k//wa ich mać co tam się dzieje!

04.02.07, 17:25
Dlaczego Polacy nie mogą dać rady j/banym barszczowym niemcom....
    • sherlock_holmes Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 04.02.07, 18:01
      Dobrze, że stary wyga nie zawiódł i przeskoczył wszystkich :)
      • lexus400 Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 04.02.07, 19:09
        Tomek Adamek tez przesral walke - szkoda, ale bylo widac zdecydoweana przewage
        Dawsona niestety.
        • strongwaz Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 05.02.07, 09:24
          Adamek niestety mnie zawiódł, miał bambusa na widelcu io odpuścił.
          Jak się nie zadaje ciosów nie można wygrać.....
    • edek40 Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 04.02.07, 19:47
      To jest sport. I to do tego gra zespolowa. Niemcy maja po prostu wrodzony talent do wystapien masowych :)

      Wice to tez calkiem niezly wynik. Jest sie z czego cieszyc.
      • bassooner Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 04.02.07, 20:53
        Wiem, że wice itd. ale ja chciałem, żeby im dowaliliiiiiii ;-(((((((((
        • strongwaz Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 05.02.07, 09:25
          Wydaje mi się że myśle podobnie jak bassoner, mogą przegrać z wyspami owczymi z
          celebesem nawet kurde mol z watykanem mogliby przegrać w ręczną ale nie ze
          szkopami....
          • mrzagi01 niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 09:43
            dlaczego sportowe potyczki z ruskimi i niemcami (a ostatnio to chyba przede
            wszystkim z niemcami) wzbudzają takie niezdrowe pozasportowe emocje?
            • strongwaz Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 09:50
              Może dlatego że szkopy starały się ( z dobrym skutkiem) pozasportowo wygrac te
              zawody....
            • margotje Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 10:24
              mrzagi01 napisał:

              > dlaczego sportowe potyczki z ruskimi i niemcami (a ostatnio to chyba przede
              > wszystkim z niemcami) wzbudzają takie niezdrowe pozasportowe emocje?

              "Podgrzewanie" do walki przez prase, trenerow przy pomocy hasel typu: "dokopac
              czerwonym chamom" lub w tym stylu nie pomaga eliminowaniu odwiecznych animozji.
              Wrecz przeciwnie. Oni maja zakodowane w genach (o czym doskonale wiedzial
              wujaszek Adolf), ze propaganda jest motorem sukcesu.
              I tak jak ktos wyzej napisal, ze gdyby polska reprezentacja przegrala w (np)
              Wybrzezem Kosci Sloniowej, to byloby to mniej bolesne.
              W przypadku tych odwiecznych "übermensch" naleza im sie (przynajmniej ode mnie)
              zawsze i wszedzie solidne baty.
              To co teraz napisze zabrzmi bardzo infantylnie ale (ten typ (ja) tak ma) z
              kazdego ich upadku ciesze sie jak dziecko.
              Nie dziwi mnie zatem poczucie niedosytu w wyniku zdobytego srebrnego medalu.
              • margotje Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 10:30
                Ponadto - jeszcze jeden chwyt tych szwabskich skurwensenow: docieranie przed
                meczem do polskich zawodnikow i namawianie do przejscia do lokalnej ligi.
                Wiadomo co sie miesci w podtekscie takiej agitacji oraz jaki wplyw perspektywa
                duzej kasy ma na stan psychiczno-motoryczny zawodnikow. Wszystkie strategie ida
                wtenczas "w p---du" i zaden trener sobie z tym nie poradzi.
                Racje mial zatem Janas izolujac reprezentacje przed swiatem zewnetrznym.
              • simr1979 Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 10:42
                margotje napisała:

                > (...) ale (ten typ (ja) tak ma) z
                > kazdego ich upadku ciesze sie jak dziecko.

                To się doskonale wpisujesz w odczucia rządzącej akurat opcji - możesz robić
                karierę w polityce.. ;)
                • margotje Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 11:02
                  simr1979 napisał:


                  > To się doskonale wpisujesz w odczucia rządzącej akurat opcji - możesz robić
                  > karierę w polityce.. ;)

                  Kazda konstruktywna krytyka pod moim adresem jest mile widziana. Przy mojej dosc
                  wysokiej dozie samokrytyki, Twoj komentarz uznaje za nieudana probe
                  zlosliwosci. Juz CI iedys mowilam, ze zlozliwosc jest domena ludzi
                  inteligentnych. Nie turbuj sie dziecko, bo obrazic mnie moze wylacznie ktos
                  conajmniej rowny mi poziomem. Daj sobie zatem spokoj i nie reaguj na moje
                  wpisy!!!!!!
                  • simr1979 Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 11:36
                    margotje napisała:

                    > simr1979 napisał:
                    >
                    >
                    > > To się doskonale wpisujesz w odczucia rządzącej akurat opcji - możesz rob
                    > ić
                    > > karierę w polityce.. ;)
                    >
                    > Kazda konstruktywna krytyka pod moim adresem jest mile widziana. Przy mojej dos
                    > c
                    > wysokiej dozie samokrytyki, Twoj komentarz uznaje za nieudana probe
                    > zlosliwosci. Juz CI iedys mowilam, ze zlozliwosc jest domena ludzi
                    > inteligentnych. Nie turbuj sie dziecko, bo obrazic mnie moze wylacznie ktos
                    > conajmniej rowny mi poziomem. Daj sobie zatem spokoj i nie reaguj na moje
                    > wpisy!!!!!!


                    Zdaję się wakuje kilka stanowisk ambasadorów w Europie zachodniej - porozmawiaj
                    z min. Fotygą, z pewnością maiałabyś duże szanse...;)
                    • margotje Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 11:42
                      simr1979 napisał:

                      > Zdaję się wakuje kilka stanowisk ambasadorów w Europie zachodniej - porozmawiaj
                      > z min. Fotygą, z pewnością maiałabyś duże szanse...;)

                      Gnojku, widze , ze nie dociera.
                      Wiedz otoz, ze podczas gdy Ty jeszcze na wlasne odchody wolales "papu", ja
                      mialam zaszczyt pracowac z profesorem Krzysztofem Skubiszewskim, wowczas
                      ministrem spraw zagranicznych.
                      Ponawiam moj apel o zaniechanie reagowania na moje wpisy, petaku!
                      • simr1979 Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 12:02
                        margotje napisała:


                        >
                        > Gnojku, widze , ze nie dociera.

                        Ale min. Fotyga preferuje osoby bardziej opanowane.....;)


                        > Ponawiam moj apel o zaniechanie reagowania na moje wpisy, petaku!

                        A tu dobrze trafiłaś - pani minister też czuje się najlepiej, kiedy nikt na nią
                        nie reaguje - nie musi wówczas podejmować żadnych decyzji....;)
                      • mrzagi01 Re: niech mi ktoś uzasadni.... 05.02.07, 16:07
                        mmmmmmmmmm......wersal!
                  • crannmer Trudna dyskusja z szownistami 05.02.07, 12:15
                    margotje napisała:

                    > Kazda konstruktywna krytyka pod moim adresem jest mile widziana.

                    Trudno konstruktywnie krytykowac
                    "Oni maja zakodowane w genach (o czym doskonale wiedzial
                    wujaszek Adolf)"
                    "W przypadku tych odwiecznych "übermensch" naleza im sie (przynajmniej ode mnie)
                    zawsze i wszedzie solidne baty. "
                    "jeszcze jeden chwyt tych szwabskich skurwensenow:"
                    "Gnojku, widze , ze nie dociera."
                    "petaku!"
                    "I nie nazwe Cie ani malpa ani zadnym innym czworonogiem, zeby tych gatunkow nie
                    obrazac."
                    "Niczym kogucik hehehehehe!!!!"


                    > Wiedz otoz, ze podczas gdy Ty jeszcze na wlasne odchody wolales "papu",
                    > ja mialam zaszczyt pracowac z profesorem Krzysztofem Skubiszewskim,
                    > wowczas ministrem spraw zagranicznych.

                    Jednak widac niczego sie mimo takich wzorow nie nauczylas.

                    > Przy mojej dosc
                    > wysokiej dozie samokrytyki,

                    To juz pretenduje do dowcipu roku na tym forum.

                    > Nie turbuj sie dziecko, bo obrazic mnie moze wylacznie ktos
                    > conajmniej rowny mi poziomem.

                    Nie bede sie znizal do tego poziomu, bo musialbym urazic uczucia narodowe
                    wiekszosci obecnych na tam forum, a niczemu niewinnych wyskokom jednostki, ktora
                    tylko przypadkiem dzieli z nimi narodowosc. I ma sama takie, a nie inne fobie
                    szowinistyczne.

                    Istnieje meski szowinizm, zenski, hetero- albo homoseksualny (czesto w
                    polaczeniu z fobia odnosnie tej innej grupy). A czesto istnieje rowniez
                    szowinizm nacjonalistyczny.

                    Niestety z szownistami trudno o przedmiotach ich fobii dyskutowac. A leczyc tez
                    nielatwo.

                    MfG

                    C.

                    Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
                    • black_code Re: Trudna dyskusja z szownistami 05.02.07, 12:25
                      crannmer napisał:

                      > margotje napisała:
                      >
                      > > Kazda konstruktywna krytyka pod moim adresem jest mile widziana.
                      >
                      > Trudno konstruktywnie krytykowac
                      > "Oni maja zakodowane w genach (o czym doskonale wiedzial
                      > wujaszek Adolf)"
                      > "W przypadku tych odwiecznych "übermensch" naleza im sie (przynajmniej ode
                      mnie
                      > )
                      > zawsze i wszedzie solidne baty. "
                      > "jeszcze jeden chwyt tych szwabskich skurwensenow:"
                      > "Gnojku, widze , ze nie dociera."
                      > "petaku!"
                      > "I nie nazwe Cie ani malpa ani zadnym innym czworonogiem, zeby tych gatunkow
                      ni
                      > e
                      > obrazac."
                      > "Niczym kogucik hehehehehe!!!!"
                      >
                      >
                      > > Wiedz otoz, ze podczas gdy Ty jeszcze na wlasne odchody wolales "papu",
                      > > ja mialam zaszczyt pracowac z profesorem Krzysztofem Skubiszewskim,
                      > > wowczas ministrem spraw zagranicznych.
                      >
                      > Jednak widac niczego sie mimo takich wzorow nie nauczylas.

                      Moze byla sprzataczka w jego biurze a wiec trudno za wiele wymagac.
                      Bo kto jak kto ale Krzysztof Sukbiszewski to wybitna postac zwlaszcza w
                      stosunkach posko -niemieckich .Zdaje sie ze nawet ma kilka bardzo waznych
                      odznaczen RFN


                      > > Przy mojej dosc
                      > > wysokiej dozie samokrytyki,
                      >
                      > To juz pretenduje do dowcipu roku na tym forum.

                      Tez sie tu usmialem ,ktos najwyrazniej pomylil slowa powinno byc
                      ZAROZUMIALSTWA I BRAKU KULTURY
              • black_code uzasadnij sam dlaczego 05.02.07, 10:55
                Nie chce mi sie tu dyskutowac na ten temat ale nie do konca masz racje.
                Po pierwsze to nie trenerzy uzyli takiego okreslenia a szmatulawy
                brukowiec ,po drugie znaczenie tego slowa jest troche inne nic czerwone
                chamy i choc malo elegnacka(co lezy w naturze kazdego brukowca) na tyle
                uzasadnione ze rzeczywiscie nasza druzyna miala najwiecej kar i kartek.
                Po trzecie wyciagasz tego typu brudy zupelnie nie zauwazajac ze
                zdecydowana wiekszosc (i wszystie porzadne) gazet bardzo pozytywnie
                odnosily sie do naszej druzyny .
                I na koniec tak sobie przegladalem niemieckie fora i przykro bylo
                patrzec jak obok wpisow gdzie Niemcy pisza ze beda trzymac kciuki za
                swoich ale pogratuluja Polakom jesl ci wygraja ,wpisy
                naszych "wykszalconych na stadionjmach" rodakow ktorzy to lamana
                niemczyzna wypisywali obrazliwe teksty podpisuja polisch power ,Poland.
                Ty widze wpisujesz sie w ten scenariusz bo okreslenie szwaby ,faszysci
                odbiega od europejskiej kultury.Mieszasz niezdrowe kompleksy ze
                sportem .Jaka to tak naprawde roznica czy przegralismy z Niemcami czy
                Czechami , to jest sport i jesli tego nie widzisz to znaczy ze masz
                wypaczony stosunek do sportu i nie rozumiesz idei ktora sie kieruje.
                Tym samym jestes trybikiem napedzajacym obustronna niechec do siebie ,a
                jesli robisz to w sklali panstw to bedziesz to robil w sklali
                miast ,dzielnic ,ulic itd.
                Moze powinienes siedziec jeszcze na drzewie zywiac sie lisciami i
                pokazujac przestrzelona w 39 przez niemcow bielizne krzyczac patrzcie i
                podziwiajcie ja Polak tak mnie urzadzil Niemcy.
                Czy kiedys sie to zmieni?
                Przepraszam ze osmielilem sie skrtytykowac ale uwazam ze tego typu
                postawa powinna byc tempiona w przeciwnym razie wypisujmy sie z UE i
                wracajmy na drzewa.
                pozdrawiam
                • margotje Re: uzasadnij sam dlaczego 05.02.07, 11:19
                  black_code napisał:

                  > Nie chce mi sie tu dyskutowac na ten temat ale nie do konca masz racje.

                  Moja wypowiedz oparta jest na informacjach dalekich od "brukowej prasy", jako ze
                  takowej nie czytuje. Ponadto zwracam Twoja uwage na fakt, ze to prasa brukowa
                  dociera do najszerszego grona czytelnikow, do ktorego Ty rowniez - jak widac -
                  sie zaliczasz. Ta-ze wlasnie prasa brukowa ma dosc znamienite znaczenie w
                  tworzeniu opinii publicznej jako takiej. Ale skad Ty mialbys to wiedziec?

                  Ty pewnie o tym nie wiesz (bo i skad?), ze animozje, o ktorych pisalam istnialy,
                  istnieja i , spodziewac sie mozna, istniec beda niestety jeszcze bardzo dlugo.

                  A moje osobiste sentymenty to moja sprawa, od ktorych Tobie wara! I nie nazwe
                  Cie ani malpa ani zadnym innym czworonogiem, zeby tych gatunkow nie obrazac.

                  • black_code Re: uzasadnij sam dlaczego 05.02.07, 11:40
                    margotje napisała:

                    > black_code napisał:
                    >
                    > > Nie chce mi sie tu dyskutowac na ten temat ale nie do konca masz ra
                    > cje.
                    >
                    > Moja wypowiedz oparta jest na informacjach dalekich od "brukowej prasy", jako
                    z
                    > e
                    > takowej nie czytuje. Ponadto zwracam Twoja uwage na fakt, ze to prasa brukowa
                    > dociera do najszerszego grona czytelnikow, do ktorego Ty rowniez - jak widac -
                    > sie zaliczasz. Ta-ze wlasnie prasa brukowa ma dosc znamienite znaczenie w
                    > tworzeniu opinii publicznej jako takiej. Ale skad Ty mialbys to wiedziec?

                    Przeczysz sobie sama bo raz twierdzisz ze nie czytujesz takowej prasy a
                    pozniej wykazujesz sie spora wiedza na temat odbiorcow i znaczeniu .


                    > Ty pewnie o tym nie wiesz (bo i skad?), ze animozje, o ktorych pisalam
                    istnialy
                    > ,
                    > istnieja i , spodziewac sie mozna, istniec beda niestety jeszcze bardzo
                    dlugo.

                    Beda istniec do czasu az osoby twojego pokroju zaczna sie cywilizowac (w
                    co watpie) lub wymra (w tym nadzieja) .A pisanie ze "niestety beda istniec
                    jeszcze dlugo" przez osobe ktora w sposob ewedentny sie do tego
                    przyczynia to nic inego jak schizofenia lub ...
                    > A moje osobiste sentymenty to moja sprawa, od ktorych Tobie wara! I nie
                    nazwe
                    > Cie ani malpa ani zadnym innym czworonogiem, zeby tych gatunkow nie obrazac.

                    Poszukaj kamieni oraz wysokiego drzewa na ktorym zawies sztandar i
                    rzucaj kamieniami w przechodzacych Niemcow "cywilizowany czlowieku".To
                    chyba bedzie twoje idealne srodowisko skoro okrutna cywilizacja
                    wyprzedzila cie o kila wiekow.W najlepszym wypadku twoj rozwoj
                    zatrzymal sie najpozniej w 39r.
                    Idealnie wpisujesz sie w ramy tego opisu


                    Niemcy to już naród cywilizowany! "Polacy" mają mentalność Niemców z 1939 r !
                    Dziwne koło zatoczyła historia, Niemcy to naród cywilizowany i krytyczny wobec
                    siebie, wyciągający wnioski z własnej przeszłości. Polacy zachowują sie
                    bezmyślnie i głupio jak Niemcy w latach 30, przykro patrzeć na błazenadę,
                    choćby na tym forum. Nie mam wielkich ambicji patriotycznych i nie uważam, aby
                    Polska była pępkiem świata, wręcz przeciwnie dziwny to i wiecznie zacofany
                    kraj. Jednak, żyje tu i nazywam się Polakiem, dlatego nie uśmiecha mi się by
                    najgorsi z możliwych w sensie moralnym, intelektualnym i narodowym,
                    przedstawiciele mojego kraju pokazywali światu obraz Polaka jako wzorcowy, nie
                    uśmiecha mi się bo ten obraz dotyczy również mnie. Ciągle będę się upierał, że
                    z chamstwem w krystalicznej postaci trzeba walczyć stanowczością i dosadnym
                    słowem. `Wzruszają' mnie wszystkie wypowiedzi ludzi o mentalności rakarzy,
                    którzy zanim zdążą wymierzyć cios bejsbolem, dostają profilaktycznie w zęby i
                    nagle sobie przypominają jak to nie wolno kpić z innych ludzi i się przezywać.
                    A niby dlaczego ja nie mogę kpić z ludzi biednych bo głupich, kiedy biedni bo
                    głupi każdego dnia przeklinają bogatych, bycie bogatym w tym zapyziałym kraju,
                    to niemal bohaterstwo, droga krzyżowa. Czy bieda to jakiś rodzaj nobilitacji
                    społecznej, osobliwa teoria !? Chyba każdy z nas doświadczył biedy, lub biedy
                    doświadczył ktoś z jego otoczenia, ale biedny rozumny robi wszystko by ten stan
                    zmienić, a nie kultywuje go i wynosi na ołtarze sikając do ogródka bogatego,
                    przyczyny wszelkiego zła na świecie. Żenujące feudalne teorie zbójnickie,
                    lansowane przez niedouczonych i bigotów i tandeciarzy. Dlaczego niby mam nie
                    nazywać po imieniu nieuków, którzy bez chwili refleksji i cienia inteligencji
                    wypisują jakieś idiotyzmy o Niemcach produkujących mydło z ludzi w kontekście
                    rozmów dyplomatycznych w XXIw, czy takiego wypowiadającego się można nazwać
                    inaczej niż idiotą? Dlaczego mam nie mówić, że Polak w Niemczech jest tratowany
                    jak Rumun w Polsce, skoro to czysta prawda, 60% polskich samochodów to złomy
                    niemieckie pościągane z drzew, do tego sprzęty AGD z wystawek, to jest ten
                    bogoojczyźniany patriotyzm?

                    Dlaczego mam nie kpić z bigoterii i ciemnogrodu, który porywa się na jakąś
                    chorą wojenkę w podartych gaciach z potęga gospodarczą i polityczna Europy i to
                    kto idzie na tę wojnę, zaścianek Europy, który się od 60 lat autostrady nie
                    dorobił i czym on tam pojedzie Polonezem Truckiem? Aniby dlaczego Niemcy mają
                    przepraszać do zakichanej śmierci za polską krzywdę i jak długo jeszcze Polacy
                    będą wyciągać łapy żebrząc o odszkodowania, jakby godność można było
                    zrekompensować Euro. Co się dzieje z tymi samymi Polakami, kiedy Litwini
                    wypominają polskie krzywdy na Litwie, kiedy Czesi wspominają Cieszyn za Hitlera
                    i Pragę za Gomułki w 1968, kładziecie się krzyżem? Wy nawet nie wiecie o czym
                    mowa, jeszcze tego nie braliście. Być Polakiem pośród takich Polaków, to poruta
                    dlatego od czasu do czasu głupotę należy sprowadzić na ziemię, gdy podskakuje
                    na zydlu puszczając swoje ciemnogrodzkie bąki i udaje, że sięga firmamentu
                    poslkości. To jest smutny obraz głupiego Polaka, kiedy Niemiec wchodzi na takie
                    polskie forum to widzi jakiegoś troglodytę żyjącego w jaskini, dłubiącego
                    maczugą w zębach, nie mającego bladego pojęcia o historii własnego kraju i
                    krajów sąsiednich. Patrząc na większość wypowiedzi i to politycznie
                    sterowanych, trzeba to wprost powiedzieć, wypowiedzi idiotów, nacjonalistów i
                    bigotów różnej maści, niestety jawi się obraz stereotypowego Polaka głupka,
                    który zawdzięczamy obecnej władzy i jej wyznawcom. To co robi obecna władza i
                    jej akolici to hańba dla Polski i Polaków, Polak lansowany w wersji PiS to
                    ciemnogrodzianin bez szkoły, nieudacznik pyskujący coś do Niemca zza winkla
                    zaraz po tym jak sprzątnie sokowirówkę spod niemieckiej bramy. Dlatego
                    prostactwo trzeba ustawiać na swoim miejscu, skracać łańcuch, bo nikt w Europie
                    i świecie nie pyta czy są inni Polacy, tylko widza i słuchają to co się
                    najbardziej rzuca w oczy, a najbardziej rzuca się w oczy skrajna głupota i
                    prostactwo polskie, o złodziejstwie i dresiarstwie nie wspomnę. Zatem bez
                    zbędnych ceregieli i fałszywej tolerancji należy tandetę izolować, zresztą
                    tandeta uwielbia twardą rękę, jeśli tandety nie bierze się za pysk, wydaje się
                    tandecie, że kreuje jakość. Do szkół i do łaźni domorośli patrioci pyskujący
                    zza winkla z niemiecką sokowirówką w ręku, do biblioteki `patriotyczni
                    dresiarze', chociaż na elewacje zerknijcie.

                    Wiecej o sobie poczytaj tu

                    prawdziwy-polak.matka-kurka.net/
                    i mam nadzieje ze cos z tego zrozumiesz i jeszcze wieksza ze wyniesiesz
                    jakas nauke.
                    pozdrawiam.
                    • margotje Re: uzasadnij sam dlaczego 05.02.07, 11:48
                      Czytuje lektury, ktore sugerujesz. Bardzo chetnie wrecz.

                      Z twoich wypowiedzi zas tutaj wynika niebywala frustracja. Nie ukrywam, ze mnie
                      nieco rozszmieszyles swoim czupurnym nastawieniem. Niczym kogucik hehehehehe!!!!
                    • crannmer Bardzo trafny tekst n/t 05.02.07, 12:17

                      MfG

                      C.

                      Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
    • sven_b Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 04.02.07, 21:15
      Poniewaz gdzies w gwiazdach jest nam pisane ze co rusz gramy z Anglią, moim
      najwiekszym marzeniem jest ich futbolowy pogrom na wyjezdzie. Wkladamy 2 bramki
      do przerwy i trzecią przed koncem z 30m. Potem lambada przed Jej Wysokością i
      drewnianym Karolem i bye England. Moze doczekam :-)
      • bassooner Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 04.02.07, 21:30
        Jest na to rada...musimy wyeksportować tam Listkiewicza na prezesa.
    • 1realista Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 04.02.07, 23:20
      szkoda jedynie stylu przegranej. Cos w tym jest że nie ma mentalności zwycięzcow w sportach drużynowych.
      • margotje Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 05.02.07, 10:32
        1realista napisał:

        > szkoda jedynie stylu przegranej. Cos w tym jest że nie ma mentalności zwycięzco
        > w w sportach drużynowych.

        A jak zatem osiagneli drugie miejsce???
        • bassooner Margotje!!! 05.02.07, 13:05
          "szwabskich skurwensenow"
          "Gnojku, widze , ze nie dociera."
          "petaku!"

          Kobieto...;-))) Litości na Boga!!!


          Niebo
        • plawski margot, czy Ty jesteś AL9???? n/t 05.02.07, 14:53
          • margotje Re: margot, czy Ty jesteś AL9???? n/t 05.02.07, 23:56
            Mozesz 3 x zgadywac
            dziekuje za " margot"
        • 1realista Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 05.02.07, 21:02
          chodzi mi o to że po raz kolejny druzyna do meczu o złoto wychodzi psychicznie jako przegrany i nie jest w stanie zagrać zbyt mocno. Czytaj powtorka z siatki.
          • bassooner Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 05.02.07, 23:11
            Tutaj chociaż powalczyli.
    • strongwaz Re: k//wa ich mać co tam się dzieje! 06.02.07, 16:37
      Poniżej jeden z powódów dla których Adamek przegrał:
      Po 1 rundzie: McGirt: Nie chodź za nim! Jak on przesuwa się w jedną stronę, to
      przecinaj mu drogę. Staraj się go spychać i bij lewą.

      Rozalski: Nie chodź za nim.

      Po 3 rundzie: McGirt: Nie bijesz go, musisz odpowiadać ciosami na jego
      uderzenia. Do Zyggiego: Powiedz mu: że jak Dawson uderza, to on musi odpowiadać
      ciosami. Musi bić więcej, częściej.

      Rozalski: Jak tamten rzuca ciosy, to ty też. Nie chowaj się.

      Po 5 rundzie: McGirt: Zyggi powiedz mu: Za długo czeka, Dawson jest zbyt
      szybki! Tomek uderza pojedynczymi ciosami, a musi bić seriami!

      Rozalski: Za długo czekasz. Puść ręce.

      Po 7 rundzie: McGirt: Nie możesz się cofać, musisz atakować, jak on zaczyna
      uderzać! Jak Dawson bije podwójnym prawym, to od razu odpowiadaj prawą kontrą.
      Musisz go naciskać i nie poluj na cios w głowę! W tym momencie cutman wprost
      błaga Zyggiego: Zyggi, powiedz mu coś!

      Rozalski: Nie cofaj się do tyłu, jak on rzuca ciosy. Stój tam.

      Po 9 rundzie: McGirt, grożąc Tomkowi palcem: Musisz zacząć uderzać! Jak nie
      zaczniesz uderzać, to ja zatrzymam walkę! Rozumiesz? Nie kładź się na linach,
      naciskaj na niego. Daję ci jedną rundę więcej.

      Rozalski: Jak nie będziesz rzucał ciosów, to on musi zatrzymać. Więcej ciosów.
      Cofaj go do tyłu.

      Po 11 rundzie: McGirt: Nie czekaj, bij od razu prawą, bijesz ją zbyt okrężnie!
      Zostaw sobie trochę miejsca na zadanie uderzenia.

      Rozalski: Prosto prawą. Daj trochę miejsca.

      Przykłady pytań, tłumaczonych Tomkowi Adamkowi po walce przez Zyggi Rozalskiego
      Na szczęście tutaj nie cierpiał Tomek, tylko ci Polacy w Stanach, którzy
      musieli tego słuchać:

      Co się stało, coś ty nie mógł zrobić? (Pytanie w języku angielskim: Czym
      tłumaczysz swoją bezradność?)

      Bo tyś długo nie walczył z lewym przeciwnikiem, czy to była ta przyczyna? (Czy
      powodem twoich problemów z Dawsonem był fakt, że jest on leworęczny?)

      Czy myślisz, że u ciebie wzięło czas zanim się rozgrzałeś? (Wyglądało tak,
      jakbyś potrzebował dużo czasu by się rozgrzać...)

      Wszystkie wypowiedzi na podstawie zapisu dzwiękowego Showtime. Jeśli tak
      przebiegało 6 tygodni treningów McGirta z Tomkiem Adamkiem, to łatwiej
      zrozumieć dlaczego Polak jest byłym mistrzem świata.
Pełna wersja