m.a.n.n
11.02.07, 18:51
Oglądałem, mimo sceptycznego podejścia, zaciągnąłem drugą polówkę do kina.
Film poruszający i wciągający, choć nie ma na celu przedstawienia szeroko
pojętych przywar systemu oraz enerdowskości (nie bezpośrednio). O dziwo ruszył
moją całkowicie nie zorientowaną w minionym ustroju lubą, a widownia
wychodziła w milczeniu...