sven_b 10.01.07, 18:29 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=2987072&v=2&s=0 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
typson Re: Cała prawda o kobietach 10.01.07, 19:44 kurna, zdrobnianie nazw garderoby przez panienki swiezo podniecone zakupem osłabia mnie całkowicie (sliczniutki sweterek, piekny plaszczyk, cudowne butki, bleee) Odpowiedz Link
margotje Re: Cała prawda o kobietach 10.01.07, 20:15 A co powiesz o sliczniutkim, rozowiutkim futerku? ;-)))))) Odpowiedz Link
bassooner Opinia Emanuela... 10.01.07, 21:48 A ja, na ten przykład, kupiłem sobie ostatnio, ma się rozumieć, bo przecież nie będę się rozpisywał o rzeczach, które kupiłem dwa tygodnie temu, taki ładny kremowy żabocik z ZARY...ach mówię Wam cudo...do tego, mam taki ładny, łososiowy sweterek od ARMANiEGO z takiej miłej dzianinki, co to mi bliski przyjaciel z Włoch przywiózł, ach mówię Wam, jak założę jeszcze te obcisłe sztruksy ecru...po prostu odjazd, ach mówię Wam...szaleństwo. Ale, ale...coś ostatnio się kremiki Vichy popsuły, bo mi coś nie służą. Kosmetyczka mówiła, że może ta pogoda, bo to wietrznie jest i dla wrażliwej skóry to po prostu zabójstwo. Będę musiał się chyba przerzucić na bardziej natłuszczające. Z paznokciami też mam problem, bo to albo mi się łamią, albo rozdwajają, mówię Wam, bez bezbarwnego lakieru to bym nie ujechał. A włosy...koszmar, ani to samemu ułożyć, ani nic, kolor też taki nijaki, taki mysi rzekł bym, ale wiecie, znajomy, a właściwie to bliski przyjaciel jest bardzo dobrym fryzjerem - w Paryżu praktykował i mi tak fajnie zawsze kolor dobierze...ach mówię Wam cudo...po prostu. Z butami też mam problem, te co w większości dostępne są na rynku, to zaraz muszą takie ordynarne być, nic rozumiecie delikatności nie mają. Za tymi beżowymi, co to mi tak wyśmienicie pasują do tych obcisłych sztruksów ecru i tego łososiowego sweterka, co to mi bliski przyjaciel z Włoch przywiózł to musiałem się chyba z pół roku nachodzić...ale jak już założyłem...wiecie... nowy blond kolorek na moich mysich włosach, do tego ten łososiowy sweterek z dzianinki, takiej miłej dzianinki od Armaniego, paznokietki pociągnięte bezbarwnym Margaret Astor, obcisłe sztruksy w kolorze ecru no i te delikatniutkie beżowe buciczki, co to pół roku ich szukałem...ach mówię Wam całość cudo...perfekcja. Odpowiedz Link
wo_bi Re: Opinia Emanuela... 10.01.07, 22:18 oh, bassus, ja w Zara nic nie kupuje, nawet tam nie wchodze, bo tam dla mnie nic nie ma. Mowie Ci, juz trzy razy bylem i nic, ale to komplentnie nic nie bylo. A w ogole jakie tam niemile te ekspedientki i w ogole pomoc nie chca. Nie wiem jak u Ciebie ale ja to w Arkadii tak mam. Ale sluchaj, tez zabocik to jaki jest? A jakie byly kolory. Bo wiesz bassusiu, bo tez moze bym sobie taki kupil. Przelamie sie i pojde do Zara. Bo mi by pasowal rozowy taki, bo to teraz taki modny jest. Ale co ja Ci mowie, przeciez wiesz. Bo wiesz, dzisiaj kupilem sobie takie fajne obcisle skorzane spodenki. Ale mowie Ci, faaaantastyczne. Biodroweczk, skora czarna jak gornik w kopalni z przepalona zarowka w czołowce. Taki macik jest, wiec w sloneczny dzien nie oslepia. No bo ja te spodenki kupilem sobie w Levisie. Ale jaka tam ekspedientka byla milutka. Mowie Ci, fantastyczna, jutro ide kupic sobie jakis tiszercik. No bo wiesz, chyba z pol godziny mi pomagala, doradzala. Dokladnie sprawdzila, czy mi dobrze na tyleczku lezy bo to takie obcisle sa i musza dobrze lezec, bez faldki. No i jak kupilem te spodnie to poszedlem do Atlantika, no i stringunie sobie kupilem. No takie calkiem niezimowe, ale no co ja wloze pod te spodnie? No przeciez bez niczego nie bede, bo mi pupa zmarznie. A w ogole to ja chyba nie wspomnialem, ze one rozowiutkie sa. Beda fantastycznei do tego zabociku pasowac. Mowie Ci bosko wygladam, nie moge napatrzyc sie w lusterko. A do tego, mam takie super buciki, ni to kozaczki ni to kowbojki, ale takie ze skorki. O dziwo po tygodniu biegania po sklepach je znalazlem. Ale sa takie wygodne, noga mi w nich plynie. Fantstyczne, kosztowaly fortune, ale waaarto bylo. Jak bedziesz chcial, to Ci powiem gdie kupilem. Ale obiecaj, ze nie bedziesz ich nosic w tym czasie. A tak w ogole jutro po pracy ide na zakupy, wiec nie recze za siebie. Nobo nie wiem, jak mi cos wpadnie w oczy, to bede musial kupic, nie ma wyjscia. Ale mowie, Ci ten zabocik i stringunie... cudne. Odpowiedz Link
bassooner Re: Opinia Emanuela... 10.01.07, 22:43 Wiesz co Wobisiu? Chyba zostaniesz moim bliskim przyjacielem... Odpowiedz Link
tomek854 Re: Opinia Emanuela... 13.01.07, 20:33 A ja chlopcy to wiecie co? Ja to sobie ostatnio kupilem taka kurtalke z logo ferrari jak ma Szumacher. Do tego udalo mi sie znalezc taki zajebisty komplecik kluczy Stanleya - wszystkie rekojesci zielone, zamiast zolte, bo to jest special edition z okazji mundialu. No i dawali dwa kufelki gratis jak sie kupilo zgrzewke carlsbergow, to tez wzialem. Poza tym znalazlem zajebisty spojler do mojego golfiacza... Chorowalem na taki od lat, a tu znalazlem na allegro, i to jeszcze w takiej cenie ze grzech nie kupic... Za zaoszczedzone pieniadze moglem wziac sobie jeszcze dysze spryskiwaczy podswietlane niebieskimi diodkami i zajebista, chromowana na czerwono koncowke tlumika... _________ Panowie, a wy myslicie, ze to tylko babska specjalnosc? ;-) Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Opinia Emanuela... 11.01.07, 10:54 a jo se kupił fuzekle z froty w tesco. Odpowiedz Link
1realista Re: Cała prawda o kobietach 10.01.07, 23:05 margotje napisała: > A co powiesz o sliczniutkim, rozowiutkim futerku? ;-)))))) a gdzieś dostała różową farbę do włosów? Odpowiedz Link
typson Re: Cała prawda o kobietach 10.01.07, 23:16 Zazdroscisz, bo Ci Iza nie odsprzedała! ;)) Odpowiedz Link
margotje Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 10:40 typson napisał: > Zazdroscisz, bo Ci Iza nie odsprzedała! ;)) Na nia i tak bylo za duze!!!!!!!!! buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link
emes-nju Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 10:34 margotje napisała: > A co powiesz o sliczniutkim, rozowiutkim futerku? ;-)))))) Ale tylko na sliczniutkich chromowanych kajdankach :-P~ Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 00:18 No to się popisałeś. Jakoś kobietki się nie natrząsaja z waszych durnych zakupów, typu domena, CD-Roomik, klawiaturka, szlifierka, śrubokręcik, żaruweczka do światełek i innych rzeczy. Jak lubisz baby w stylu kocmoucha to się do tego nie przyznawaj, lubię ładnie wyglądać i ciężko zapierdalam na to by sobie kupić w jednym dniu 2 pary butów po 500 zł, ale jak się przejdę po ulicy to faceci się za mna oglądają. Więc kto tu jest pusty ? Odpowiedz Link
typson Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 00:40 ja bym jednak był za tym, by rozdzielic kobiety na takie, ktore - sa kocmouchami - zyja po to, by uprawiac ciuchowy szoping z naciskiem na przeceny i okazje - zyja po to, by robic cos ciekawego i do tego ladnie wygladac nie generalizujmy > lubię ładnie wyglądać i ciężko zapierdalam na to by sobie kupić w jednym dniu 2 > pary butów po 500 zł, ale jak się przejdę po ulicy to faceci się za mna > oglądają. Więc kto tu jest pusty ? Wiesz, mam wrażenie, ze prosisz sie o riposte (tylko sie nie obraz, to żartem będzie) A wiec moze sie oglądają, bo jestes zajechana cieżkim zapierdalaniem a idąc w dwoch parach butów z nieodklejonymi wzbudzasz wielkie zainteresowanie i pełen szacun? Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 00:48 I właśnie o to generalizowanie chodzi. Tak samo się podniecam jak kupię sobie ciucha czy nowe klucze nasadowe Stanleya, a najbardziej mi sie micha cieszyła jak odebrałam prawko na ciężrówki. Więc jeśli baby nie czepiają się Waszych męskich zakupów, to po co natrząsać się z babeczek, które widzą przyjemność w ciuchach. Moi rodzice mają manię kupowania krzaczków, dzrzewek, kwietków i innych zieloności, ale nigdy im tego nie wytykałam, poprostu chcą by ogród był piękny. Odpowiedz Link
typson Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 00:53 > Moi rodzice mają manię kupowania krzaczków, dzrzewek, kwietków i innych > zieloności, ale nigdy im tego nie wytykałam, poprostu chcą by ogród był piękny. ale to jest pasja, z której wynikają same plusy - pielegnuja, wiec sa systematyczni, maja zejecie, ruszaja sie, pracuja, przebywaja na swiezym powietrzu (wiec mniej lookaja TV). A kupowanie ciuchów to konsumpcja. Przyjemna (jak kazda inna) ale nic ponad to. Ja tez lubie sobie kupic czasem jakis ciuch, choc fazy na wydawanie duzych pieniedzy na raz mam raz na pol roku lub rzadziej. Sama wiesz najlepiej, ze jest cala masa kobiet ktore poza informacjami o tym ktora co ma w szafie lub gdzie jest jakas przecena nie maja nic innego we łbie. I to moim zdaniem mozna poddac krytyce. Zreszta wczytujac sie w ten watek mozna zauwazyc, ze sporo postow pisanych przez kobitki ociekaja ironią jesli nie dezaprobatą wobec wypowiedzi poprzedniczek Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 00:59 typson napisał: ......ironią jesli nie dezaprobatą wobec wypowiedzi poprzedniczek...... Pierwsza w nocy, a Ty takie trudne slowa mi tu piszesz ;-PPP Dobrej nocki ;-* Odpowiedz Link
1realista Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 01:18 Bajko ale w tamtym watku zabawne jest to że jak zapytac kobiete co kupiła i skąd to ma - mamy odpowiedź w stylu "e, to stareeeeee. z szafy" ;-))) . A tu prosze wydało sie wszystko jak na dłoni. Kazdy ciuszek i pierdółka. Odpowiedz Link
emes-nju Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 10:47 1realista napisał: > Bajko ale w tamtym watku zabawne jest to że jak zapytac kobiete co kupiła i > skąd to ma - mamy odpowiedź w stylu "e, to stareeeeee. z szafy" ;-))) Oj, nie zawsze... Czasem posluchasz wykladu a'la Bass :-D Najsmieszniejsze jest to, ze, z wyjatkiem przerysowan, Bass dokladnie odwzorowal sposob zakupowych opowiesci mojego kochajacego inaczej serdecznego przyjaciela ;-) Co ciekawe tylko jeden z pary taki jest - drugi jest konkretny az do bolu. Uzupelniaja sie :-) Odpowiedz Link
yamasz Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 09:49 zawsze marzyłem o pożądnych nasadówkach... Odpowiedz Link
sven_b Re: Cała prawda o kobietach 12.01.07, 16:46 'ciężko zapierdalam na to by sobie kupić w jednym dniu 2 pary butów po 500 zł' Sluchaj Bajka, czasem dobrze jest troche wyluzowac, bo jak tak caly czas zapier...sz na te buty to nie zauwazasz ze w napieciu wszystko bierzesz na powaznie. Sztywniak sie robisz :-) Odpowiedz Link
lexus400 Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 10:43 .......a ja sobie kupilem sliczniutki nowiutki testerek do czujniczkow temperaturki:)) Odpowiedz Link
margotje Re: Cała prawda o kobietach 11.01.07, 10:44 lexus400 napisał: > .......a ja sobie kupilem sliczniutki nowiutki testerek do czujniczkow > temperaturki:)) No widzisz, Lexusiku? Taka malenka rzecz a cieszy....;-)) Odpowiedz Link
margotje Re: Cała prawda o kobietach - reasumujac 11.01.07, 10:47 Bzdety, epolety, flety, mi...ty Nie kazdy chlop z widlami to Posejdon Nie kazda kobieta jest glupia! Odpowiedz Link
inna-bajka Re: Cała prawda o kobietach - reasumujac 11.01.07, 11:10 Jak mawia moja mądra koleżanka: " Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn. " Odpowiedz Link
winnix Re: Cała prawda o kobietach - reasumujac 11.01.07, 11:46 Chcesz powiedzieć, że kobiety mówiące "kożuszek, kozaczki, sweterek" są inteligentne? Jak dla mnie są infantylne a jedno z drugim się zwykle nie łączy. Odpowiedz Link
wo_bi m. in. do bajki :) 11.01.07, 12:47 winnix napisała: > Chcesz powiedzieć, że kobiety mówiące "kożuszek, kozaczki, sweterek" są > inteligentne? Jak dla mnie są infantylne a jedno z drugim się zwykle nie łączy. > Wlasnie, tu nie chodzi o fakt robienia przez nie zakupow. Kazdy ma jakis hobby, kobiety lubia robi zakupy, to fakt i sprawia im to przyjemnosc. Ja sie z tym zgadzam i nie neguje, dopoki nie bije to po mojej kieszeni. ;) Wiesz, przyjemnie jest patrzec na zadbana i dobrze ubrana kobiete, przebywac z taka i mieszkac, oczywiscie, jezeli poza wygladem jest inteligentna osoba, z ktora mozna porozmawiac na wiele tematow, a nie tylko patrzec. ;) Tu chodzi o sam fakt mowienia o tym. Infaltylnosc, sposob mowienia. Czytajac tamten watek, mam wrazenie, ze jedynym celem tych kobiet jest robienie zakupow, chodzenie po sklepach i przebierania sie co chwila. A to chyba nie wszystko... Pozdrawiam Wobi Odpowiedz Link
typson Re: m. in. do bajki :) 11.01.07, 12:57 > Tu chodzi o sam fakt mowienia o tym. Infaltylnosc, sposob mowienia. Czytajac > tamten watek, mam wrazenie, ze jedynym celem tych kobiet jest robienie zakupow, > chodzenie po sklepach i przebierania sie co chwila. A to chyba nie wszystko... jeszcze tylko dużo seksu i jest super ;) Odpowiedz Link
margotje Re: m. in. do bajki :) 11.01.07, 13:00 wo_bi napisał: > Tu chodzi o sam fakt mowienia o tym. Infaltylnosc, sposob mowienia. Czytajac > tamten watek, mam wrazenie, ze jedynym celem tych kobiet jest robienie zakupow, > chodzenie po sklepach i przebierania sie co chwila. A to chyba nie wszystko... Widze, ze zarty juz sie skonczyly, wiec tez i moja riposta: W moim podsumowaniu chodzilo mi wylacznie o to, ze cytowane wypowiedzie tych Barbie's nie sa wykladnia "calej prawdy o kobietach"! Te slodkie idiotki moga sobie pisac, robic i mowic co chca i w sposob, jaki im sie rzewnie podoba. Mnie sie nie podoba wspolny mianownik, pod ktory mnie autor watku "cala prawda o kobietach"podciagnal". Ot i co! Odpowiedz Link
simr1979 Re: m. in. do bajki :) 11.01.07, 13:17 margotje napisała: > W moim podsumowaniu chodzilo mi wylacznie o to, ze cytowane wypowiedzie tych > Barbie's nie sa wykladnia "calej prawdy o kobietach"! > Jeśli masz rację, to szkoda - uwielbiam Barbies... ;) Odpowiedz Link
inna-bajka Re: m. in. do bajki :) 12.01.07, 18:25 simr1979 napisał: .......... - uwielbiam Barbies... ;) Należy Ci tylko współczuć, mam nadzieję, że się nigdy nie spotkamy. Bo pewnie wydam Ci się zarozumiała, ambitna i wredna. Odpowiedz Link
tomek854 Re: m. in. do bajki :) 13.01.07, 20:42 Bajeczko, a czemu stawiasz "ambitna" w jednym rzedzie z "wredna i zarozumiala"? Czy ambitna kobieta to cos zlego? Czy po prostu przypadkiem Ci sie tak napisalo? Odpowiedz Link
simr1979 Re: m. in. do bajki :) 15.01.07, 10:13 inna-bajka napisała: > Bo pewnie wydam Ci się zarozumiała, ambitna i wredna. I vice versa.... ;) :) P.S. Nie zauważyłem, aby powyższe cechy w jakikokolwiek sposób ograniczały u kobiet skłonność do rozprawiania o szmatach! ;) Odpowiedz Link
lexus400 Re: m. in. do bajki :) 11.01.07, 13:04 Doskonalym negatywnym przykladem inteligencji jest tutaj Doda, ktora jest owszem ladnie (rzecz gustu) ubrana, napewno jest zadbana i napewno uzywa dobrych kosmetykow, wiec jest swietna jako ozdoba ale nie chcialbym jej miec w domu jako zone.:)) Odpowiedz Link
franek-b Re: m. in. do bajki :) 11.01.07, 13:16 Kiedys robiono badania i okazalo sie, ze wiekszosc amerykanow wolalaby sex z Pamela a juz na zone wola miec Sandre Buldok (wiadomo o kogo chodzi) - te same osoby. Przypisujemy pewne cechy ludziom o okreslonej powierzchownosci - taki sam odsetek jest nieinteligentnych panien pomiedzy ladnymi a brzydkimi, wiernych a niewiernych itp itd. A podobno kobiete mozna opisac 3 przymitnikami: piekna, wierna i inteligentna. Tylko problem jest taki, ze w 1 egzemplarzu moga wystepowac 2... :-))) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Cała prawda o kobietach - reasumujac 13.01.07, 20:39 winnix napisała: > Chcesz powiedzieć, że kobiety mówiące "kożuszek, kozaczki, sweterek" są > inteligentne? O ja przepraszam. Moja kobieta ostatnio sobie kupila taki fajny kozuszek ;-) Wlasnie nie wielki korzuch czy futrzysko ale kozuszek. I dlatego ladnie w nim wyglada. A ja lubie, jak ona ladnie wyglada (choc faktem jest, ze i tak ladnie wyglada, wiec wole jak sie zajmuje czym innym niz dbaniem o wyglad) ;-) Odpowiedz Link