Państwo prawa czy prawnikow

19.01.07, 21:43
jak to ktos z naszych forumowiczów zauważył

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3862509.html
    • fazi_ze_sztazi Re: Państwo prawa czy prawnikow 19.01.07, 22:08
      smutne to ale prawdziwe. coraz zadziej w USA widac zasade ktora byla kiedys
      (dawno, dawno temu) podstawa w tym spoleczenstwie: JAK SE POSCIELESZ TAK SIE
      WYSPISZ, badz KAZDY JEST KOWALEM SWEGO LOSU.

      coraz czesciej slychac o takich wlasnie bzdurach. niedluge trzeba bedzie zaczac
      kupowac ubezpieczenie na ubezpieczenie ...
      • typson Re: Państwo prawa czy prawnikow 19.01.07, 22:14
        > niedluge trzeba bedzie zaczac kupowac ubezpieczenie na ubezpieczenie ...

        to akurat jest popularne w PL w kontekscie samochodów. W zwiazku z tym, ze
        towarzystwa ubezpieczeniowe nagminnie zanizaja wypłaty, ktorze rzadko kiedy
        pokrywaja poniesione straty materialne mozna nabyc ubezpieczenie od
        ubezpieczenia. Wtedy ten drugi na stosie daje kase lub maksymalnie przyspiesza
        procedure.
    • marekatlanta71 Re: Państwo prawa czy prawnikow 19.01.07, 23:42
      Wazne zeby odpowiednia osobe/organizacje oskarzyc. Bo po co skarzyc zboczencow
      jak mozna MySpace. Nastepnym krokiem bedzie podanie do sadu Starbucksa w ktorym
      sie dzieci z zboczencami spotkaly, producenta klawiatury ktora uzywaly do
      pisania listow a w koncu producenta cukierkow (tego nie wiem za co, ale sie
      zawsze cos znajdzie).

      A propos procesow, to ubezpieczenie sprawczyni wypadku sie wypina i nie chce
      placic i sprawa poszla do sadu - nie chce pisac o kosztach bo mi sie slabo robi
      :((((
      • typson Re: Państwo prawa czy prawnikow 20.01.07, 01:02
        na jakich podstsawach odrzuca Twoje roszczenia? (zakładając, ze nie wnosisz o
        rownowartosc 10% udzialow w Apple)
        • marekatlanta71 Re: Państwo prawa czy prawnikow 20.01.07, 05:25
          Nie ma swiadkow :(
      • lexus400 Re: Państwo prawa czy prawnikow 20.01.07, 08:49
        marekatlanta71 napisał:

        .......a w koncu producenta cukierkow (tego nie wiem za co, ale sie
        > zawsze cos znajdzie).

        .........a chocby za to, ze zboczency czasami dzieci biora na cukierki:))
        • 1realista Re: Państwo prawa czy prawnikow 20.01.07, 12:35
          A wlaśnie skoro już jesteśmy przy absurdach... może Lex zaskarży firmę tytoniową o straty na zdrowiu?
          • bassooner Re: Państwo prawa czy prawnikow 20.01.07, 13:07
            A ja firmę fagotową, bo mi chyba lewe powietrze, gdzieś z miechów uchodzi...
            ...już rozedma??? ;-(((
Pełna wersja