Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem??

05.01.07, 18:40
1. Teraz o 6 rano wstajesz, a nie kladziesz sie spac.
2. W lodowce trzymasz wiecej jedzenia niz picia.
3. Znasz kazdego ze spiacych w swoim domu.
4. Siedmiodniowe popijawy juz sie nie zdarzaja.
5. W domu dziala ogrzewanie.
6. Dzwonisz na policje, bo te cholerne dzieciaki z mieszkania obok nie chca
sciszyc muzyki.
7. Zamiast 130 dni wakacji masz ich 26.
8. Nie masz pojecia o ktorej zamykaja najblizsza budke z hamburgerami.
9. Zawsze wiesz, gdzie jestes, gdy sie budzisz.
10.Nie zdarzaja ci sie juz drzemki od poludnia do 18-tej.
11.Do apteki chodzisz po Panadol i cos na wrzody, a nie po prezerwatywy i
testy ciazowe.
12.Juz nie pijesz w domu przed wyjsciem do knajpy, zeby tam zaoszczedzic.
13.Nienawidzisz "cholernych studentow-pasozytow".
    • sven_b Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 05.01.07, 21:32
      14. Migawke zamieniles na dowód rejestracyjny :-)
      15. O 23.00 wracasz z imprez, ktore o tej porze zaczynałeś
      16. Marynarka zastąpiła sweter do kolan
      17. Biwak zastąpiłeś hotelowymi gwiazdkami
      • typson Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 06.01.07, 03:56
        > 14. Migawke zamieniles na dowód rejestracyjny :-)

        Łódź czy Poznań?
        • sven_b Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 06.01.07, 13:04
          Kiedys W-wa, potem Uć, teraz nieopodal:-)
        • computerland1 Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 13:29
          typson napisał:

          > > 14. Migawke zamieniles na dowód rejestracyjny :-)
          >
          > Łódź czy Poznań?
          typ - o co chodzi?:)
          • mrzagi01 Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 13:51
            computerland1 napisał:

            > typson napisał:
            >
            > > > 14. Migawke zamieniles na dowód rejestracyjny :-)
            > >
            > > Łódź czy Poznań?
            > typ - o co chodzi?:)

            przejazdówke znaczysie
            • computerland1 Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 13:53
              mrzagi01 napisał:
              > przejazdówke znaczysie

              ale ze niby tak siem mowi w lodzkiem albo w pyrlandii?:)
              • mrzagi01 Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 13:57
                computerland1 napisał:

                > mrzagi01 napisał:
                > > przejazdówke znaczysie
                >
                > ale ze niby tak siem mowi w lodzkiem albo w pyrlandii?:)
                no, głupio nie? :)
                • computerland1 Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 14:02
                  po pierwsze, nie urazajac nikogo, no - glupio:)
                  po drugie - czemu akurat w pyrlandii i lodzkiem? co ich laczy? migawka?:):)
                  • bassooner Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 14:03
                    Słyszałem migawka, ale nie u nas...
                    • typson Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 16:18
                      no ja wiem, ze chlopaki z CKOD tak mawiali za co ich łoiłem ale trudno.
                      Natomiast kolega z Poznania (nie bass i nie Rapid) tak mawia i stąd ten poznań.
                      Choc tez mi sie wydaje ze stolicą migawki jest Łódź
                      • bassooner Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 17:46
                        Łódź, Łódź panie...na bank Łódź...
    • marekatlanta71 Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 06.01.07, 05:59
      > 1. Teraz o 6 rano wstajesz, a nie kladziesz sie spac.
      To ja chyba nigdy nie bylem studentem :)

      > 2. W lodowce trzymasz wiecej jedzenia niz picia.
      Tu sie zgodze.

      > 3. Znasz kazdego ze spiacych w swoim domu.
      Kurde, naprawde musialem udawac ze studiuje...

      > 4. Siedmiodniowe popijawy juz sie nie zdarzaja.
      Nie no, ja wyraznie nie studiowalem :(

      > 5. W domu dziala ogrzewanie.
      Bralo sie drut, 4 szklanki, stol do gory nogami i bylo ogrzewanie...

      > 8. Nie masz pojecia o ktorej zamykaja najblizsza budke z hamburgerami.
      Za moich czasow byly zapiekanki...

      > 11.Do apteki chodzisz po Panadol i cos na wrzody, a nie po prezerwatywy i
      > testy ciazowe.
      Fakt.

      > 12.Juz nie pijesz w domu przed wyjsciem do knajpy, zeby tam zaoszczedzic.
      Wyglada na to ze nadal jestem studentem :)
      • typson Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 06.01.07, 06:13
        > > 1. Teraz o 6 rano wstajesz, a nie kladziesz sie spac.
        > To ja chyba nigdy nie bylem studentem :)

        a ja? Co ja tu robie o tej porze?

        > > 8. Nie masz pojecia o ktorej zamykaja najblizsza budke z hamburgerami.
        > Za moich czasow byly zapiekanki...

        są do dziś, nie wiem jak na miescie mozna zjesc cos innego. No moze wieśmak ;)
        • tomek854 Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 06.01.07, 13:26
          > są do dziś, nie wiem jak na miescie mozna zjesc cos innego. No moze wieśmak ;)

          We Wrocku ( i pewnie w Mrzagowni tak samo) je się knysze :-)
          • mrzagi01 Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 13:54
            tomek854 napisał:

            > > są do dziś, nie wiem jak na miescie mozna zjesc cos innego. No moze wieśm
            > ak ;)
            >
            > We Wrocku ( i pewnie w Mrzagowni tak samo) je się knysze :-)

            fakt- jest coś takiego, ale jakoś sie nie odważyłem jeszcze tego do paszczy
            włożyć :)
        • truskava Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 07.01.07, 13:12
          typson napisał:

          > > 8. Nie masz pojecia o ktorej zamykaja najblizsza budke z hamburgerami.
          > > Za moich czasow byly zapiekanki...
          >
          > są do dziś, nie wiem jak na miescie mozna zjesc cos innego. No moze wieśmak ;)


          Ja jeszcze czasami wchłaniam gorące-psy, ale tylko z takiego blaszaka w GalMoku
          (przy wejściu do Alberta), lub z jednej budy pod pałacem kulturwy.
          • strongwaz Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 12:08
            Bardzo dobre zapiekanki są na chmielnej niedaleko sphinxa (śmieszna ale smaczna
            pizza też tam jest)
            Po czym poznać że nie jestem studentem:
            Nie rzygam z przepicia na każdej imprezie i już tak często nie urywa mi się
            klisza
          • typson Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 13:34
            > Ja jeszcze czasami wchłaniam gorące-psy, ale tylko z takiego blaszaka w GalMoku
            > (przy wejściu do Alberta), lub z jednej budy pod pałacem kulturwy.

            dobre, jadłem w czwartek dwa!
            • bassooner Re: Po czym poznac, ze nie jestes juz studentem?? 08.01.07, 13:43
              A ja mam tudej siate...słowem po siacie do piwka dają nam chlebuś ze
              smaloszkiem, a smaloszek z cebulką i jabłuszkami...mniam ;-)
              • mrzagi01 "pajda ze szmalcem".... 08.01.07, 14:08
                ... taki wynalazek pojawia sie u nas przy okazji rożnych festynów jarmarków etc...
                wygląda to tak:
                pajda- kromal podpieczonego na ruszcie chleba plus-minus 30/15 cm. na to szmalec
                ze skwarkami, na to opcjonalnie góra surowej cebulki, lub góra podsmazonej
                kiełbasy z cebulką, lub góra mięska z cebulką, a na to ogórek marynowany lub
                kiszony.trzy browce można pod taką przekąskę wciągnąć. nie wiem jak to szeroko
                jest popularne, ale nad baltykiem latem ze świecą szukać...
                • bassooner Re: "pajda ze szmalcem".... 08.01.07, 14:09
                  Normalnie przyjeżdżam ;-)
Pełna wersja