typson
22.01.07, 16:07
mogla to oswiadczenie zlozyc wczesniej. Faktem jest, ze termin "30 dni po
wyborach" jest malo precyzyjny. Z drugiej strony prawo "jest" równe wobec
wszystkich tyle, ze w przypadku gdy jakis radny wypada z puli to biorą
następnego z listy. A w przypadku prezydenta trzeba rozpisywac wybory od nowa.
"Dziwne", ze pis w imie prawa rwie sie do wyborów, podczas gdy pierwszy po
bracie zrezygnował to jakos wtedy prawomocnych wyborów nie rozpisano
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3867218.html
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3867067.html
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3864645.html