem z takim rozwiazaniem jest jeszcze rozpoznawczy Luchs. 8x8, do szybkiej jazdy dwie przednie osie kierowane, do wolnej jazdy i cofania wszystkie osie kierowane. Obecnie w wozach bojowych to rozwiazanie (drugi kierowca) wymiera, bo stosuje sie kamery do jazdy tylem. Np. w wozie rozpoznawczym Fennek tanxheaven.com/ljs/fennekljs/fennekljs.htm www.panzer-modell.de/referenz/in_detail/fennek/21g.jpg www.soldat-und-technik.de/06-2004/heer.htm i transportowym Dingo www.unimogfahrer.de/Galerie/Dingo/Dingo.html czy tez gasienicowym Wiesel www.krisenkommandokraefte.de/intern/fahrzeuge/wiesel-006.jpg No i w ogolnie znanym Leopard 2 A6. MfG C. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Koniec z cofaniem 01.10.05, 12:17 crannmer napisał: >> Rowniez w wozach pancernych bylo czasem stosowane rozwiazanie z kierowca do > jazdy przodem i drugim kierowca (czesto jednoczesnie lacznosciowcem) do jazdy d > o > tylu. czy przypadkiem pionierskim pojazdem w którym zasosowano takie rozwiazanie nie byl sam. panc. URSUS wz. 29 ? Odpowiedz Link
crannmer Re: Koniec z cofaniem 01.10.05, 17:05 mrzagi01 napisał: > czy przypadkiem pionierskim pojazdem w którym zasosowano takie rozwiazanie nie > byl sam. panc. URSUS wz. 29 ? Ze ten typ mial wstecznego kierowce, wiem. Czy byl pionierem tego rozwiazania, nie wiem. MfG C. Odpowiedz Link
okrutny_mariuszek Re: Koniec z cofaniem 01.10.05, 18:39 najlepsze jest parkowanie w ciasnych miejscach: przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, przód-tył, ale dzieciaki miałby zabawę ;) Odpowiedz Link
wowo5 Re: Pivo 02.10.05, 04:09 wowo5 napisał: > A najlepsza z tego jest nazwa tego cuda: Pivo. Piszac to siegnolem po kolejna butelke Zywca. Odpowiedz Link
typson Re: Pivo 03.10.05, 00:21 > Piszac to siegnolem po kolejna butelke Zywca. ach ten wolny rynek, zywiec w usa :) Tez siekam zywca, choc raczej z puszki. U nas kraj jest jeszcze mocno zacofany i wielkie sklepy utrudniaja jak moga wymiane/oddawanie butelek. Zawsze trzeba gdzies pojsc na drugi koniec sklepu do jakiegos malego okienka, miec przy sobie rachunki zakupu na zawartosc zwracanych opakowan, etc. Z zazdroscia obserwuje w dojczlanji maszyny polykajace wszystkie butelki jak leci i zwracajace odpowiednia ilosc gotowki Odpowiedz Link
tomek854 Re: Koniec z cofaniem 03.10.05, 14:15 Az by sie pozygaly- choroba lokomocyjna w trasie, karuzela przy parkowaniu :D Odpowiedz Link