Takie bucostwo to tylko w Polsce

07.01.07, 14:57
Jadę sobie spokojnie pasem do jazdy wprost, a tu z prawego pasa próbuje mi
wjechać w drzwi vw passat. Bo po co stać w korku ze wszystkimi jak można
pocisnąc pasem dla skręcających w prawo i się wciąć na ciągłej linii tuż przed
wysepką, prawda? Oczywiscie klakson i odbicie w lewo - prawie musnąłem autobus
na lewym pasie. Facet odbił w prawo i wymachuje rękoma do mnie z pretensjami.
Jadę sobie dalej spokojnie, ok 50-60 na godzinę, bo droga przedwojenna z
kostki a ja już przewrażliwiony na te Polskie dziury. Facet siedzi na
zderzaku, mruga drugimi, trąbi, w końcu wyprzedza mnie (na przejściu dla
pieszych!) zajeżdża mi drogę wyskakuje z samochodu i z pretensjami że nie dość
że go nie wpuściłem, a przecież jeżdżę w zachodniej Europie, to kultura nie
powinna być mi obca (!!!) to jeszcze potem na złość jemu tamuję ruch...

Powiedziałem mu, że jest głupim bucem i żeby sobie wracał skąd przyjechał, bo
to, ze u nich są takie zwyczaje, to nie znaczy, że we Wrocławiu takie mają
być, że możemy zawołać policję jak ma jakieś wątpliwości a jeżeli nie, to
niech mi nie zajeżdża drogi, bo teraz to dopiero jest blokowanie ruchu. Pan
się trochę uspokoił, wsiadł i z piskiem opon odjechał...

Naprawdę - jak daleko sięgam pamięcią nie mogę sobie przypomnieć podobnej
sytuacji. A żeby typson się nie czepiał pominę jaką rejestrację miał ten
passat, bo to oczywicie czysty przypadek że pierwsza litera tej rejestracji
była taka sama jak pierwsza litera w nazwie miasta Wrocław :-)
    • typson Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 07.01.07, 15:05
      > Naprawdę - jak daleko sięgam pamięcią nie mogę sobie przypomnieć podobnej
      > sytuacji. A żeby typson się nie czepiał pominę jaką rejestrację miał ten
      > passat, bo to oczywicie czysty przypadek że pierwsza litera tej rejestracji
      > była taka sama jak pierwsza litera w nazwie miasta Wrocław :-)

      nie czepiam sie, masz przeciez racje. Rejestracja wszystko tlumaczy. Dlatego ja
      jezdze na kieleckich, to pozwala mi zachowywac sie godnie na drodze i nie
      implikuje, wrecz zabezpiecza innych przed moim bucowatym charakterem
      • mrzagi01 Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 08.01.07, 11:16
        typson napisał:

        >
        >
        > nie czepiam sie, masz przeciez racje. Rejestracja wszystko tlumaczy. Dlatego ja
        > jezdze na kieleckich, to pozwala mi zachowywac sie godnie na drodze i nie
        > implikuje, wrecz zabezpiecza innych przed moim bucowatym charakterem

        z kolei kołek ze świętokrzyskiego podkurzył mnie w piątek na A4 bo sie przykleił
        do lewego pasa i nijak nie można go było spędzić na prawy przez pare kilometrów.
        w końcu dotarło do zakutego łba że 120 km/h to nie jest rekord prędkości pojazdu
        z silnikiem spalinowym. Jak mnie te wschodniaki na nerwy działają! szok! ;)))
        • typson Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 08.01.07, 11:23
          za duzo wymagasz, pewnie chciał w lewo skręcić
      • tomek854 Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 11.01.07, 16:15
        No i cale szczescie ;-)

        A tak powaznie - juz kiedys mielismy o tym dyskusje, i o ile pamietam wnioski
        (przynajmniej moje) z moich obserwacji i Twoich wypowiedzi byly takie, ze wsrod
        warszawiakow znajduje sie mniej wiecej normalny procent buców, za to
        wsrod "warszawiakow" procent ten jest niestety o wiele wiekszy niz u normalnych
        ludzi... A juz pan to mial tablice z jakiegos Radomia czy innego wynalazku...

        Mimo wszystko cos jednak jest na rzeczy z ta statystyka, ze buce czesto sa na
        mazowieckich blachach a kolo urwalem (prawie) na dziurach polskich a nie np.
        belgijskich... :-)
        • typson Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 11.01.07, 16:35
          z tą statystyką jest tak, ze w mazowieckim jest najwiecej firm lizingowych.
          Pizza tez bedzie mial rejestracje z lizingu a nie swoja. Jak ktos chce to
          oczywiscie moze sobie snuc wnioski na podstawie liter
          • tomek854 Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 11.01.07, 21:14
            Jakis czas temu najwiecej firm lizingowych bylo we wroclawiu, a mitu o
            wroclawianach burakach jakos nie spotkalem...
        • dgr Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 12.01.07, 10:10
          Ja na podstawie numerów tablic, nawet statystycznie, nie ferowałbym żadnych
          wyroków. Ja dajmy na to, mam tablice wrocławskie mimo że mieszkam w Warszawie.
          Niedawno jadąc do Wrocławia, byłem świadkiem takiej mało ciekawej sytuacji.
          Odbywało się to wszystko przed samym wrockiem, na dwujezdniowej drodze
          dojazdowej od strony Oleśnicy. Ja jechałem lewym pasem, przede mną panienka w
          seacie ( na wrocławskich numerach ). Razem wyprzedzaliśmy ciężarówkę z
          przyczepą, przed którą jechał samochód dostawczy. Przy czym seat był właśnie na
          wysokości przyczepy. Nagle dostawczak mocno zachamował i skręcił w boczną drogę.
          Pan w ciężarówce, aby nie wjechać tamtemu w dupę, odbił w lewo spychając seata
          na barierki. Oczywiście panienka się mocno wkurzyła wymachując rękoma kierowcy
          ciężarówki. Posunęła się do tego że nagle zaczęła hamować i schowała się za tą
          ciężarówkę. Wymijając seata zauważyłem że panienka wyjmuje kajet i zaczyna
          notować numery rejestracyjne. Numer rejestracyjny przyczepy był warszawski, ale
          naczepy już wrocławski. Numeru dostawczaka, który teoretycznie najwięcej
          'zawinił', nie zauważyłem.
          Czy na podstawie tego zdarzenia byłbyś w stanie zaproponować jakieś wnioski, co
          do bucowatości na drodze i miejsca pochodzenia buca, biorąc pod uwagę suche fakty ?
    • margotje Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 07.01.07, 15:26
      Takie bucostwo spotyka sie - niestety - na calym swiecie.
      Mnie sie cos wydaje, ze Ty nie powinienes do Polski przyjezdzaac, skoro to w
      polskim wydaniu tak nadzwyczajnie Cie irytuje. Polskie dziury Ci przeszkadzaja,
      polskie bucostwo....
      take it or leave it... mawiali starozytni rosjanie!
      • yamasz Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 07.01.07, 16:06
        a mi dziś dziadzi w astrze zajechał droge w szczecinie, też odbiłem na lewo
        ( prawie taka samam syt. jak z fordem!) dałem po heblach i jakos sie udało...
        ale spoko dzidek sie zatrzymal i zaczol mnie przepraszac, a ja do niego ze
        przeciez nic sie nie stalo, gorzej by bylo jakby jeszcze poldka mi rozwalił, ło
        to bym sie dopiero wkurwił! :D
    • truskava Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 07.01.07, 17:43
      A mnie dzisiaj pan w vectrze na łódzkich numerach próbował zepchnąć na barierkę
      energochłonną, ale nie wiem jak mam to interpretować. Może Legia vs Widzew?
    • marekatlanta71 Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 08.01.07, 01:24
      No wlasnie - kilka miesiecy poza krajem i juz mu sie polski styl jazdy nie
      podoba...
    • frax1 Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 09.01.07, 17:12
      A ja uważam że drogi w Polsce i kultura kierowców w mieście stołecznym jest
      znacznie wyższa niż tu gdzie teraz jestem. Może wszyscy się nie wpuszczają tak
      jak tutaj ale nie dochodzi to takich idiotycznych sytuacji że wszyscy stoją i
      nikt się nie może odważyć na ruch... Pozatym wolę już jak ktoś trąbnie żeby ktoś
      ruszył bo się zagapił a nie jak tu.. zielone światło pierwszy się zagapił a
      reszta stoi i nic. Ważna jest też płynność ruchu która w Warszawie jest naprawdę
      duża, tutaj nie istnieje. Narzekał bym na Polskę jakbym jeździł po Niemczech,
      Holandii czy Szwajcarii ale w stosunku do Irlandii Polska nie ma się czego
      wstydzić.
      Pozdrawiam
      • tomek854 Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 11.01.07, 16:11
        Mi raczej nie chodzilo o bucostwo jako zachowanie na drodze samo w sobie (bo
        wpychajacych sie cwaniakow to i tutaj pelno) ale raczej o taka agresje ze
        strony tego pana (zaslepiony wsciekloscia wyprzedzil, czy raczej ominal mnie
        przed przejsciem dla pieszych tylko po to zeby pokazac, ze on jest lepszy,
        wazniejszy, grozniejszy i w ogole)...
        • yamasz Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 11.01.07, 18:16
          www.youtube.com/watch?v=irZyoJm4PNg
          ja jestem typem kierowcy fiata Pandy :o)
          • tomek854 Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 11.01.07, 21:16
            A to akurat jest seat, marbella bodajze ;-)
            • m.a.n.n Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 11.01.07, 21:19
              de facto, jeden pies...
          • wo_bi Re: Takie bucostwo to tylko w Polsce 12.01.07, 11:23
            yamasz napisał:

            > www.youtube.com/watch?v=irZyoJm4PNg
            > ja jestem typem kierowcy fiata Pandy :o)

            Zawsze jezdzisz z kims do zmieniania biegow? ;)
    • typson to ja na to: 11.01.07, 22:53
      Apsztyfikanci grubej Berty
      I katowickie węglokopy,
      I borysławskie naftowierty,
      I lodzermensche, bycze chłopy,
      Warszawskie bubki, żygolaki
      Z szajką wytwornych pind na kupę,
      Rębajły, franty, zabijaki,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Izraeliccy doktorkowie,
      Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
      Co w Bochni, Stryju i Krakowie
      Szerzycie kulturalną francę!
      Którzy chlipiecie z Naje Fraje
      Swą intelektualną zupę,
      Mądrale, oczytane faje,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item aryjskie rzeczoznawce,
      Wypierdy germańskiego ducha
      (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
      Wierzcie mi, jedna będzie jucha),
      Karne pętaki i szturmowcy,
      Zuchy z Makabi czy z Owupe,
      I rekordziści i sportowcy,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Socjały nudne i ponure,
      Pedeki, neokatoliki,
      Podskakiwacze pod kulturę,
      Czciciele radia i fizyki,
      Uczone małpy, ścisłowiedzy,
      Co oglądacie świat przez lupę
      I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item ów belfer szkoły żeńskiej,
      Co dużo chciałby, a nie może,
      Item profesor Cy... wileński
      (Pan wie już za co, profesorze!)
      I ty za młodu niedorżnięta
      Megiero, co masz taki tupet,
      Że szczujesz na mnie swe szczenięta,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item Syjontki palestyńskie,
      Haluce, co lejecie tkliwie
      Starozakonne łzy kretyńskie,
      Że szumią jodły w Tel-Avivie,
      I wszechsłowiańscy marzyciele
      Zebrani w malowniczą trupę,
      Z byle mistycznym kpem na czele,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      I ty fortunny skurwysynu,
      Gówniarzu uperfumowany,
      Co splendor oraz spleen Londynu
      Nosisz na gębie zakazanej,
      I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
      A srać chodziłeś pod chałupę,
      Ty, wypasiony na Ikacu,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item ględziarze i bajdury,
      Ciągnący z nieba grubą rentę,
      O, łapiduchy z Jasnej Góry,
      Z Góry Kalwarii parchy święte,
      I ty, księżuniu, co kutasa
      Zawiązanego masz na supeł,
      Żeby ci czasem nie pohasał,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      I wy, o których zapomniałem,
      Lub pominąłem was przez litość,
      Albo dlatego, że się bałem,
      Albo, że taka was obfitość,
      I ty, cenzorze, co za wiersz ten
      Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
      Iżem się stał świńtuchów hersztem,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę!...

      J. Tuwim
      • m.a.n.n Re: to ja na to: 12.01.07, 10:54
        Ciało pedagogiczne chciało mnie zlinczować gdy recytowałem to z pamięci ku
        uciesze klasy... ;) Tuwim (też skażony "innością") zawsze aktualny.
Pełna wersja