Drogi się sypią

29.01.07, 13:17
Wystarczylo kilka dni opadów, naprzemiennie mrozu oraz odwilzy i juz klops.
Dzis zaliczylem sporo nowych dziur. Wszedzie pelno bylo wody z topniejacego
sniegu oraz drobnych, czarnych kamyczkow - pokruszonego asfaltu zalegajacego
jak gruz w okolicach dziur na jezdni. Co gorsza swieze dziury maja bardzo
ostre krawedzie i wcale nie musza byc plytkie, latwo o uszkodzenie.

Skad sie biora dziury w jezdni? Bo zakladam, ze ten niezwykly fenomen pogodowy
polegajacy na wahnieciu temp o 10 stopni z przejsciem przez zero po drodze to
nie jest tylko polska domena... Czy w innych krajach tez w takich warunkach
pojawiaja sie wszedzie dziury?
    • bassooner Re: Drogi się sypią 29.01.07, 13:25
      Dziura to taki twór, który żyje symbiozie z rzeczą, która ją otacza-w tym
      wypadku nawierzchnią drogi. Bo czy wyobrażacie sobie samotną dziurę...?, bez
      otoczenia...?
      Dlatego myślę, że dziury pojawiają się na wyraźne życzenie, otaczających je rzeczy.
      Nie wiem tylko jaki interes ma rzecz, z istnienia dziury, bo dziury interes, to
      po prostu "że jest"...
      • arletapp Re: Drogi się sypią 29.01.07, 14:01
        ale to przeciez jasne, skad sie biora! Opady powoduja, ze nawierzchnia robi sie
        mokra. Wtedy pojawiaja sie na nie rozne stworzenia lubiace mokre otoczenie, jak
        na przyklad kaczki, ktore wydziobuja dziury w nawierzchni
        • bassooner Re: Drogi się sypią 29.01.07, 14:09
          Znaczy się, mamy dużo kaczek i stąd te dziury, w Germanii kaczek mniej, też i
          dziur jak na lekarstwo...
    • rapid130 Re: Drogi się sypią 29.01.07, 14:27
      Sypią się z tego samego powodu, dla którego posypała się hala w Katowicach.

      BTW, wszędzie teraz wspomina się "poległych" w Katowicach. Z całym szacunkiem,
      ale "poległy" to może być TYLKO żołnierz na wojnie.
    • marekatlanta71 Re: Drogi się sypią 29.01.07, 18:49
      Dla wierzacych ze drogi mozna zrobic porzadnie, proponuje przejazdzke I-75 z
      Florydy na polnoc. Gdzies tak na granicy Kentucky autostrada nagle robi sie
      znacznie gorsza, co mniej wiecej koresponduje z granica wystepowania czestych
      przymrozkow nocami..
      • wowo5 Re: Drogi się sypią 30.01.07, 04:46
        Na poludniu New Jersey tez drogi sa lepsze niz na polnocy. Wydaje mi sie, ze
        oprocz klimatu, ktory ciezko zmienic, jest to kwestia braku odpowiedniego
        przygotowania podloza. W Niemczech grubosc podloza jest dwa razy wieksza niz w
        USA. Wystarcza to na stany poludniowe ale na polnocy jest duzo gorzej. W Polsce
        jest pod tym wzgledem jeszcze gorzej.
    • simr1979 Re: Drogi się sypią 30.01.07, 11:16
      typson napisał:

      > Bo zakladam, ze ten niezwykly fenomen pogodowy
      > polegajacy na wahnieciu temp o 10 stopni z przejsciem przez zero po drodze to
      > nie jest tylko polska domena...

      Fałszywie zakładasz - jak Ci kiedyś wpadnie w rękę (lub na ekran) klimatyczna
      mapa Europy to looknij...;) - te zjawiska występują w Polsce i na wschód od niej.


      > Czy w innych krajach tez w takich warunkach
      > pojawiaja sie wszedzie dziury?

      J.w. - tak: na Ukrainie, Białorusi, w Rosji...
      • rapid130 Re: Drogi się sypią 30.01.07, 17:59
        > J.w. - tak: na Ukrainie, Białorusi, w Rosji...

        Znajomi mają inne doświadczenia, aczkolwiek z głównych dróg.

        Tzn. zadziwiający brak dziur! :O Nawet łat nie ma.

        Fakt, że asfalt jest tam innego typu, bardziej chropowaty, podobno szybciej
        opony zdziera (tak przynajmniej autochtoni twierdzą).
Pełna wersja