Perodua Kelisa

30.09.06, 20:30
youtube.com/watch?v=Tf3Rw8VW3aE
Tak należy traktować takie gówniane wózki.
    • mejson.e Re: Perodua Kelisa 30.09.06, 20:44
      krakus.mp napisał:

      > youtube.com/watch?v=Tf3Rw8VW3aE
      > Tak należy traktować takie gówniane wózki.
      >
      Na forum Auto-Moto można spotkać wielu takich, których podobno stać na dobre
      wózki i byliby dumni, gdyby mogli zrobić coś takiego, jak zrobił Clarkson.

      Mnie było zwyczajnie szkoda nowego samochodu, a do dzisiaj pamiętam nieprzyjemne
      uczucie, z jakim obserwowałem rozbijanie poloneza.

      Cóż - widownia lubi krew.

      Ale odważyłby się to samo zrobić z nowym golfem albo bmw?

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • rapid130 Re: Perodua Kelisa 01.10.06, 14:48
        > Mnie było zwyczajnie szkoda nowego samochodu, a do dzisiaj pamiętam
        > nieprzyjemne uczucie, z jakim obserwowałem rozbijanie poloneza.

        Prawie* jak wziąć brzydkiego, bezdomnego psa ze schroniska tylko po to, żeby mu
        własnoręcznie obić mordę, połamać łapy, a potem zastrzelić. ;))))

        Powalająca jest ta teoria "klaksonowa", że koreańskie tudzież malezyjskie firmy
        wytwarzają samochody TYLKO żeby zarobić kasę.

        A dlaczego inne firmy masowo produkują samochody?
        Robią to z miłości do samochodu??????
        Błahahaahahaaaaa!......
        _________
        * Prawie czyni wielką różnicę ;)
        • spqr5 Re: Perodua Kelisa 02.10.06, 12:36
          No najlepiej mieć brytyjski pojazd, tylko kierowcy ciężko wyjść ze śpiączki.
          A tak naprawdę to pewnie producent tego auta jeszcze zapłacił aby tak
          potraktowali to auto, bo nieważne czy mówią dobrze czy źle , byle tylko mówili.
          Zresztą niecałe 3 miesiące pracy i takie auto do kupienia.
          Maybacha też można potraktować młotkiem i dynamitem , tylko wtedy płynność
          finansowa tego zawieszonego programu by się zachwiała.
          • swoboda_t Re: Perodua Kelisa 02.10.06, 13:11
            Ciekawe jak zmontowali ten lot - jak są zamachy to z samochodów zwykle nic nie
            zostaje, rozrywa je. A ten tak zgrabnie poleciał. Jakaś pneumatyczna katapulta??
            • mejson.e Re: Perodua Kelisa 02.10.06, 13:50
              swoboda_t napisał:

              > Ciekawe jak zmontowali ten lot - jak są zamachy to z samochodów zwykle nic nie
              > zostaje, rozrywa je. A ten tak zgrabnie poleciał. Jakaś pneumatyczna katapulta?
              > ?

              Przyczyna pewnie raczej tkwi w małej masie samochodu - ot, taka cięższa skrzynka.
              Dmuchniesz i poleci...

              Widząc z jaką łatwościa Clarkson wygina reką dach, to sądzę, że blacha musi być
              jeszcze cieńsza niż w daewoo.

              Pozdrawiam,
              Mejson --
              Automobil
              Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Pełna wersja