Śnieżni zwiadowcy w Warszawie

12.12.06, 08:18
pojawili się w Powsinie (Warszawa) jakieś 20 min. temu. Widać że okolica im się spodobała, teraz przeprowadzają desant. Towarzysze Forumowicze apeluję o rozwagę. Ciekaw jestem ilości dzwonów widzianych z okna firmy (sławetny zakręt przed zwężeniem dwupasmówki przed Konstancinem).
    • mejson.e Normalnie 12.12.06, 08:34
      Wreszcie jest normalnie - zimno, ślisko, a na rozgrzewkę trzeba skrobać szyby.
      Większość jedzie grzecznie, długie spokojne ruchy - prawie relaks.
      Chyba wolę to od wszechobecnej błotnej mazi, która oblepiała mnie przez ostatnie
      dni.

      Tym bardziej, że dzisiaj zaobserwowałem mniejszy ruch...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • emes-nju Re: Normalnie 12.12.06, 10:28
        mejson.e napisał:

        > Wreszcie jest normalnie - zimno, ślisko, a na rozgrzewkę trzeba skrobać
        > szyby.


        Jak ruszalem kolo 9.00, to juz skrobac nie musialem.


        > Większość jedzie grzecznie, długie spokojne ruchy - prawie relaks.


        O! Do jasnej! I jeszcze jak! Trase, ktora normalnie pokonuje w 20-25 min jechalem prawie godzine! No po prostu ekstremalne warunki pogodowe - na trawniku resztki sniegu, jezdnie czarne i mokre wiec trzeba jechac jak na pogrzebie cioci Ziuty. A, zapomnialbym... Oczywiscie odsniezanie auta jest dla mieczakow :-/ Kolejny dzien czolgisty, a jak wiadomo czolgi za szybko nie moga wiec Warszawa stoi jak dluga i szeroka :-(
        • mejson.e Re: Normalnie 12.12.06, 12:16
          emes-nju napisał:

          "Jak ruszalem kolo 9.00, to juz skrobac nie musialem."

          O 6:30 na wschód od Wisły to było niezbędne...

          "Trase, ktora normalnie pokonuje w 20-25 min jechalem prawie godzine!"

          Trasę, którą codziennie pokonuję w ok. dwie godziny dzisiaj pokonałem w półtorej...

          Mam Ci oddać te Twoje pół godziny? ;-)))

          "No po prostu ekstremalne warunki pogodowe - na trawniku resztki sniegu, jezdnie
          czarne i mokre wiec trzeba jechac jak na pogrzebie cioci Ziuty. A,
          zapomnialbym... Oczywiscie odsniezanie auta jest dla mieczakow :-/ Kolejny dzien
          czolgisty, a jak wiadomo czolgi za szybko nie moga wiec Warszawa stoi jak dluga
          i szeroka :-("

          No to dobrze, że przebiłem się przez stolycę przed ósmą!
          śnieg dopiero zaczynał padać, czołgów nie było...

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • emes-nju Re: Normalnie 12.12.06, 12:33
            mejson.e napisał:

            > Mam Ci oddać te Twoje pół godziny? ;-)))


            :-)
            Z klientem bylem umowiony. Wyjechalem wczesniej niz zwykle, a i tak sie spoznilem. Strasznie tego nie lubie...
        • plawski Re: Normalnie 12.12.06, 12:22
          emes-nju napisał:
          > O! Do jasnej! I jeszcze jak! Trase, ktora normalnie pokonuje w 20-25 min jechal
          > em prawie godzine!

          To ja podobnie. Ani mocno nie padało ani jakoś ślisko nie było ale przecież
          trzeba jechać 2km/h....
    • typson Re: Śnieżni zwiadowcy w Warszawie 12.12.06, 10:13
      poki co ani nie jest zimno ani slisko. Ale moze dzisiaj zaloze zimowe koła w
      kombiwarku
      • yamasz Re: Śnieżni zwiadowcy w Warszawie 12.12.06, 10:17
        u mnie niestety całą noc padał deszcz. a już myslalem ze wieczorkiem poldka
        wyciągne na winkle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja