Hammond w stanie krytycznym...

20.09.06, 23:24
news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/england/north_yorkshire/5365676.stm
Utknął w palącym się samochodzie podczas kręcenia kolejnego odcinka Top Geara.
Szkoda mi go - bez niego TG niebyłby tym, czym jest.
    • bart.ez Re: Hammond w stanie krytycznym... 20.09.06, 23:57
      Szkoda chomiczka :-( Oby wyszedł z tego
    • typson Re: Hammond w stanie krytycznym... 21.09.06, 11:49
      na szczescie naszym super dziennikarzom automoto grozi co najwyzej kontuzja po
      kontakcie z klapą silnika
      • tomek854 Re: Hammond w stanie krytycznym... 23.09.06, 18:09
        A pomijajac wszystko inne, dobrze, ze to sie stalo akurat w tym odcinku a nie
        np. w tym, gdzie ten stary jak mu tam, zapierdalal 200 mil na godzine po M25...

        To, ze ktos robi dobry program motoryzacyjny (choc ja tam akurat fanem nie
        jestem) nie znaczy, ze potrafi jezdzic wszystkim.
        • margotje Re: Hammond w stanie krytycznym... 23.09.06, 18:24
          tomek854 napisał:


          > To, ze ktos robi dobry program motoryzacyjny (choc ja tam akurat fanem nie
          > jestem) nie znaczy, ze potrafi jezdzic wszystkim.

          Powiedziales co wiedziales. Przeciez wypadki zdarzaja sie na codzien i kazdemu.
          A Niki Lauda tez "zapierdalal" i raczej potrafil jezdzic, a ledwo uszedl z
          zyciem. Zastanow sie co gadasz!
          • tomek854 Re: Hammond w stanie krytycznym... 23.09.06, 18:30
            Ale niki lauda jezdzil po torze formuly jeden. Tam sa tylko tacy, ktorzy licza
            sie z tym, ze to taki sport, w ktorym zdarzaja sie wypadki.

            A krecenie filmow w rodzaju 'zobaczmy, czy da rade pojechac 200 mil na godzine
            po obwodnicy londynu' kiedy na tej obwodnicy sa zwykli ludzie (np. ja) nie
            podoba mi sie. NIe mam zamiaru zeby jakis, nawet najslawniejszy dziennikarz,
            wjechal mi w dupe, nawet, jezeli ma to byc najdrozsze ferrari, i nawet, jezeli
            ten przypadek uswiadomi mnostwu telewidzow, ze nie nalezy jezdzic za szybko...

            Czy inny odcinek - ten w ktorym chomik plynal do Szwecji promem, a ten
            clarkston czy jak mu tam zapierdalal mercedesem przez Anglie, Francje, Belgie,
            Holandie, Niemcy, Danie itd znacznie przekraczajac predkosc i bez odpoczynku...

            Mam naiwna chec wiary, ze to bylo tylko ukartowane i naprawde odpoczywal jak
            nalezy....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja