Ale oni tu jeżdżą w tej Polsce...

26.12.06, 02:58
Stoję sobie normalnie i czekam na zielone swiatło. A tu tymczasem nadjeżdża
karetka, ale nie na sygnale, tylko normalnie. I co robi? Zamiast stanąć
normalnie za mną to się ustawia obok, na drugiej połowie jezdzni, po mojej
prawej i się patrzy jak na idiotę...

Zajarzyłem, wycofałem i się ustawiłem za nim.. Ale fajną musiałem mieć minę ;-)

Dobrze, że nikt zza rogu nie wypadł ;-)
    • rapid130 Re: Ale oni tu jeżdżą w tej Polsce... 26.12.06, 15:02
      oryś, kurde balans, wyłącz "autopilota"!!!
    • rapid130 Re: Ale oni tu jeżdżą w tej Polsce... 26.12.06, 15:09
      Ale kto jest bez winy, niech rzuci w tomka kamieniem ;)

      Kiedyś wyszedłem ze sklepu, wrzuciłem zakupy do Swifta, wsiadłem za kółko,
      bezmyślnie wcisnąłem hamulec i przekręciłem kluczyk w stacyjce. DUP! Suzuki
      skoczyło wprzód, 30 cm bliżej betonowej ściany. Upsss....
      * * *
      Przez poprzednie 5 dni zrobiłem 2500 km samochodem z automatyczną skrzynią.
      • typson Re: Ale oni tu jeżdżą w tej Polsce... 26.12.06, 17:52
        ostatnio tez tak zrobilem, jezdzilem bmw kolegi, skrzynia reczna a ja juz
        nawykniety, ze jak kierownica ze smiglem to lewa noga odpoczywa. Na szczescie
        bylo przedemna pusto, dodatkowo zapomnialem wykonac jakis manewr z immobiliserem
        wiec i tak nie mialem szansy na dluga przejazdzke
    • mejson.e Re: Ale oni tu jeżdżą w tej Polsce... 26.12.06, 15:33
      tomek854 napisał:

      "nadjeżdża karetka, ale nie na sygnale, tylko normalnie. I co robi? Zamiast
      stanąć normalnie za mną to się ustawia obok, na drugiej połowie jezdzni, po
      mojej prawej i się patrzy jak na idiotę...

      Zajarzyłem, wycofałem i się ustawiłem za nim.. Ale fajną musiałem mieć minę"

      A ja dotąd nie zajarzyłem - jak nie był uprzywilejowany, to po co wycofywałeś?

      Ahaaaa... - stałeś po lewej stronie jedni, po angielsku/szkocku?

      Za dużo jednak wczoraj wypiłem...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja