Pościg gdzieś w Polsce

17.11.06, 15:16
www.youtube.com/watch?v=KLVwblodqco
Jakie zawzięte te pały, z narażeniem życia ścigają debila który i tak wiadomo
ze zginie w wypadku ,to kwestia czasu.A swoją drogą jaką oni muszą miec furę
żeby w ten sposób gonić motor.
    • typson Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 15:33
      ty chyba lubisz udawac durnia ;)
      • strongwaz Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 15:42
        Sorry ale nie trybie o co ci chodzi(może dlatego że jest piątek)
    • plawski Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 16:08
      strongwaz napisał:

      > www.youtube.com/watch?v=KLVwblodqco
      > Jakie zawzięte te pały, z narażeniem życia ścigają debila który i tak wiadomo
      > ze zginie w wypadku ,to kwestia czasu.

      Widzę, że masz ciekawe podejście do tego tematu. A nie pomyślałeś, że ścigają go
      z narażeniem życia po to, żeby jednak nie zginął w wypadku i nie zabił nikogo
      innego przy okazji? Bo, tak jak piszesz, wszystko jest kwestią czasu. Kiedyś
      możesz przejeżdżać przez jakąś drogę, którą ów motocyklista będzie jechał
      200km/h i wbije się w Twoje drzwi. Wtedy też stwierdzisz (chociaż pewnie nie
      będziesz już mógł), że nie trzeba ganiać za takimi?

      A swoją drogą jaką oni muszą miec furę
      żeby w ten sposób gonić motor.

      Opel Vectra C - 2,8 V6 TURBO - 280KM.
      • typson Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 16:09
        > Kiedyś
        > możesz przejeżdżać przez jakąś drogę, którą ów motocyklista będzie jechał
        > 200km/h i wbije się w Twoje drzwi.

        oczywiscie bedzie wspolwina, bo strongwaz bedzie jechał pod prąd
        • strongwaz Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 16:15
          bo strongwaz bedzie jechał pod prąd ....bardzo śmieszne, ale droga krajowa to
          nie jest uliczka w dużym mieście.Nie neguje sensu pościgu policjantów tylko
          raczej chodzi mi o to że oni też mogą spowodować wypadek goniąc za motorem a
          motywację mają potworną 1500 pln co miesiąc
      • qwertys22 Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 16:42
        plawski napisał:

        > A swoją drogą jaką oni muszą miec furę
        > żeby w ten sposób gonić motor.
        >
        > Opel Vectra C - 2,8 V6 TURBO - 280KM.

        Vectra 3.2 211 KM

        materiał o tych policjantach, m.in z fragmentami w/w filmu:

        tinyurl.com/y9wpmf
        pozdrawiam
        • plawski Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 16:49
          qwertys22 napisał:

          > > Opel Vectra C - 2,8 V6 TURBO - 280KM.
          >
          > Vectra 3.2 211 KM

          My mistake -You're right.
    • qrakki999 Re: no i w takich momentach 17.11.06, 16:56
      policja powinna mu do...ć garści bo witamin dla umierajacej babci zapewne nie
      wiózł:/
    • 1realista Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 21:47
      DObrze że raz na jakiś czas trafia sie taka akcja. Podobnie jak z tym zastrzeleniem innego motocyklisty. Tak sie jakoś porobiło że motocykliści uwaząja że policja jeździ zdezelowanym polonezem. I zawsze im uciekną. A tak to bedą pamietać że czasami sie nie da. Prawdę powiedziawszy przydałoby się wiecej takich akcji. Podobne mniemanie o policji mają tez posiadacze niektorych mocniejszych pojazdow.A tak dostaja po takiej akcji sygnał że nie są bezkarni. I to wlasnie główne przeslanie takich pościgów.
      • typson Re: Pościg gdzieś w Polsce 17.11.06, 23:51
        moim skromnym zdaniem policja powinna miec jakies typowo policyjne pojazdy,
        odporne, ciężkie, etc. Nie zadne oktawie czy inne złomy tylko coś na prawde
        konkretnego. Oraz powinna przejsc szkolenia w zakresie usuwania z drogi debili
        przy pierwszej nadarzającej się okazji - spychania, obracania, cokolwiek, byleby
        uniemożliwić idiocie dalszą ucieczkę (nieuchronność surowych konsekwencji). Po
        trzecie (a moze pierwsze) prawo i przepisy powinny byc tak sformułowane by
        policjant za usunięcie z drogi pirata mogł byc pochwalony a nie obciążony
        kosztami naprawy oktavii oraz pozbawiony premii. Ale to tylko moje zdanie
        • lexus400 Re: Pościg gdzieś w Polsce 18.11.06, 18:02
          Gliniarze z drogowki powinni miec auta do poscigow i to nie ulega watpliwosci
          ale skad oni wzieliby na paliwo do takiego np. Porsche??? skoro Astry 1,6 stoja
          na parkingu z powodu suchych zbiornikow - polskie realia.
      • yamasz Re: 1realista 20.11.06, 09:38
        to tak odnośnie Twojej wypowiedzi:
        Policja obok suszarek na wyposarzeniu powinna miec bazukę.
        Wtedy niezależnie od tego czy prędkośc przekroczył 17 letni smarkacz na motorze swojego taty czy mama wioząca dzieci do przedszkola- wszyscy powinni zostac rozstrzelani.
        Dobrze rozumiem Twoje beznadziejne rozumowanie???
        • 1realista Re: 1realista 20.11.06, 11:11
          Tak się składa że policja raczej niechętnie sięga po broń. Jeśli prowadza pościg to tez to trwa dłuższą chwilę i polecenie zatrzymania jest wydawane wielokrotnie i w sposob czytelny. Policja wtedy rownież dostosowuje swoje zachowanie do otoczenia i zagrozen jakie moga wystąpić na skutek ich reakcji. Jeśli ktoś w sposob świadomy nie stosuje sie do tych syganłów bo uważa że jest superkierowcą z ekstramaszyną to powinien mieć świadomość zagrożeń jakie tworzy na drodze. I mieć świadomość że porusza sie w systemie pewnych reguł i zasad. Wielokrotnie może ich łamanie uchodzić bezkarnie a to powoduje że taki osobnik zaczyna z tego robić rodzaj sportu. Więc nie powinien mieć pretensji jeśli ta druga strona nagle sięgnie po srodki mocniejszego kalibru. Jest dyskusyjne czy należy od rau strzelać. Ale pojawiaja sie rownież dyskusje co zrobić jesli ktoś ginie w miejscu pozornie bezpiecznym tylko dlatego że ktoś naruszył pewne umowne zasady ktorych większosć przestrzega. Nie zapominaj że nie wszyscy na drodze są supersprawni (kierowcy), superzwinni ( pojazdy). Skoro ja moge i w większosci przypadków stosuję sie do tych zasad i w przypadku ich złamania poddaję sie karze to nie rozumiem dlaczego ktoś inny ma mieć inne traktowanie tylko dlatego że myslał że mu sie uda jak będzie łamal wszystkie zasady. Takie udane akcje raz na jakiś czas pokazują wszystkim że praktycznie każdy podlega tym zasadom co inni. W innym przypadku mamy to co mamy.
    • mejson.e Szacunek 18.11.06, 17:35
      Szacunek dla kierowcy radiowozu - dobra robota!

      Ekspresówka (obwodnica Białobrzegów?) to małe piwo, najbardziej ściskało mnie w
      ... jak obserwowałem jazdę wąską drogą 180/h.
      Gdyby nie długie światła, syrena i sygnały uprzywilejowane, to pewnie ciężko mu
      byłoby przedrzeć się do przodu.
      Kierowcy zwykle złorzeczą, jak są spychani czołowo na pobocze, ale widząc, że to
      pościg za motocyklistą, pewnie zjeżdżali chętnie i kibicowali gliniarzom.

      świetna nauczka dla czujących się dotąd całkiem bezkarnymi piratów - na dwóch i
      czterech kółkach.

      Przyznajmy szczerze - uciec takiemu, co dogonił jadącego ponad 220/h
      motocyklistę niewielu by potrafiło.

      Jedna sprawa to gonić a druga to dogonić i zatrzymać bez zabijania.
      To dopiero jest sztuka!

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • jawa99 Re: Szacunek 18.11.06, 18:42
        mejson.e napisał:
        > Ekspresówka (obwodnica Białobrzegów?)

        Gwoli ścisłości: trasa z Lublina w stronę Zamościa, po drodze obwodnica Piask :)

        Napewno ci którzy przed nim uciekali nie byli zbyt zadowoleni, ale dobrze że w
        ogóle pościg miał miejsce, a nie było tylko "e tam, i tak go nie złapiemy".
        Facet udowodnił że można złapać motocykl samochodem. Zdaje się też, że w
        zatrzymaniu partycypowali powiadomieni po dordze policjanci, chyba właśnie z Piask.
        Respect dla kierowcy za decyzję, w końcu w razie jakiegokolwiek uszkodzenia
        zapłaciłby z własnej kieszeni.
        • drpawelek Re: Szacunek 18.11.06, 20:05
          Film bardzo interesujacy, ale te samochody uciekajace na pobocze troche mnie
          zaniepokoily. Jeden blad policjanta, albo chwila nieuwagi jakiegos innego
          kierowcy, a mogloby byc z dziesiec trupow. Pod filmem ktos dopisal, ze w
          Norwegii policjant za taka akcje poszedlby do wiezienia.
          • mejson.e Re: Szacunek 18.11.06, 22:39
            drpawelek napisał:

            > Film bardzo interesujacy, ale te samochody uciekajace na pobocze troche mnie
            > zaniepokoily. Jeden blad policjanta, albo chwila nieuwagi jakiegos innego
            > kierowcy, a mogloby byc z dziesiec trupow. Pod filmem ktos dopisal, ze w
            > Norwegii policjant za taka akcje poszedlby do wiezienia.

            W Norwegii nie mają takiej plagi piratów czujacych sie bezkarnie, jak u nas.

            Wyeliminowanie kilku takich ścigantów zniechęci kilkudziesięciu innych, a wtedy
            nie będzie tych trupów z powodu nieuwagi.
            Jestem pewny, że niejeden przyłapany na szybkiej jeździe szybko zrezygnuje z
            ucieczki liczac na mniejszy wymiar kary.

            Policja pewnie jechała na światłach, migała i wyła, więc trudniej ich przegapić
            i dać się zaskoczyć niz cywilnemu samochodowi gnającemu złoty osiemdziesiat po
            zwykłej drodze.

            A ilu takich widzieliście w życiu?
            Bo ja wielu, więc sądzę że z tego powodu niejedna osoba zginęła.

            Warto ich tępić, bo naprawdę będzie bezpieczniej.


            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • tomek854 Re: Pościg gdzieś w Polsce 19.11.06, 18:23
      Kurde, ile ludzi na niebezpieczenstwo narazil ten policjant.

      Powinien przy pierwszej okazji zamiast hamowac wjechac w dupe temu frajerowi na
      motorze - najwyzej by sobie kark skrecil, zadna strata, a ile kilometrow
      niebezpiecznego poscigu by sie zaoszczedzilo...
      • drpawelek Re: Pościg gdzieś w Polsce 19.11.06, 20:55
        W ten sposob poscig zakonczylby policjant amerykanski. Tylko, ze Crown Victoria
        nadaje sie do tych celow znakomicie.
        • typson Re: Pościg gdzieś w Polsce 19.11.06, 21:14
          no z calym szacunem, mysle, ze vectra by pukniecie w motor jakos przetrwała :)
          • truskava Re: Pościg gdzieś w Polsce 19.11.06, 21:18
            typson napisał:

            > no z calym szacunem, mysle, ze vectra by pukniecie w motor jakos przetrwała :)


            W takich autach powinno być (wzorem z hameryki) takie małe orurowanko przedniej
            części pojazdu...
      • mejson.e "żadna strata"? 20.11.06, 00:02
        tomek854 napisał:

        "Kurde, ile ludzi na niebezpieczenstwo narazil ten policjant.

        Powinien przy pierwszej okazji zamiast hamowac wjechac w dupe temu frajerowi na
        motorze - najwyzej by sobie kark skrecil, zadna strata, a ile kilometrow
        niebezpiecznego poscigu by sie zaoszczedzilo..."

        Mam nadzieję, że to tylko zgrywa i przekora i tak naprawdę nie chciałbyś, żeby
        policjant zamordował motocyklistę tylko dlatego, by zaoszczędzić ileś kilometrów
        niebezpiecznego pościgu.

        Nie chciałbym żyć w kraju, gdzie policja morduje niewygodnych, choćby to byli
        nieodpowiedzialni, niebezpieczni, potencjalni bandyci.

        W tym kraju policja mordowała już kiedyś niewygodnych, wtedy politycznie.

        Nie chciałbym by to kiedyś wróciło.

        Wolałbym wierzyć, że w moim kraju policja zrobi wszystko, by niebezpiecznych
        złapać, przesłuchać i oskarżyć, a winę udowodni mu sąd dając prawo do obrony.
        I nie będzie chciała uniknąć tego wszystkiemu strzelając komuś w plecy.
        Albo rozjeżdżając go samochodem.

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • tomek854 Re: "żadna strata"? 20.11.06, 21:43
          To nie jest zadna zgrywa ani przekora.

          Tak wlasnie uwazam.

          I nie bylo by to zadne morderstwo - bo motocyklista sam by sobie byl winien.

          Uwazam, ze gdyby sie z czyms takim liczyli, to by nie uciekali.

          Czy jak wsadzisz palec do kontaktu, chociaz Ci mama mowila ze nie wolno, i cie
          pokopie, to bedziesz oskarzal prad o usilowanie morderstwa? Nie!

          To ma dzialac tak: jezeli poddasz sie policji, zostaniesz sprawiedliwie
          osadzany. Jezeli bedziesz uciekac, i sprawiac zagrozenie, Policja powinna
          uczynic wszystko, aby te zagrozenie jak najszybciej wyeliminowac.

          Jak wiemy dobrze obaj motocyklista bardzo latwo moze kogos zabic - sam na wlasne
          oczy widzialem. A ten, ktorego widzialem nie jechal 220 na godzine.

          Przy takich predkosciach ryzyko jest bardzo duze. Wole, zeby zginal
          motocyklista, ktory swiadomie podejmuje ryzyko uciekania przed policja, niz ktos
          niewinny.
    • pizza987 Re: Pościg gdzieś w Polsce 19.11.06, 22:44
      Miej dla nich trochę szacunku. I może niekoniecznie pisz na tym forum o nich per "pały". Bo na miano pały zaczynasz sobie sam zarabiać rozpoczynając wątpliwej jakości wątki przypominające mi jako żywo znakomite forum A-M. A że gonili i dogonili to szacunek dla stróżów prawa. Bo właśnie najprościej jest stwierdzić że za 1500 zł/mies. nie ma co się narażać. Bo to i tak nic nie da. Na razie to jest wyjątek, bo niespotykana sprawa. Jak będzie więcej takich akcji to nam spowszednieje. Ale może dzięki temu będzie nam się żyło i jeździło bezpieczniej.
      • bassooner Re: Pościg gdzieś w Polsce 19.11.06, 23:06
        Może strongwaz kwestionuje wogóle sens pościgu za jakimkolwiek szybkim
        pojazdem...bo wiadomo powszechnie, że łatwiej i bezpieczniej jest gonić pojazd
        wolny np. malucha...niż taki szybki motocykl.
      • strongwaz Re: Pościg gdzieś w Polsce 20.11.06, 08:49
        Pizza ...tylko bez takich tekstów..... "(Bo na miano pały zaczynasz sobie sam
        zarabiać )"
        PO pierwsze: Innego byłbyś zdania gdybyś zarabiał 1000pln i miał zapłacić
        500pln złośliwego mandatu ,tylko dlatego że jesteś "warsiawiak" (oczywiście w
        mniemaniu szanownego pana policjanta")( skąd ta nienawiść,kurcze blade, gdyby
        nie warszawa to "szanowny pan policjant" z głodu by zdechł...)
        Po drugie: Forum jest po to aby kazdy mógł się wypowiedzieć a powoli mam
        wrażenie że zaczynacie tworzyć "zamknięty krąg"
        PS: to jest mój ostatni post w tym wątku,nikt nie sprowokuje mnie do pisania...
        PS: Z tym uderzeniem w tył motocykla, to nie jest zły pomysł, ponieważ buduje
        świadomość u piratów (zwłaszcza że radiowóz zawsze w takiej sytuacji może
        jechać na sygnale i trudno jakiemukolwiek piratowi nie słyszeć (lub nie widzieć
        koguta) takiej syreny).W sprawach oczywistych półśrodki to lipa.
        • 1realista Re: Pościg gdzieś w Polsce 20.11.06, 11:14
          Nie zapominaj że jesli madat masz dany na "złośliwosć" to nie musisz go przyjmować. A z policją da sie wygrać jeśli nie mieli racji.
        • pizza987 Re: Pościg gdzieś w Polsce 20.11.06, 11:18
          Strongwaz, pamietaj że to Ty zacząłeś nieco dziwną serię wątków, plus zaczxynasz obrażać ludzi którzy pracują dla Twojego także bezpieczeństwa. A niestety mieszkam w Warszawie, jeżdżę dużo, tyle że mandatów jakoś nie płacę. Może dlatego ze staram się (z różnym skutkiem) jeździć przepisowo i rozważnie. A jeżeli zarobię na mandat i zostanie mi on zapropopnowany to go przyjmę a nie będę się policmajstrowi w żywe oczy wypierał że tego nie zrobiłem. Jest różnica między złośliwym mandatem, a jazdą z prędkościami znacznie ponad przeciętnymi i wjeżdżaniem pod prąd z PEŁNĄ ŚWIADOMOŚCIĄ tych czynów. Więc jeżeli za coś takiego dostaniesz mandat to nie narzekaj że jest złośliwy. Poza tym taryfikator jest ogólnie znany i wiesz ile może grozić za przekroczenie prrędkości czy złamanie zakazu.

          Forum jest miejscem wolnych wypowiedzi, ale z pewnymi ograniczeniami wychodzącymi z wychowania i poczucia wartości inych uczestników forum. Postaw sie teraz w sytuacji, że jeden/jedna z nas jest pracownikiem Policji. Na mnie się oburzyłeś jak trochę Ci sypnąłem Twoimi własnymi słowami. To pomyśla jak taki człowiek się musi czuć jak słyszy codziennie takie teksty, albo widzi nabazgrane wszędzie gdzie się da CHWDP. Fajnie? A na mnie oburzyłeś się że trochę Ciebie podsumowałem. A jak przejrzysz różne wpisy na tym forum to zauważysz że my sobie wrzucamy, i owszem, ale albo w żartach albo za konkretnego babola.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja