Nie mam problemu z tankowaniem w Niemczech

13.08.06, 08:43
Jak powszechnie wiadomo stacji z gazem w Niemczech jest jak na lekarstwo a
szczegolnie w nocy. Ktoregos razu jezdzilem po Bremie 2 godz. i znalazlem
tylko 3 stacje (wszystkie zamkniete)i nie oferowaly LPG, nawet taksowkarze
wozacy naklejki reklamowe LPG nie mieli pojecia gdzie sa stacje w Bremie.
Postanowilem uporac sie z tym problemem i zamontowalem do Scorpio drugi
zbiornik:)) w ten oto sposob syn nie ma teraz wcale bagaznika ale za to mozna
zatankowac okolo 150-160 litrow gazu co wystarcza na przejechanie Niemiec bez
problemu a tankujac w Holandii do pelna i ciagnac przyczepe auto pali okolo
18-20 litrow ale i to nie stanowi problemu z dystansem do przejechania.Jeden
zbiornik 80l drugi 90l i oba sa ustawione na max :))
    • typson Re: Nie mam problemu z tankowaniem w Niemczech 13.08.06, 11:44
      no jest to jakas mysl. Bardzo siedzi po zatankowaniu do pelna? To przeciez
      jakies dodatkowe 200kg w bagazniku
      • lexus400 Re: Nie mam problemu z tankowaniem w Niemczech 13.08.06, 13:22
        typson napisał:

        > no jest to jakas mysl. Bardzo siedzi po zatankowaniu do pelna? To przeciez
        > jakies dodatkowe 200kg w bagazniku

        ........troche mu sie siadlo ale dostanie nowe sprezyny i amortyzatory to bedzie
        ok. Jak dopinam przyczepe to go dzwiga do gory:))
        • typson Re: Nie mam problemu z tankowaniem w Niemczech 13.08.06, 13:43
          moze zaloz jakies utwardzone albo od kombiaka albo rozciagnij je deczko u kowala?
    • margotje Re: Nie mam problemu z tankowaniem w Niemczech 13.08.06, 12:57
      Za to ja mam z tankowaniem w NL :(
      Okazuje sie, ze koncowki nie we wszystkich dystrybutorach pasuja.
      Najgorsze jest, ze nie pasuja tam gdzie gaz najtanszy KUT!
Pełna wersja