typson
31.07.06, 13:54
Otoz wlasnie odebrałem nowe PJ. To niesamowicie cudowne uczucie móc znow byc w
pelni legalnym, poprawnym obywatelem w praworzadnym kraju. Ciesze sie bardzo.
Juz nie moge sie doczekac tych cudownych chwil, gdy wreszcie z żoną
zalegalizujemy swoj związek i bedziemy mogli wreszcie legalnie uprawiac seks.
To dopiero bedzie odjazd!
A tak na powaznie - mam dwa zastrzezenia
- na zdjeciu wyglądam jak knur, ktoremu ktos obił ryj za obierki
- pozwolenie (egazmin zdałem) mam od 19976.12.13 a w nowym jest wpisane, ze
od 1997.12.13. Wydaje mi sie, ze mialem 17 a nie 18 lat, gdy zdawalem egzamin
(kilka dni po urodzinach). Zreszta na starym druku (ktory zachowalem jako
pamiatke) mam date wydania dokumentu 11 luty 1997, wiec chyba bede musial
robic PJ od początku, ble...