sven_b
09.02.07, 22:15
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3909184.htm
Wchodzilem tu w 2003. Takze zimą, ale w przeciwienstwie do nich, od strony
poludniowej. To zupelnie inna klasa trudnosci. Jest kilka momentów silowych,
ale generalnie to podejscie wolne od alpinizmu wyczynowego. Dziwie sie ze szli
zimą od polnocy, bo to tylko i wyłącznie podejscie wyczynowe, chociaz czytam
ze zaliczyli szczyt. To bylby sukces - wiekszosc trasy to prawie pion i malo
kto sie tego podejmuje o tej porze roku. Mt.Blanc to przy tym to Ciechocinek.
Szkoda ze tak to sie skonczylo.