moja 15-letnia milosc...

05.11.06, 21:08
www.e31.net/pics/850_31small.jpg
Najbardziej wymażony model to 850CSI ale raczej u nas nie do dostania
np. tutaj sprzedajacy sciemnia poniewaz csi bylo robione od sierpnia 1992,
wiec jakim cudem on ma csi z roku 1991?
www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1681252
Niestety jeszcze nie teraz... :-(((
    • typson Re: moja 15-letnia milosc... 06.11.06, 01:42
      rozumiem, ze masz na mysli pojazd z V12? Znajomy ma taki, ostatnio kilka razy
      wymieniał sprzęgło... ;)
    • rapid130 Re: moja 15-letnia milosc... 06.11.06, 17:27
      Jak będziesz robić poważne przymiarki, to zajrzyj tu:
      www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=10778
      Śledzimy na bieżąco co się dzieje z "polskimi" E31.
      Może się przydamy jako niezależni konsultanci... :)
      • franek-b Re: moja 15-letnia milosc... 07.11.06, 13:59
        > Może się przydamy jako niezależni konsultanci... :)

        Znalem 2 gosci z 850i, jednego ktory kupil w 1991 roku i od tego czasu
        rozpoczela sie ta love:-) Jakbym sie decydowal to raczej nie wchodzilbym w cos
        co jezdzilo po PL, naprawde trudno o dobry egzemplarz (utwierdzil mnie tylko
        przeglad tego co jezdzi po naszym kraju). Na razie to tylko w swerze marzen
        fabryczna 850CSi. Miejsce w garazu bedzie na takie auto na pewno:-)
    • wujaszek_joe Re: moja 15-letnia milosc... 07.11.06, 07:09
      taniuśkie sie zrobili moje ósemki z marzeń
      te 20tyś to pewnie na dziendobry sie ładuje w takie auto
      pali 30?
      • rapid130 Re: moja 15-letnia milosc... 07.11.06, 15:00
        wujaszek_joe napisał:

        > taniuśkie sie zrobili moje ósemki z marzeń
        > te 20tyś to pewnie na dziendobry sie ładuje w takie auto
        > pali 30?

        Eeeee, nie demonizujcie każdej Ósemki.

        Zależy jaka sztuka i od kogo. Jak traficie na egzemplarz z takich rąk jak
        założyciel wątku "Ile E31 może być w Polsce...", to będziecie się cieszyć długo.

        850i na trasie spala 11-13 l/100 km, w tempie nie wyróżniającym jej od
        uśrednionej reszty. Zużycie paliwa zależy bardziej od ilości korków, zatrzymań
        i wyprzedzeń z kick-down po drodze, niż od tempa jazdy. Tzn. powyżej 160 km/h
        zaczyna palić zauważalnie więcej.

        TGV na 4 kółkach ;) Cicho, szybko, wygodnie, choć dość sztywno. Wspaniałe Gran
        Turismo, chociaż raczej do latania po autostradach, niż po naszych ogrzykach
        szos. Jeżeli ktoś szuka oszałamiających osiągów, to jest zły adres. W tym
        samochodzie nie odczuwa się przyspieszeń, ani prędkości.
Pełna wersja