Rekordzista

02.10.05, 21:46
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2946132.html
qrwa wierzyć się nie chce. 2 miesiące temu widziałem jak babeczka lat ok 25
uczyła się jeździć rowerem (sic!) a tu kompletnie "naspawany" gościu pomyka
rowerem...
    • vtec_z Re: Rekordzista 02.10.05, 23:18
      A zauważyłeś, że pani policjanta odkryła przy okazji koło (bo przecież nie
      wynalazła) i zasadę jego i użytkowania czyli toczenie:

      "55-letni mężczyzna jechał środkiem jezdni.
      - A właściwie toczył się - precyzuje st. sierż. Katarzyna Zych z komendy
      policji w Grodzisku Mazowieckim."

      Dla mnie nic dziwnego - rower toczy się na kołach, samochód też, i tramwaj, itd.
      • typson Re: Rekordzista 03.10.05, 01:00
        "a co by bylo, gdyby nie wynaleziono kola..."

        :-)


        kurne, 9,5 promila, szok. To prawie 1% alkoholu we krwi. To tyle, ze gdyby z
        takiego goscia ten alkohol odciagnoc, to przecietna osoba moglaby sie jeszcze
        raz nawalic (0,5litrowe winko)
    • mrzagi01 Re: Rekordzista 03.10.05, 07:30
      względnie regularnie czytuję biuletyn mojej powiatowej komendy policji, zdaje
      się że wyłapywanie pijaczków na rowerach to 80% ich sukcesów.
      • typson Re: Rekordzista 03.10.05, 11:16
        no i dlatego mamy tak wielu pijanych "za kółkiem"
    • lexus400 Re: Rekordzista 03.10.05, 20:21
      Jakoś nie bardzo mogę uwierzyć w te 8,3 promila - ile by trzeba wypić aby
      osiągnąć taki wynik a do tego jeszcze jechać rowerem?? wydaje mi się, że po
      wypiciu litra wódki człowiek ma kłopoty z błędnikiem nie mogąc ustać na
      własnych nogach, że o utracie świadomości nie wspomnę - ja byłbym
      napewno "beton":))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja