Prawdopodobienstwo przezycia

31.10.06, 22:31
Prawdopodobienstwo przezycia zderzenia czolowego w zaleznosci od predkosci.

www.quarksundco.de/dyn/pics/31555-31907-2-kap5_7.jpg
Jak rowniez relacja z testu zderzenia Golfa o podatna bariere z predkoscia 100
km/h. (Skript z bardzo fajnego programu, ktory wlasnie byl nadawany w TV.)

www.quarksundco.de/dyn/31555.phtml
Galeria filmow ultrazwolnionym tempie z niszczenia roznych przedmiotow (z tej
samej audycji)

www.quarksundco.de/dyn/31548.phtml
MfG

C.
    • mrzagi01 Re: Prawdopodobienstwo przezycia 31.10.06, 22:36
      rozumiem że w tym wykresie chodzi o prędkość zderzenia z nieruchomą przeszkodą
      • crannmer Re: Prawdopodobienstwo przezycia 31.10.06, 22:40
        mrzagi01 napisał:

        > rozumiem że w tym wykresie chodzi o prędkość zderzenia z nieruchomą przeszkodą

        Tytul brzmi "Smiertelne zderzenia czolowe". Aczkolwiek to na jedno wychodzi, czy
        uderzasz o taki sam pojazd jadacy z przeciwka z ta sama predkoscia, czy uderzasz
        o nieruchoma przeszkode o w przyblizeniu nieskonczonej masie.

        MfG

        C.
        • mrzagi01 Re: Prawdopodobienstwo przezycia 31.10.06, 22:50
          nie, no jasne. chodzi o to ze w przypadku dwóch auteczek jest to wypadkowa/suma
          prędkości (co nie dla wszystkich jest oczywiste)
          • fazi_ze_sztazi Re: Prawdopodobienstwo przezycia 02.11.06, 03:15
            mrzagi01 napisał:

            > nie, no jasne. chodzi o to ze w przypadku dwóch auteczek jest to
            wypadkowa/suma
            >
            > prędkości (co nie dla wszystkich jest oczywiste)

            o predkosci mozna mowic tylko wtedy gdy obydwa pojazdy maja te sama mase. jesli
            sa to rozne auta, nalezy rozpatrywac ich pedy, a wiec V* masa.
            w ekstremalnym przypadku, gdy na czolowke jedzie male autko i tir, pasazerowie
            autka beda poddani wiekszym przeciazeniom niz gdyby uderzyli w
            nieodksztalcalna, nieruchoma przeszkode, a to dlatego ze ich autko bedzie
            wychamowywane szybciej. (a jak wiemy zabija opoznienie, czyli wytracanie
            predkosci w czasie).

            pzdr.
        • yamasz Re: Prawdopodobienstwo przezycia 01.11.06, 17:22
          niedawno oglądałem zdjęcia, co przy 110km/h robi samochód wpadający na kawałek 80kg mięsa, w postaci pieszego. Fiat Tipo wyglądał jak po crash teście, a na samochodzie i ulicu w promieniu 20m był rozrzucony mężczyzna w średnim wieku. Takich zdjęc miałem "przyjemność" obejrzeć 10, wszystkie w zbliżeniach, bardzo drastyczne, od kuzynki, przyszłej pani prokurator, która w sądzie zajmuje sie zdarzeniami drogowymi. brr... był jeszcze golf i civic na czołówce, zginął 20 paroletni gość w civiku który jechał z roczną córeczką, a trzech gości z golfa było zajebanych w 3 dupy, wyprzedzali na łuku jezdni, na wzniesieniu.
          Kolejn, to wypadek bmw która zawinęła się przy ok. 112km/h na drzewie, zginęła pasażerka, dziewczyna poznana przez kierowce 2 dni wcześniej podczas wakacji.
          Jak to trzeba uważać, bo nie zna się dnia ani godziny...
          Pozdrawiam Yamasz
          :::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
          • ano.nim Bezradność i wściekłość 01.11.06, 18:20
            yamasz napisał:

            > niedawno oglądałem zdjęcia, co przy 110km/h robi samochód wpadający na kawałek
            > 80kg mięsa, w postaci pieszego. Fiat Tipo wyglądał jak po crash teście, a na sa
            > mochodzie i ulicu w promieniu 20m był rozrzucony mężczyzna w średnim wieku. Tak
            > ich zdjęc miałem "przyjemność" obejrzeć 10, wszystkie w zbliżeniach, bardzo dra
            > styczne, od kuzynki, przyszłej pani prokurator, która w sądzie zajmuje sie zdar
            > zeniami drogowymi. brr... był jeszcze golf i civic na czołówce, zginął 20 parol
            > etni gość w civiku który jechał z roczną córeczką, a trzech gości z golfa było
            > zajebanych w 3 dupy, wyprzedzali na łuku jezdni, na wzniesieniu.
            > Kolejn, to wypadek bmw która zawinęła się przy ok. 112km/h na drzewie, zginęła
            > pasażerka, dziewczyna poznana przez kierowce 2 dni wcześniej podczas wakacji.
            >
            > Jak to trzeba uważać, bo nie zna się dnia ani godziny...

            Nikt nie zna - ani swojej ani innych.
            Są jednak tacy, którzy sądzą, że wiedzą wszystko i dlatego mogą nie trzymać się reguł ustanowionych dla wszystkich.

            Oglądając skutki wypadków czuję zawsze bezradność i wściekłość.
            Potworne skutki drobnego błędu, niewiedzy, beztroski.

            Człowiek to taka krucha istota.
            Mająca własne plany, życie, sprawy ważne i banalne.
            I w jednej chwili nie mająca już nic.
            Pozostaje strzęp ciała, czasami w nieotwieranej trumnie, napis na tablicy "Żył".

            Warto o tym pamiętać, szczególnie w takim dniu.

            pozdr.
            a.
    • mejson.e Re: Prawdopodobienstwo przezycia 31.10.06, 22:41
      crannmer napisał:

      "Prawdopodobienstwo przezycia zderzenia czolowego w zaleznosci od predkosci.
      >
      > www.quarksundco.de/dyn/pics/31555-31907-2-kap5_7.jpg"

      To raczej prawdopobieństwo NIEprzeżycia ;-), czyli odsetek śmiertelnych wypadków przy zderzeniu czołowym. Brrrrr!

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • crannmer Re: Prawdopodobienstwo przezycia 31.10.06, 22:47
        mejson.e napisał:

        > To raczej prawdopobieństwo NIEprzeżycia ;-), czyli odsetek śmiertelnych
        > wypadków przy zderzeniu czołowym. Brrrrr!

        A niektorzy mowia, ze predkosc nie zabija.

        Ciekawe, ze testowany Golf po zderzeniu wygladal znacznie lepiej, niz
        oczekiwalem. Zreszta kierownik testu tez przyznal, ze oczekiwal gorszego widoku.
        Niemniej po analizie skutkow doszli do wnioskow, ze mimo pozostania w jednym
        kawalku z wraku wydobytoby wylacznie albo ciala, albo multitraumatyzowane ofiary
        w najciezszym stanie.

        MfG

        C.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja