qrakki999
24.01.07, 10:34
Naprawdę fajny film.
Doskonale pokazane techniki Stasi. Jako, ze okres PRL kojarzy mi się głównie
z wycinaniem białych gołąbków i sugusami, to można się dowiedzieć o tamtych
czasach (o NRD).
Do tego pokazane jest dlaczego Niemcy juz dawno zapomnieli a u nas co i rusz
jakaś teczka wypływa.
No i jest oczywiście tak wazny dla nas aspekt motoryzacyjny w tym dwa błedy:
- ŻUK - którym poruszają się kiziory ze Stasi w jednej ze scen ma podłożony
odgłos dwusuwowy (chyba nie było dwusuwowych Żuków?)
- jeden z głównych bohaterów porusza się Wartburgiem który z tyłu ma światła
z wersji z silnikiem z Golfa, a rzecz dzieje się w 1984 roku! Czy była jakaś
przejściówka dwusuwowa z dużymi swiatłami z tyłu?
pzdr
Q