Choc burza huczy wokol nas...

18.01.07, 13:05
...do gory wzniesmy skron.

Mimo prognozowanego wiatru ponad 50 wezlow (a w porywach do 130..150 km/h).
Wybrzeze zachodnie gotuje sie na przyjecie orkanu. Choc juz teraz za oknem
niewymownie zenska pogoda. Pizdzi wprost nieprawdopodobnie. Mimo zamkniec na
drogach kilka ciezarowek juz zwialo.

Mapki z prognozami sredniej predkosci wiatru na dzisiejszy wieczor
(podstrona " "Kyrill" im Norden: Die aktuelle Orkan-Prognose"):

www.spiegel.de/panorama/0,1518,460538,00.html
Wzniesmy za tych, co na morzu.

MfG

C.
    • simr1979 Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 13:11
      my się zimy nie boimy...i mamy własne wybrzeże zachodnie ;)
    • lexus400 Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 13:13
      .....o qurwa, nie wyglada to dobrze i prognozy nie sa pocieszajace. U nas tez
      pizdzi az sidding z budynku pozrywalo.
      • mrzagi01 Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 13:25
        mi po ostatniej ubiegłotygodniowej piździawce zabrało pare dachówek- szczeście,
        ze w takim miejscu gdzie sie mogłem dostać ze strychu- godzina roboty i po
        awarii. niemniej jednak z niepokojem spoglądam na najbliższe dni.
        • pizza987 Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 14:39
          Ja tam gniewnik dobrze obciążyłem narzędziami ogrodniczymi, więc odlecieć nie powinien, maszt od anteny mam po byku więc pierwej komin mi wystartuje, ale przyglądać się będę. Co prawda zauważyłem odpięty z 4 oczek banner na płocie, więc za chwilę mimo zawieruchy i padającego płasko deszczu ruszam interweniować.
          • pizza987 Banner uratowany... 18.01.07, 15:23
            ....czego nie da się powiedzieć o mojej kurtce i czapce. Na marginesie iść w sztruksowej kurteczce na taką robotę w taką pogodę to chyba trzeba być walniętym.... Chyba jestem.
        • m.a.n.n Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 14:41
          I znowu nie będą promy pływały, znów nie będzie można dupska wyściubić na stały
          ląd... tfu!
    • typson Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 15:36
      10 w skali beauforta ;)

      Powtorze sie - bardzo martwią mnie takie anomalie klimatyczne
      • crannmer Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 21:12
        typson napisał:

        > 10 w skali beauforta ;)

        Teraz to ja mam 12 :-)

        > Powtorze sie - bardzo martwią mnie takie anomalie klimatyczne

        Akurat tutaj sztormy zimowe to nie anomalia. Raz sa silniejsze, raz sa slabsze.
        Ten z 1990 roku byl nie dosc, ze silniejszy, to jeszcze przyszedl dwa razy :-)

        Tylko szkoda, ze tyle energii sie marnuje. Wiatraki powyzej wiatru 25 m/s sie
        wylaczaja :-/

        MfG

        C.
    • rapid130 Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 15:41
      Jestem spokojny, bo latem moja hacjenda przeszła próbę krytyczną.
      Przeleciało sobie coś w rodzaju lokalnego tornada.

      300 metrów ode mnie, w polu "położyły się" 4 betonowe słupy energetyczne.

      Obok chaty zerwało spory konar z lipy, która ma dobre 30 lat i do tego momentu
      była nieuszkodzona.

      "Głowę starciła" też wierzba stojąca 5 metrów od domu. Pękł pień tak gruby, że
      facet nie mógłby go objąć. Szczęśliwie zepsuł mi tylko żywopłot. Gdyby padł na
      dach, zrobiłby mi niezłe koszty.

      Post factum przyszedł sąsiad i zapytał:
      - Widziałeś gdzieś mój dach [od stodoły]?
      Nie widziałem. Daszek się znalazł po pół godzinie. Przeleciał około 500 metrów.

      Także 110 km/h się nie boimy. Co najwyżej nie będzie mnie jakis czas na forum,
      bo z pewnością prądu zabraknie. Sieć energetyczna to wciąż prowizorka z 1967
      r. :/
    • margotje Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 17:16
      Dzienniki podaja , ze u nas juz conajmniej 4 ofiary smiertelne sztormu.
      Na drodze prowincjonalnej kilka aut zostalo zmiazdzonych przez walace sie drzewa.

      Strach wyjsc z domu.... koniec swiata sie zbliza cy cus?
    • lexus400 Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 20:01
      Szwagierka miala leciec do Niemiec pol godziny temu ale loty w tamta strone
      odwolane - zaraz bede mial gosci:))
      • margotje Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 20:18
        U nas naprawde nie ma zartow :((
        Tysiace samochodow zniszczonych przez powalone drzewa, zawalone budynki...
        Komunikacja w calym kraju sparalizowana.
        Wszystkie dworce kolejowe nieczynne (pociagi nie jezdza), lotniska zamkniete.
        Wiele autostrad zamknietych dla ruchu, nie mowiac juz o drogach krajowych.
        Woda podnosi sie w zastraszajacym tempie (oprocz wiatru, leje tutaj jeszcze)
        Brr.....
        Pocieszam sie, ze juz nie mieszkam nad morzem.
    • franek-b Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 20:52
      > Wzniesmy za tych, co na morzu.

      Mam nadzieje, ze na morzu nie ma wielu, bo na Baltyku (czy tez morzu wschodnim
      jak mawiaja niemcy;-) ma byc 12B.

      Jak wieje, to u mnie bardzo slychac i zle sie spi:-(
      • crannmer Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 21:09
        franek-b napisał:

        > > Wzniesmy za tych, co na morzu.
        >
        > Mam nadzieje, ze na morzu nie ma wielu, bo na Baltyku (czy tez morzu wschodnim
        > jak mawiaja niemcy;-) ma byc 12B.

        Na Zatoce Helgolandzkiej juz cale popoludnie mamy 12 B - predkosci wiatru stale
        powyzej 120 km/h. A i w glebi ladu zmierzono wartosci w okolicach 160 km/h.

        MfG

        C.
    • franek-b Re: Choc burza huczy wokol nas... 18.01.07, 23:20
      wlasnie przed chwila mocniej zawialo, lunelo deszczem i pare razy przygasly
      swiatla...

      btw nie podziekowalem jeszcze za polecenie pieca Broetje. Dzielnie juz pracuje
      jeden u mnie w domu:-) jestem bardzo z niego zadowolony!
    • rapid130 Re: Choc burza huczy wokol nas... 20.01.07, 20:26
      Mr Anderson, welcome back!

      40 godzin unplugged, ale still alive and kicking!

      Szkód w obejściu nie zanotowano ;)
    • pizza987 Szkody w obejściu..... 20.01.07, 21:30
      ....zanotowano. Odleciał ciąg dalszy kafelków z tarasu nad wejściem, a platikowa listwa wykończeniowa smetnie zwisa wspierając się na daszku nad drzwiami. Róża wysokopienna stwierdziła że Ziemia zmieniła orbitę i pion wskazuje w zupełnie inną stronę. Poza tym gniewnik stoi, maszt od anteny na swoim miejscu (razem z kominem) i tylko skrupulatnie ogacone krzaki w ogródku się rozgaciły i proszą o wsparcie.
Pełna wersja