crannmer Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 08.06.06, 19:24 To logiczne wykorzystanie posiadanego hardware. Wieze, mechanizmy elewacji i azymutu, no i sama czasze mozna doskonale wykorzystac. Te elementy sie nie starzeja (o ile nie zardzewieja, co z produktami produkcji wojennej latwo sie dzieje). Mikrofali jest wszysto jedno, od jak starej czaszy sie odbija :-) A detektory w ognisku czaszy, polaczenia, elektronika sterujaca i rejestruajca pewnie juz ze cztery raz byla wymieniana na state of the art. MfG C. Odpowiedz Link
tomek854 Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 08.06.06, 19:31 Pewnie, ze tak. To tylko u nas wszystko co poniemieckie zdali na złom (a tramwaje do Warszawy :P ) Odpowiedz Link
apodemus Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 09.06.06, 07:48 tomek854 napisał: > Pewnie, ze tak. To tylko u nas wszystko co poniemieckie zdali na złom (a > tramwaje do Warszawy :P ) Hola, hola :-) Tramwaje były jak najbardziej polskie, tylko wiele z nich nie zdążyła do W-wy dotrzeć. Akurat w tym przypadku była to jak najbardziej słuszna rewindykacja. I w sumie m.in. dzięki temu mamy obecnie w Stolycy "europejski" a nie "rosyjski" rozstaw szyn. pzdr ;-) Odpowiedz Link
tomek854 Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 09.06.06, 15:00 > Hola, hola :-) Tramwaje były jak najbardziej polskie, tylko wiele z nich nie > zdążyła do W-wy dotrzeć. Akurat w tym przypadku była to jak najbardziej słuszna > rewindykacja. Taaa. Cegły z których zbudowano starówkę Głogowską też na pewno już w średniowoeczu były zamówione dla Warszawy, prawda? ;) Odpowiedz Link
apodemus Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 09.06.06, 21:29 tomek854 napisał: > Taaa. Cegły z których zbudowano starówkę Głogowską też na pewno już w > średniowoeczu były zamówione dla Warszawy, prawda? ;) Jasne, jasne. Tyle, że ja pisałem o tramwajach, oznaczonych jako typ "K". Te z Wrocławia to były Linke-Hoffmany. I tak za dużo to ich w Stolycy nie było :-P (co nie oznacza, że uważam za słuszne wywożenie taboru zewsząd do W- wy). Chyba nie zaproponujesz rozbiórki Warszawy w celu zwrotu cegły i innych takich? Chociaż... znam kilku takich, którzy nie mieliby nic przeciwko :-/ Pozdrawiam! jaja kobyły... tfu, ja jako były warszawiak (zatem nieobiektywny w sprawach warszawskich :-)))) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 09.06.06, 08:53 tomek854 napisał: > Pewnie, ze tak. To tylko u nas wszystko co poniemieckie zdali na złom (a tramwa > je do Warszawy :P ) to troszeczke nie tak z tym złomem. w 45 roku sowieci traktowali to co potem nazwano "ziemiami odzyskanymi" jako terytorium okupowane i rabowali wszystko jak leci (takie "reparacje wojenne") z czechosłowacją było nieco inaczej- to były terytoria wyzwolone i tam nie zachowywali sie (a w każdym razie w mniejszm stopniu) jak szarańcza Odpowiedz Link
tomek854 Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 09.06.06, 14:59 Hehe. Masz dużo racji. W tej dziedzinie akurat wiem dokładnie jak było z opowieści mojego dziadka, któren był przedstawicielem rządu polskiego do spraw przemysłu na ziemiach odsyskanych ;-) Jeżeli sowieci wywozili przewody trakcyjne kolei do siebie w ten sposób, ze palnikiem odcinali słupy na wysokości pół metra nad ziemią, to myślicie, że to się nadawało potem do czego innego niż do przetopienia? ;) Odpowiedz Link
pizza987 Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 09.06.06, 11:07 tomek854 napisał: > Pewnie, ze tak. To tylko u nas wszystko co poniemieckie zdali na złom (a tramwa > je do Warszawy :P ) Tomcio nie przesadzaj. Poczytaj sobie www.przegubowiec.com o tramwajach w Warszawie i zobaczysz skąd się w stolicy wzięły. Zamówienia przedwojenne poszły do Berlina i stamtąd część odzyskano. :) Odpowiedz Link
tomek854 Re: [O/T] Ciekawostka astronomiczno - militarysty 09.06.06, 14:57 Hi hi. Powiedz to mojej babci, która przez kilka lat jeździła do pracy pod plandeką ciężarówki, bo tramwaje pojechały do warszawy. Na przegubowcu com jest chyba opisany tramwaj - żłobek jako "dar" wrocławskich tramwajarzy dla stolicy - dobrze pamietam? :-) To nie był jednostkowy przypadek :-) Odpowiedz Link