Globalne ozimnienie

26.01.07, 04:01
wwwa.accuweather.com/news-top-headline.asp?partner=accuweather&traveler=0
    • civic_06 Re: Globalne ozimnienie 26.01.07, 04:14
      U mnie na Long Island w tej chwili 20 stopni F (-7 C) odczuwalne jak 8 (-13 C)
      Faktycznie straszny mroz...
      Ale w tych naszych papierowych domkach od podlogi ciagnie, oj ciagnie!!!
      • marekatlanta71 Re: Globalne ozimnienie 26.01.07, 04:25
        U nas jest kilka stopnii plus, ale tez zimno bo okna dziurawe i zawiewa. Nie
        wiem czemu sie tak dziwuja tymi przymrozkami - przeciez jest ZIMA. Kilka lat
        temu o tej porze roku bylo prawie 15 stopnii mrozu i nikt sie nie dziwil. A w
        grudniu 2001 w NYC jak bylismy na sylwestra to temperatury byly po -20 stopnii
        celsiusza. Mam podejrzenia ze z tym globalnym ociepleniem/oziebieniem to zwykla
        propaganda...
        • crannmer Re: Globalne ozimnienie 26.01.07, 22:52
          marekatlanta71 napisał:

          > Mam podejrzenia ze z tym globalnym ociepleniem/oziebieniem to zwykla
          > propaganda...

          Lodowce w Alpach sa innego zdania. I kurcza sie na potege.

          MfG

          C.

          Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
        • cracovian Re: Globalne ozimnienie 27.01.07, 07:34
          U mnie rowno wieje przez drzwi. Klima nie nadaza. Postaram sie storm doors w
          Home Depot kupic i je zamontowac w ten weekend. To jest podobno najlepsza i
          najprostsza inwestycja.

          Rodzina nadal w cieplych krajach, wiec oszczedzam w nocy i pod masa kolder sie
          chowam ;-)
        • typson Re: Globalne ozimnienie 27.01.07, 11:21
          Oznaką globalnego ocieplenia nie jest temperatura na poziomie 40 st C przez całą
          zime ale wieksze rozchwianie i niestabilnosc klimatu - zimy ostrzejrze,
          huraganowe wiatry tam, gdzie ich nigdy nie bylo, soczyste opady, wariujące prądy
          morskie gorące, suche lata. Jesli nasz klimat by przyrównac do Wańki - wstańki
          to klimat stabilny oznacza niewielką amplitude wahniec - zima - lato. Im wieksze
          ocieplenie wym amplituda wieksza i mniej przewidywalna
      • fazi_ze_sztazi Re: Globalne ozimnienie 26.01.07, 22:28
        civic_06 napisał:

        > U mnie na Long Island w tej chwili 20 stopni F (-7 C) odczuwalne jak 8 (-13 C)

        dzisiaj rano wrocilem z Vegas. bylo 64F, jezdzilem sobie po las vegas blvd na
        skuterku i pstrykalem nocne fotki ...
        za to latem tam bedzie 120F, wiec juz wole zimne chicago.

        pzdr.
        • wowo5 Re: Globalne ozimnienie 27.01.07, 04:41
          Ja tam uwazam, ze ocieplenie wcale nie musi byc takie zle. Ja wole cieplo od
          zimna.
    • cracovian Lubie cieplo. 27.01.07, 07:29
      Niech sie topi lod i lodowce.

      Mam je gdzies i Afryke tez. I tak przyjada wszyscy do Europy, bo nikt nie
      plodzi dzieci i imigrantow Wam potrzeba. Rosja najbardziej na tym skorzysta, bo
      z Syberii zrobi sie zielona kraina. Ceny energi spadna, ale ich 750 tys.
      kazdego roku jest mniej, wiec ludziom i tak sie bedzie powodzic (tym na Kremlu
      oczywiscie). Druga Kanada, a potem Stany. Nie moge sie doczekac kiedy wreszcie
      zrobi sie naprawde cieplo.
      • crannmer Hamerykanskie podejscie 27.01.07, 09:34
        cracovian napisał:

        > Niech sie topi lod i lodowce.
        >
        > Mam je gdzies i Afryke tez. I tak przyjada wszyscy do Europy, bo nikt nie
        > plodzi dzieci i imigrantow Wam potrzeba. Rosja najbardziej na tym skorzysta,
        > bo
        > z Syberii zrobi sie zielona kraina. Ceny energi spadna, ale ich 750 tys.
        > kazdego roku jest mniej, wiec ludziom i tak sie bedzie powodzic (tym na Kremlu
        > oczywiscie). Druga Kanada, a potem Stany. Nie moge sie doczekac kiedy wreszcie
        > zrobi sie naprawde cieplo.

        "A po mnie niechby i potop nadejdzie"
        Zaiste hamerykanskie podejscie do tematu.
        I analiza na poziomie co najmniej wiadomosci w Fox.

        MfG

        C.

        Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
        • civic_06 Re: Hamerykanskie podejscie 27.01.07, 11:12
          analiza na poziomie co najmniej wiadomosci w Fox.
          >
          > MfG

          A ze niby Clinton News Network (dla mniej wtajemniczonych CNN) analizuje podobne przypadki bardziej wnikliwie???
        • typson Re: Hamerykanskie podejscie 27.01.07, 11:23
          nie tylko wojna kontynentów ale wrecz wojna światów ;)
        • cracovian Re: Hamerykanskie podejscie 27.01.07, 19:50
          Tak, forum to rzeczywiscie super miejsce do analiz. Wieszajac psy na USA czy ty
          sobie zdajesz sprawe z tego co sie dzieje w Indiach i Chinach, ktore za 10 lat
          udusza siebie i nas we wlasnym gownie?

          Bush i pierdolenie o wojnie to okaze to bedzie notka w historii za pare lat.
          Bedzie to co bedzie, a liczy sie to co ludzie robia, a nikt wiecej nie
          inwestuje w zielone technologie niz Stany.

          A Afryce to mozna pisac, a i tak moga sobie tylko sami pomoc. Maja troszke
          powazniejsze problemy niz ocieplenie.
          • truskava Re: Hamerykanskie podejscie 27.01.07, 20:49
            Nie znam dokladnie szczegolow, ale cos obilo mi sie o uszy pare razy,
            ze to m.in. USA nie jest zbyt chetne do podpisania jakichs porozumien
            miedzynarodowych czy innych zobowiazan w zakresie zmniejszenia emisji
            do atmosfery rozniastych niepozadanych gazow czy innych zanieczyszczen...
            • cracovian Kyoto 27.01.07, 21:22
              en.wikipedia.org/wiki/Kyoto_Protocol
              Chiny:

              "In 2004 the total greenhouse gas emissions from China were about 54% of the
              USA emissions [1]. China is now building on average a coal-fired power plant
              every week and plans to continue doing so for years [2][3]. Some predictions
              are that China will emit more greenhouse gas than the USA in 2 or 3 years"

              USA, ktore podpisalo, ale nie chce ratyfikacji (z tysiaca powodow):

              "Furthermore, supporters of Kyoto have undertaken some actions outside the
              auspices of the Bush Administration. In 2002, Congressional researchers who
              examined the legal status of the Protocol advised that signature of the UNFCCC
              imposes an obligation to refrain from undermining the Protocol's object and
              purpose, and that while the President probably cannot implement the Protocol
              alone, Congress can create compatible laws on its own initiative.[50] Nine
              north-eastern states and over 180 mayors from US towns and cities, have pledged
              to adopt Kyoto-style legal limits on greenhouse gas emissions.[51] On August 31
              2006, the California Legislature reached an agreement with Governor Arnold
              Schwarzenegger to reduce the state's greenhouse-gas emissions, which rank at
              12th-largest in the world, by 25 percent by the year 2020. This resulted in the
              Global Warming Solutions Act which effectively puts California in line with the
              Kyoto initiative."
            • typson Re: Hamerykanskie podejscie 27.01.07, 22:13
              z Kyoto chodzi chyba o to, ze limity byly ustalane srednio sprawiedliwie, tj
              niektorzy moga sobie kopcic ile im sie podoba albo nawet jesli maja ograniczenia
              to i tak zdecydowanie zbyt wysokie a inni maja mniejsze z powodow chyba
              politycznych, bo nie wiem jakich
              • cracovian Re: Hamerykanskie podejscie 27.01.07, 23:50
                O to chodzi, podobnie jak z czlonkostwem Chin w WTO. Gnoje eksportuja wszystko,
                a taryf swoich na wiekszosc produktow dalej nie znosza.

                Czas nam sie obudzic i dostrzec gdzie ten swiat zmierza. I czas sie odpierdolic
                od USA.

                "Hamerykanskie podejscie" - k. reszta swiata ostoja cywilizacji...
                • wowo5 Re: Hamerykanskie podejscie 28.01.07, 00:14
                  Kraje europejskie podpisaly traktat z Kioto ale go nie realizuja (poza Wielka
                  Brytania niemal wszystkie panstwa europejskie maja male szanse zejscia ponizej
                  poziomu emisji ustalonemu przez traktat). Podobnie problemy maja Japonia i
                  Kanada. I kto tu mowi o hipokryzji. Procentowy wzrost emisji CO2 w niektorych
                  krajach europejskich (Austria, Hiszpania) przekracza procentowy wzrost w USA.
                  Samo podpisanie traktatu to troche za malo.
                  www.futurepundit.com/archives/003275.html
                  • bassooner Re: Hamerykanskie podejscie 28.01.07, 11:55
                    cracovian 27.01.07, 07:34 + odpowiedz
                    Rodzina nadal w cieplych krajach, wiec oszczedzam w nocy i pod masa kolder sie
                    chowam ;-)

                    Nie wieszajcie psów na tych Jankesach, przecież cracovian oszczędza jak może, a
                    u mnie w domciu ciepło, aż furczy...
          • crannmer Bardzo hamerykanskie podejscie 28.01.07, 17:29
            cracovian napisał:

            > Wieszajac psy na USA czy ty
            > sobie zdajesz sprawe z tego co sie dzieje w Indiach i Chinach, ktore za 10 lat
            > udusza siebie i nas we wlasnym gownie?

            ROFTL

            Jeden Amerykanin zuzywa tyle energii, co 9 (dziewieciu) Chinczykow, albo 27
            (dwudziestu siedmiu!) Hindusow.

            Oczywiscie marnowanie energi to niezbywalne prawo kazdego Amerykanina, nadane mu
            przez Stworce samego. Aby moc dowolnie trwonic energie, Ameryka ma prawo napadac
            inne kraje, zabierac ich mienie i zabijac ich obywateli.

            Nalezy rowniez ograniczac zapedy innych krajow w marnowaniu energii, albowiem
            gdyby wszyscy tak sie zachowywali, jak USA, to ta planeta by tego nie
            wytrzymala. Co wolno wojewodzie...

            Stad wyobrazenie, ze jakis tam Hindus, albo co gorsza Chinczyk chcialby trwonic
            tyle samo energi, co prawomyslny Amerykanin, jest zgola obrzydliwe.

            Ciekawe, co bedzie, jak te Hindusy po rozum do glowy pojda i czapkami przykryja
            taka Arabie Saudyjska. To wtedy Hindusy beda dla Hameryki bee, bo cacy jest, jak
            Hameryka kogos napada, ale jak ktos inny napada i lape na ropie kladzie, to jest
            beeee zupelnie.

            To USA to taki zdziwiony amorek: lata dookola uzbrojony po zeby, do wszystkich
            strzela i twierdzi, ze to z milosci. I ciagle czuje sie pokrzywdzony, bo chcial
            dobrze, a nikt go nie lubi. I w dodatku zamiast ulice kwiatami wykladac jeszcze
            zolnierzy sil okupacyjnych w powietrze wysadza.

            > Bush i pierdolenie o wojnie to okaze to bedzie notka w historii za pare lat.

            No pewnie. Trupy i zniszczenia sa ok, bo napedzaja gospodarke i oczyszczaja
            rynek dla wlasnych firm. Szczegolnie, jesli sa to trupy obcokrajowcow, co takim
            dziwnym jezykiem mowia i cocacoli nie pija. A zniszczenia sa w takim dalekim
            kraju, ktorego na mapie praworzadny Hamerykanin nie moze znalezc.

            Zaprawde etyka godna kraju, w ktorym siedemnastolatek moze posiadac ostra bron
            palna, ale piwa sobie nie moze kupic. W ktorym czterolatka wywala sie z
            przedszkola za objecie wychowawczyni, w ktorym inny siedemnastolatek dostal 15
            (pietnascie!) lat wiezienia za fellatio z pietnastolatka, a nauczyciel zostal
            wysidany z pracy za narysowanie na tablicy meskiego czlonka na lekcji biologii o
            ludzkich narzadach plciowych.

            > Bedzie to co bedzie, a liczy sie to co ludzie robia, a nikt wiecej nie
            > inwestuje w zielone technologie niz Stany.

            ROFTL. Kilka programow alibi i dymne zaslony nie polepszaja sprawy. Najgestsza
            dymna zaslona sa wodorowe samochody.

            Osoba myslaca zamiast inwestowac bilionow w mrzonki techniczne zainwestowalaby
            miliardy w tak trywialne sprawy, jak termoizolacja budynkow, ulepszenie
            infrastruktury energetycznej i edukacje energetyczna ciemnych mas spoleczenstwa.
            Dla ktorych prad pochodzi z gniazka, a benzyna ze stacji benzynowej.



            MfG

            C.

            Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
            • mrzagi01 Re: Bardzo hamerykanskie podejscie 28.01.07, 18:00
              crannmer napisał:

              > Zaprawde etyka godna kraju, w ktorym siedemnastolatek moze posiadac ostra bron
              > palna, ale piwa sobie nie moze kupic. W ktorym czterolatka wywala sie z
              > przedszkola za objecie wychowawczyni, w ktorym inny siedemnastolatek dostal 15
              > (pietnascie!) lat wiezienia za fellatio z pietnastolatka, a nauczyciel zostal
              > wysidany z pracy za narysowanie na tablicy meskiego czlonka na lekcji
              biologii
              > o
              > ludzkich narzadach plciowych.

              ... i w którym w majestacie prawa, legalnie mogą funkcjonować organizacje
              otwarcie głoszące ideologię nazistowską.
Pełna wersja