policja od kuchni...

18.01.07, 19:00
Normalnie nie ma kasy na nic! Wczoraj skończył sie papier w ksero i trzeba
było żebrac w Urzedzie Miasta. Paranoja.
Niby ciągle przybywa nowego sprzetu w postaci np. samochodów, ale w
rzeczywisosci w gabinetach nie zmieniło się nic od PRL. Chyba nawet włącznie
z meblami...
Dzis w łapy mi wpadły akta ze śmiertelnego wypadku. W sumie to co zostaje po
kierowcy to plik wymiętych kartek, zdjęcia i ksero prawa jazdy i dowodu
osobistego...
Lepiej więc nie ginąc w drodze...
    • mapmuh Re: policja od kuchni... 19.01.07, 10:09
      W niektórych gabinetach państwowych jednak coś się zmienia.
      Na przykład Kancelaria Prezydenta zakupiła niedawno aparat Canon EOS-1Ds Mark II. Pełnowymiarowa matryca, 16,7 megapiksela i cena około 25tys. złotych. Wydaje się, że ktoś idealnie dopasował zakup do potrzeb Kancelarii, której niewątpliwie potrzebny jest Wielki Aparat do fotografowania Wielkiego Człowieka.
      A na papier do ksero możecie przecież się zrzucić...
      • typson Re: policja od kuchni... 19.01.07, 14:16
        fajny sprzęt, ciekawe czy na jakies obiektywy im strczyło
        • m.a.n.n Re: policja od kuchni... 19.01.07, 14:39
          A może właśnie o to chodzi, aby odpowiednio powiększyć...
        • mapmuh Re: policja od kuchni... 19.01.07, 17:13
          typson napisał:

          > fajny sprzęt, ciekawe czy na jakies obiektywy im strczyło

          Wg należących do układu dziennikarzy RMF FM 3 szkiełka. Najdroższe za 7 tysięcy.
Pełna wersja