Holmesie, masz kilka nowych zdjec n/t

09.10.05, 16:00

    • typson Re: Holmesie, masz kilka nowych zdjec 09.10.05, 16:03
      bo nikt inny nie ma jak ich wrzucic na strone (to taki przytyk delikatny).

      Musisz tez zmienic naglowek forum, bo informacja glosi, ze Ojciec Dyrektor jest
      na saksach. A musisz wiedziec, ze przez ten czas kiedy Cie nie bylo, przybylo
      nam kilku nowych forumowiczow
      • lexus400 Re: Holmesie, masz kilka nowych zdjec 09.10.05, 17:00
        A musisz wiedziec, ze przez ten czas kiedy Cie nie bylo, przybylo
        > nam kilku nowych forumowiczow

        ...i ciągle przybywa:)
        • typson Re: Holmesie, masz kilka nowych zdjec 09.10.05, 17:32
          szemrok cos niby wrocil ale chyba go Żona do sprzatania zagonila, bo jakos sie
          nie ujawnia. No i jeszcze zakupy w tesco (w ramach wspomnien angielskich), bo w
          kulszranku wszystko poplesnialo
          • lexus400 Re: Holmesie, masz kilka nowych zdjec 09.10.05, 17:39
            typson napisał:

            > No i jeszcze zakupy w tesco

            SH robi zakupy w LIDL:)) a to co ma w sygnaturce to inna wersja reklamy LIDLA
            (nawet źle ale oby mówili) hehe
            • typson Re: Holmesie, masz kilka nowych zdjec 09.10.05, 17:48
              a ja przed nosem mam wentylator z napisame "Holmes" na froncie. Forum mnie goni...
              • sherlock_holmes Re: Holmesie, masz kilka nowych zdjec 09.10.05, 19:14
                A w Dublinie działa agrncja reklamowa "Shamrock" :)

                Zdjęcia jutro wrzucę (jak zwykle problemy z FTPem),mam tż sporo swoich zdjęć itd itp. Na razie zaczynam ię przebijać przez sterty maili :)
                PS. Byłem tylko w Selgrosie po olej, bo zakupy dostaliśmy od rodziców na lotnisku (samolot przyleciał o 2 w nocy i rano trzeba było coś zjeść :) )
                • sherlock_holmes Re: Holmesie, masz kilka nowych zdjec 09.10.05, 19:21
                  Acha - tak prawde mówiąc, w IRL Lidl jest naprawde najtńszy -ale takiego syfu nie ma u nas nawet w Biedronce :(
                  Zakupy robiłem nawet w tk drogich sklepach jak Marks&Spencer - jak szaleć to szaleć ;)
                  Najorsze, że mam teraz wierconą dziurę w brzuchu o torebkę od Louisa Vittona za jedyne 1200 € - chyba trzeba będzie Lanosa do żyda puścić ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja