Policja znowu zabila niewinnego czarnego...

24.08.06, 08:18
Nagranie z pierwszego wozu policyjnego:
media.putfile.com/Shreveport-PD-01
A tu z innej perspektywy - na szczescie dla policji sytuacja inaczej wyglada:
media.putfile.com/Shreveport-PD-02
    • winnix Re: Policja znowu zabila niewinnego czarnego... 24.08.06, 09:24
      To jest jakieś przegięcie, oglądałam bez głosu więc nie do końca kumam czemu do
      niego strzelili...? Wygląda jak strzał bez powodu zupełnie.
      Nie lubię policji, agresor mi się włącza jak ich widzę. Ostatnio rozmawiałam z
      Amerykaninem i twierdził, że jego brat był policjantem i w Stanach jakieś 60%-
      70% policji jest skorumpowana. Prawda to?
      • typson Re: Policja znowu zabila niewinnego czarnego... 24.08.06, 12:40
        > i w Stanach jakieś 60%-
        > 70% policji jest skorumpowana. Prawda to?

        prawie jak w Pomrocznej

        Tam zasada jest prosta - wyjął bron i mierzył do policjanta, po czym nie chcial
        sie poddac to został postrzelony. Prawo przeciez jasno okresla zasady stosowania
        sie do polecen policjanta oraz kary za naruszenie jego nietykalnosci, nie mowiac
        juz o probie odstrzelenia
        • bassooner Re: Policja znowu zabila niewinnego czarnego... 24.08.06, 12:46
          Właśnie nie wiem,czy go postrzelili,czy zabili?
          Bo jak zabili,strzelając mu w plecy to be be...nawet jeśli miał gnata.
          • cracovian Re: Policja znowu zabila niewinnego czarnego... 24.08.06, 15:18
            Facet byl martwy zanim uderzyl w ziemie... Trzeba drugi film ogladnac zeby
            zobaczyc dlaczego zostal prawnie zastrzelony.
            • typson Re: Policja znowu zabila niewinnego czarnego... 24.08.06, 15:52
              niestety, brzmi to brutalnie i trąci samosądem ale co by bylo gdyby kazdy
              bandzior mogl mierzyc bronia w polcjanta wiedzac, ze ten nic mu nie moze zrobic
Inne wątki na temat:
Pełna wersja