to i za mnie kciuki potrzymajcie

25.01.07, 23:08
dzis bylem na rozmowie. Jutro przed poludniem powinienem dostac informacje
odnosnie warunkow finansowych - czy sie zgadzaja czy nie. Wtedy podejme
decyzje, czy ja sie zgadzam na ich warunki. Jesli sie dogadamy oraz obecny
szef przezyje zaistniale fakty to od 1go bede dymal autobusem do pracy :)
    • typson NO oc jest????? 25.01.07, 23:17
      watek jest juz od prawie 10 minut a jeszcze nikt nie trzyma kciuków!!! Co jest?
      mam go przypiąć na gorze? Tu chodzi o nową prace, przyszłość!!

      ;)
      • bart.ez Re: NO oc jest????? 25.01.07, 23:53
        no to zgłaszam się jako pierwszy "kciukotrzymacz" :-)
      • truskava Re: NO oc jest????? 26.01.07, 00:06
        się przyłączam i trzymie.

        PS.
        Pewno wszystkich "zamurowała" wizja typsona w autobusie i po tej traumie
        nie mogą dojść do siebie - więc krucho z frekwencją.
        • jawa99 Re: NO oc jest????? 26.01.07, 06:58
          > PS.
          > Pewno wszystkich "zamurowała" wizja typsona w autobusie i po tej traumie
          > nie mogą dojść do siebie - więc krucho z frekwencją.

          No trochę to dziwna deklaracja z tymi dojazdami autobusem ... ;) Ale skoro ma
          być lepiej i w ogóle to trzymam i ja, dobrze będzie :)
        • margotje Re: NO oc jest????? 26.01.07, 11:44
          truskava napisała:

          > się przyłączam i trzymie.
          >
          > PS.
          > Pewno wszystkich "zamurowała" wizja typsona w autobusie i po tej traumie
          > nie mogą dojść do siebie - więc krucho z frekwencją.
          >
          >

          No dokladnie tak bylo (po czesci) hehehehe
          A poza tym nie moglam "trzymac" bo sie watek nie chcial otworzyc.
          A tera sie juz otworzyl i trzymie ;)))
    • frax1 Trzymam kciuki mocno :) 26.01.07, 01:48
      Zgodzą się bo co mają się nie zgodzić ;)
      P.S Powiedz mi lepiej w czym objawia się lipa głośników jbl ;)
      Pozdri
      • frax1 A co do autobusu 26.01.07, 01:49
        to jak widze typson ma ten sam problem co ja ;) conajmniej v6 a jak ma awansować
        to musi przeskoczyć na jeszcze coś większego więc autobus jak ta lala pasuje.
        Pozdrawiam
        • typson Re: A co do autobusu 26.01.07, 02:58
          no, taki ikarus ma ze 12 litrów pojemnosci. I pewnie wiecej niz dwa cylindry! I
          jaki dlugi drążek zmiany biegów! (choc dzis pewnie wszystkie to automaty ZF).
      • typson Re: Trzymam kciuki mocno :) 26.01.07, 03:10
        to troche jak z Szewroletem - niby wielkie silniki i ameryka a jednak wieje
        tandetą i prostactwem na kilometr :)

        Kiedys kupilem w znanym sklepie 2N na przeciw kongresowej glosniki. Mialy 165mm.
        Panowie tak glowkowali, glowkowali i wymyslili, ze najlepiej mi podejda takie
        jedne philipsy. Mialy spore magnesy i wygladaly normalnie. Chcialem oczywiscie
        jakies jbl czy inne. Ale jak je wmontowałem to grały pięknie i młóciły
        niemiłosiernie. Było pieknie dopoki blacharz nie wstawiał mi nowej cwiartki z
        tylu - nawalił opiłków w glosniki i sie pozalepiały i juz nigdy pieknie nie
        zagrały. Ale wtedy juz bylem bardzo bogaty wiec bez wahania udałem się do media
        marktu i zakupiłem bez namyslu trojdrozne JBL. troche mnie zdziwiło, ze maja
        takie male magnesy ale co tam. Podłączyłem i...







        dramat. Basy sciete przepotwornie. Wysokie jakies przestrzelone. Generalnie
        dramat, korea i tandeta. Nie wiem jakie glosniki sa dobre ale na pewno nie te,
        ktore kupiłem. Obawiam sie ze chinskie wynalazki z duzymi magnesami zwane na
        allegro boschmann graja co najmniej tak samo dobrze a na pewno sa ze trzy razy
        tańsze.
        • pizza987 Re: Trzymam kciuki mocno :) 26.01.07, 08:27
          typson napisał:

          Obawiam sie ze chinskie wynalazki z duzymi magnesami zwane na
          allegro boschmann graja co najmniej tak samo dobrze a na pewno sa ze trzy razy
          tańsze.

          Masz rację, ta chińszczyna nonejmowa z allegro nie jest taka kiepska, ostatnio (0,5 roku temu) mój znajomy sprawił sobie wzmacniacz do autka tej firmy (Boszman). Działa bardzo dobrze a kosztuje niewiele.

          P.S. Kciuki trzymam, aczkolwiek intryguje mnie pytanie:

          Czy Ty potrafisz w ogóle wsiąść do autobusu (o kasowaniu biletu nie wspomnę)? I czy jesteś gotowy na taką traumę? Poza tym spotyka się jeszcze Ikarusy z dłuuuuuuuugą wajchą zmiany biegów (szczególnie na liniach 710 i 724) i słychać wtedy zawsze to jakże urocze przeciągłe zgrzytanie przy załączaniu przełożeń. Mnie zawsze intrygowało jak ci kierowcy potrafią trafić we właściwe miejsce w tej sześciobiegowej skrzyni gdzie dźwignia chodzi tak jakby ktoś kij w gó*no wsadził...
          • pawel_1976 Re: Trzymam kciuki mocno :) 26.01.07, 08:58
            apropos ikarusa
            kiedyś "za komuny" ojciec powoził zawodowo takowym i zdarzyła mu się sytuacja
            że w małej miescinie z wąskimi uliczkami taksówkarz zatrzymał się na jezdni,
            stanął koło auta i uciął sobie pogawędke z jakimś znajomym, mając w d..ie że
            blokuje ruch.
            Ojciec spokojnie poczekał aż z przeciwnego pasa przestaną jechać samochody,
            ominął gościa, zatrzymał, dał na luz i kilka razy wcisnął pedał
            gazu. "Argument" w postaci chmury sadzy podziałał natychmiast :)))
    • marekatlanta71 Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 02:23
      Trzymam kciuki, ale dopiero od 8:20 PM EST, 1/25/2007 :)))

      P.S. A ja dwa dni temu bylem na rozmowie a 1/2 ide na drga rozmowe w to samo
      miejsce, ale tym razem mam gadac z jakims SVP (pierwsza rozmowa byla z
      Tech.Arch., Project Mgr. Dev. Dir. i VP) i tak sie zastanawiam co (ile?) mu
      powiem...
      • typson Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 03:14
        podpowiem Ci jedno - na pewno mozesz mu powiedziec 10x tyle co ja powiedziałem ;)
        • marekatlanta71 Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 03:17
          Mam powazne watpliwosci :) Roznice w zarobach miedzy PL a USA robia sie coraz
          mniejsze...
          • typson Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 03:31
            no niestety ale tym razem zainwestowałem w jakosc a nie ilosc. Stwierdziłem, ze
            po 10ciu latach bujania sie na działalności, umowach, etc czas na etat, opieke w
            klinice i inne takie. Juz mam dosyc bujania sie z pitami. Z tego powodu, wole
            wziac przynajmniej na jakis czas prace ciekwasza teoretycznie na gorszych
            warunkach. Ale czy wiesz, ze od 2001go praktycznie nie chodze na urlopy (poza
            tygodniowym wyjazdem na narty raz na dwa lata) bo ani podczas urlopu ani podczas
            zwolnienia nie dostaje ani grosz? Juz jestem zwyczajnie zmeczony. Jelsi znalazla
            sie instytucja, ktora bedzie mi bulic za siedzenie w biurze to ja jestem ZA. Po
            17stej moge sobie dalej robic jako firma - nikt mi nie zabrania
            • marekatlanta71 Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 03:36
              A ja mysle zeby za pare miesiecy przejsc na swoje - zeby bylo dokladnie tak jak
              Ty miales przez dlugi czas...
              • typson Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 03:40
                co innego jest gdy sam przechodzisz bo widzisz sens a co innego gdy Cie
                zmuszaja, bo koszty pracy w tym pojebanym kraju sa wysokie
                • marekatlanta71 Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 03:47
                  Wkurza mnie juz ta "corporate america" gdzie komunizm gorszy niz w PL - wolalbym
                  byc panem wlasnego losu...
    • plawski Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 06:12
      No to trzymam. A lizaka miałeś, tak jak Ci kazałem? :)
    • wujaszek_joe Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 07:47
      to ja też potrzymam
      Typson, można spytać w jakiej branży pracujesz?
    • lexus400 Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 07:51
      ..........musze sie wytlumaczyc z poznego trzymania:)) poszedlem spac jak
      jeszcze watka nie bylo ale za to zaraz po odpaleniu kompa zaczalem trzymac:))
    • pap10 Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 08:03
      No wiadomka ze i ja trzymam!!!

      Mocno Trzymajacy Kciuki Pap :)
    • wo_bi Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 08:31
      no to trzymam kciuki!!

      Jak widze, razem, od 1-go zaczynamy w nowej pracy. :)
      Ja mialem jezdzic samochodem, ale patrzec na ostatnie dni, chyba zakupie sobie
      miesieczny i bedzie: SKM + Ikarus ;)

      Dzisiaj ostatni dzien w starej.
      Pon, wt, sr urlop, a od czwartku na nowym. :)
      Zobaczymy, jak to bedzie, w kazdym razie duzo lepsze warunki pracy. Mozliwosc
      rozmowuj i rozne bzdety typu opieka lekarska w prywatnej klinice, itp.

      Pozdrawiam
      Wobi
    • pawel_1976 Re: to i za mnie kciuki potrzymajcie 26.01.07, 08:43
      przystępuję do trzymania :)
    • mejson.e Trzymam, ma się rozumieć! 26.01.07, 09:21
      O 19:00 wyłączyłem komputer i włączyłem dopiero teraz.
      Mam wyrzuty, że nie trzymałem od początku wątku...

      Zazdroszczę uczucia nadziei - podobnie jak ze zmianą samochodu - cieszymy sie z nowego i z pozbycia się starego...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • typson no i oddzwonili 26.01.07, 11:02
      na okres probny daja mi 1000 mniej niz chciałem ale co tam, chyba sie zdecyduje.
      Teraz trzymajcie kciuki za szef, ktoremu zaraz wszystko powiem
      • wujaszek_joe Re: no i oddzwonili 26.01.07, 11:13
        szef ozłoci i zapłaci za urlop:)
        • typson Re: no i oddzwonili 26.01.07, 11:46
          jaki urlop??? Czlowieku, ochłoń. Urlopu płatnego to ja od 10 lat nie miałem
      • pap10 Re: no i oddzwonili 26.01.07, 11:29
        Wypas! Rozumiem ze 1000 zl nie chciales :)))))))))))

        Pozdrowka,
        Pap Udanie Trzymajacy Kciuki :)
        • computerland1 Re: no i oddzwonili 26.01.07, 11:30
          nie bylo mnie i nie widziale:( ale trzymam kciuki za szefa:)
      • margotje Re: no i oddzwonili 26.01.07, 11:47
        szef niech se tam sam ze soba radzi.
        Ja tam trzymam, zeby CI obecny szef zaproponowal lepsze warunki od konkurencji,
        do ktorej chcesz odejsc.
        • typson Re: no i oddzwonili 26.01.07, 12:00
          kompletnie inna branża. A ja jako informatyk moge prace wlasciwie w kazdej
          branzy znalezc. Podobnie jak srtóż i sprzątaczka ;)
          • bassooner Re: no i oddzwonili 26.01.07, 12:42
            Spóźnione ale szczere trzymania kciukasów...
            • bassooner Bębniarz... 26.01.07, 12:57
              Smutne to ale prawdziwe, niestety, odchodzi z teatru zajeb.... bębniarz, mój
              wieloletni kumpel i przyjaciel, z którym nie jeden wyjazd zaliczyliśmy...;-)))
              Na akademii miał stypendium ministerialne i jest jednym z najlepszych, jakich
              słyszałem...ale niestety kasa w Nacionale jest lepsza niż w budżetówce...smutne
              to ;-(((
              • wiktor_l Typson 26.01.07, 13:12
                a kiedy w koncy pojdziesz w dobrym kierunku - "sapania"?;)

                teraz rynek szaleje, zarobki są na europejskim poziomie. Zachecam.

                Wiktor
                • simr1979 Re: Typson 26.01.07, 13:42
                  wiktor_l napisał:

                  > a kiedy w koncy pojdziesz w dobrym kierunku - "sapania"?;)

                  Typson, nie rób tego - większej porażki w dziedzinie zarządania
                  przedsiębiorstwem niż sap to gospodarka światowa chyba nie przeżyła i długo nie
                  przeżyje....;;;)))
                  • typson Re: Typson 26.01.07, 13:44
                    Mysle, ze dla Wiktora najistotniejsze jest to, ile na tym zarabia a nie czy to
                    dno jest czy nie ;)
                  • computerland1 Re: Typson 26.01.07, 14:10
                    simr1979 napisał:

                    > Typson, nie rób tego - większej porażki w dziedzinie zarządania
                    > przedsiębiorstwem niż sap to gospodarka światowa chyba nie przeżyła i długo
                    nie
                    > przeżyje....;;;)))

                    znasz cos lepszego?:)
                • typson Re: Typson 26.01.07, 13:43
                  a przyjmniesz mnie? Nie mam o spapie pojecia. Troche programowalem w kilku
                  jezykach, bazy danych i SQL calkiem OK, administracja tez OK.
                  Mlody, dynamiczny, lubi forum w pracy i chetnie uprawia seks, bez znajomosci
                  SAPa na stanowisko z duża kasą :)
                  • wiktor_l Re: Typson 26.01.07, 16:44
                    NIe, bo z profilu , a raczej z drugiej czesci, widzę, że będziesz dla mnie
                    konkurencją:))

                    A powaznie, oczywiscie, chętnie podejmę dyskusję nt zasadnosci SAP. Raz, ze
                    mozna odpowiedziec jak computerland, ale tez moglbym udowodnic nieslusznosc tej
                    generalnej i obiegowej opinii na przykladzie moich 2 klientow. Tylko wtedy
                    medium o nazwie internet przestanie byc anonimowe, przynajmniej jesli o mnie
                    chodzi:)

                    BTW - akurat nie jestem przywiazany tylko do tego produktu;)

                    a zyc daje przyzwoicie.




                    typson napisał:

                    > a przyjmniesz mnie? Nie mam o spapie pojecia. Troche programowalem w kilku
                    > jezykach, bazy danych i SQL calkiem OK, administracja tez OK.
                    > Mlody, dynamiczny, lubi forum w pracy i chetnie uprawia seks, bez znajomosci
                    > SAPa na stanowisko z duża kasą :)
Pełna wersja