wujaszek_joe
22.03.06, 21:38
nie dawało mi to spokoju, odwiedziłem mojego mechnaika.
jak napiszę ze dwa tygodnie temu umył mi silnik (nieproszony zresztą)
to chyba juz wiecie co sie działo
pokornie wyjął fajki, nadmuchał tam sprężonym powietrzem, wyczyscił kopułke i
chodzi jak burza (no, jak burza 1.4)
podobnie po myciu tez tak zrobił ale cos sie tam mogło skroplic a jest tam na
tyle szczelnie ze nie mogło wyparowac.
zgasła jedna dioda podswietlająca licznik ale nie powiem mu o tym:)