warszawa - szczecin

10.11.06, 14:10
Sie mi trafil wyjazd jutro na ww trasie. Ktoredy radzicie jechac? Cos omijac z
daleka?
    • typson Re: warszawa - szczecin 10.11.06, 14:23
      współczuje. Durna droga, momentami ciasna i wąska. W nocy do zrobienia w 6
      godzin spokojnym tępem
      • typson Re: warszawa - szczecin 10.11.06, 14:24
        TEMPEM, ..urna, jeszcze nie wytrzezwiałem, czy to jakies defekty genetyczne?
        • m.a.n.n Re: warszawa - szczecin 10.11.06, 14:26
          Chyba cały czas DK10... albo dwójką a później trójką? Omijaj... sam Szczecin. Fuj.

          A dziesiątka jest znośna typsonie ;) wąska, ale dobra nawierzchnia (z małymi
          wyjątkami).
          • m.a.n.n Re: warszawa - szczecin 10.11.06, 14:27
            Przynajmniej od Torunia do Szczecina... ;>
            • palovlad Re: warszawa - szczecin 10.11.06, 14:38
              zadnych niespodzianek po drodze? pytam o ewentualne objazdy, zwezenia itp.
              • simr1979 Są dwie główne możliwości... 10.11.06, 15:21
                1. Tradycyjna 10-ka : Wawa -Płońsk -Toruń -Piła -Wałcz -Sz-n, w Toruniu nowa
                obwodnica CAŁEGO miasta, na trasie przejeżdża się "na wskroś" praktycznie tylko
                przez 3 większe miasteczka: Wyrzysk, Wałcz i Stargard Szczeciński. Nawierzchnia
                niedawno bardzo poprawiona, znaczniejszych robót drogowych podczas ostatniego
                "zaduszkowego" przejazdu nie zanotowałem. Niestety gęstość ruchu ciężkiego
                transportu (to głowna trasa dla Tirów z Pribałtyki)wciąż czyni przejazd tej
                trasy koszmarem, szczególnie na odcinku Płońsk-Toruń i od zakończenia obwodnicy
                Bydgoszczy do Piły (bo tam do gęstośći ruchu dochodzi gęstość obszarów
                zabudowanych).

                2. Z wykorzystaniem gierkówki i autostrady Stryków-Nowy Tomyśl:
                Wawa - Rawa Maz. - Brzeziny (tam DOPIERO przy cmentarzu w prawo w drogę
                lokalną) - Stryków (tam w lewo przy kościele i po 2 km początek autostrady)-
                Nowy Tomyśl (250 km autostradą, na odcinku Konin - Nowy Tomyśl 3 bramki po 11 zł
                każda)- zjazd z autostrady w prawo, po 2 km w lewo na rondzie kierunek Berlin,
                po kolejnych 10 km (przed miescowością Miedzichowo)bezpośrednio za dużą stacją
                benzynową w prawo w drogę nr 160 do Gorzynia (23 km)- w Gorzyniu w lewo w głowną
                drogę Poznań-Szczecin nr 24 i JUŻ PO ok. 100 metrach w prawo do Międzychodu
                (nadal droga nr. 160)- Międzychód - Drezdenko - Dobiegniew - Choszczno -
                Piasecznik - Rzeplino - Stargard Szczeciński - w Stargardzie połączenie z 10-ką
                i jeszcze 40 km do centrum Szczecina.
                Opcja nr.2 dłuższa o ok. 65 km, ale ze względu na autostradę i generalny brak
                ruchu na odcinkach jednojezdniowych (oprócz odcinka Rawa Maz. - Brzeziny oraz
                Stargard Szcz. - Szczecin) czas przejazdu porównywalny (lub nieco krótszy)do
                opcji nr.1, za to nieporównywalnie mniejszy stres i większa przyjemność z jazdy.
                Odcinki o kiepskiej nawierzchni: Brzeziny - Stryków (droga lokalna)15 km,
                Miedzichowo - Gorzyń 23 km. Nieprzyjemny i wyboisty objazd centrum w Drezdenku.

                Opcję nr 1 uwazam za sensowną wyłącznie w niedzielę W DZIEŃ - mało ciężarówek (w
                nocy ruch tirów jest praktycznie taki sam jak w dzień).

                Szerokiej drogi :)
                • palovlad Re: Są dwie główne możliwości... 10.11.06, 15:24
                  dzieki simr1979, mysle ze wyczerpales temat :)
                • m.a.n.n Re: Są dwie główne możliwości... 10.11.06, 15:26
                  polecam zajrzec tu: map24.interia.pl
                  oraz tu: www.gddkia.gov.pl/dane/zima_html/info.htm
                • franek-b Re: Są dwie główne możliwości... 10.11.06, 22:39

                  > Opcję nr 1 uwazam za sensowną wyłącznie w niedzielę W DZIEŃ - mało ciężarówek
                  (
                  > w
                  > nocy ruch tirów jest praktycznie taki sam jak w dzień).

                  Pozwole sobie sie nie zgodzic. W zasadzie korzystam praktycznie wylacznie z
                  opcji 1. Opcja 2 jest dla mnie zupelnie dziwna - z jednej strony jazda
                  autostradami miszana z 3-go rzednymi duktami (do Dobiegniewa to sie dobrze
                  jedzie ale pociagiem...). Jak juz to zdarzylo mi sie jechac ale przez Poznan
                  (nazwijmy zmodyfikowana opcja 2), wtedy z Poznania masz swietna trase (zupelnie
                  nowa nawierzchnia na calej dlugosci) z tosyc dlugim przejazdem przez Gorzow
                  (choc i tak sie poprawilo bo zrobili juz czesc obwodnicy).
                  A wracajac do opcji 1 to moim zdaniem liczba tirow nie jest wcale taka wielka,
                  od Torunia jedzie sie zupelnie przyjemnie, brak szarzujacych warszawiakow,
                  bardziej obawialbym sie robot drogowych na obwodnicy Torun-Bydgoszcz. Nowa
                  obwodnica Torunia lub krajoznawczy przejazd przez sam Torun (piekna starowka).
                  Zdecydowanie polecam 1.
                  • palovlad wrocilem 13.11.06, 12:23
                    Pojechalismy trasa nr 1 (Wawa -Płońsk -Toruń -Piła -Wałcz -Sz-n), 12.5 godz. z
                    godzinnym pobytem w szczecinie. Trasa zupelnie pusta, zero ciezarowek.
                    • franek-b Re: wrocilem 13.11.06, 13:56
                      > Pojechalismy trasa nr 1 (Wawa -Płońsk -Toruń -Piła -Wałcz -Sz-n), 12.5 godz. z
                      > godzinnym pobytem w szczecinie. Trasa zupelnie pusta, zero ciezarowek.

                      To popieprzanie niezle bylo... wychodzi srednia powyzej 90km/h... Lepiej jak
                      zalezy na czasie to IC pojechac.
                    • simr1979 Re: wrocilem 13.11.06, 14:02
                      palovlad napisał:

                      > Pojechalismy trasa nr 1 (Wawa -Płońsk -Toruń -Piła -Wałcz -Sz-n), 12.5 godz. z
                      > godzinnym pobytem w szczecinie.

                      Całkowicie nierealne - nawet w łikend ;)
                      • palovlad Re: wrocilem 13.11.06, 14:10
                        simr1979 napisał:

                        > Całkowicie nierealne - nawet w łikend ;)

                        No jak bum cyk cyk, wyjazd 6.55, powrot 19.30
                        • simr1979 Re: wrocilem 13.11.06, 14:26
                          palovlad napisał:

                          > simr1979 napisał:
                          >
                          > > Całkowicie nierealne - nawet w łikend ;)
                          >
                          > No jak bum cyk cyk, wyjazd 6.55, powrot 19.30


                          A skąd w Wawie i dokąd w Sz-nie - w sobotę czy w niedzielę ?
                          Raz zrobiłem tą trasę poniżej 5 i pół godziny (z dojazdem na Sadybę), ale to
                          była niedziela, z 11 lat temu (był dużo mniejszy ruch) i 140 nie schodziło z
                          licznika :)
                          • mejson.e Którędy? 13.11.06, 14:40
                            simr1979 napisał:

                            "A skąd w Wawie i dokąd w Sz-nie - w sobotę czy w niedzielę ?
                            Raz zrobiłem tą trasę poniżej 5 i pół godziny (z dojazdem na Sadybę), ale to
                            była niedziela, z 11 lat temu (był dużo mniejszy ruch) i 140 nie schodziło z
                            licznika :)"

                            O to samo miałem zapytać - dokładnie skąd, dokąd, ile km i w jaki dzień
                            tygodnia, bo godziny już znamy.

                            Wychodzi naprawdę powyżej 90 km/h i jakaś szalona taktyka jazdy...

                            Pozdrawiam,
                            Mejson
                            --
                            Automobil
                            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
                          • palovlad Re: wrocilem 13.11.06, 14:40
                            simr1979 napisał:

                            > A skąd w Wawie i dokąd w Sz-nie - w sobotę czy w niedzielę ?
                            > Raz zrobiłem tą trasę poniżej 5 i pół godziny (z dojazdem na Sadybę), ale to
                            > była niedziela, z 11 lat temu (był dużo mniejszy ruch) i 140 nie schodziło z
                            > licznika :)

                            Z brodna w okolice reala wiec ani przez cala warszawe ani przez caly szczecin
                            nie przejezdzalismy. Ruch jak juz wspominalem prawie zerowy.
                            • simr1979 Re: wrocilem 13.11.06, 14:53
                              palovlad napisał:


                              > Z brodna w okolice reala wiec (...)
                              To od mojego czasu trzeba by odjąć ze 20-25 min - zakładając puste miasta
                              oczywiście.
                  • simr1979 Re: Są dwie główne możliwości... 13.11.06, 14:07
                    franek-b napisał:

                    (...)
                    > W zasadzie korzystam praktycznie wylacznie z
                    > opcji 1.
                    Jak wszyscy - właśnie dlatego polecałem opcję 2 ;)

                    > Opcja 2 jest dla mnie zupelnie dziwna....
                    Jak dla wszystkich - dlatego na tej trasie jest pusto, przyjemnie i szybko się
                    jedzie :)
Pełna wersja