Wysłuchać bez dyskusji!!!!

17.02.07, 23:53
Czyli Jan Nowicki o politykach

słowem ROTFL

www.wrzuta.pl/audio/qeP59ZlwGR/
tylko jakosc jakas dziwna jest a wrzucałem w dobrej jakosci
    • lexus400 Re: Wysłuchać bez dyskusji!!!! 18.02.07, 13:35
      Nowickiego kilka tekstow juz slyszalem i wszystkie sa trafne i dosadne:))
      • bassooner Re: Wysłuchać bez dyskusji!!!! 18.02.07, 14:44
        Używam na codzień łoju...z jelenia...smaruje nim korki, łączące poszczególne
        części instrumentu i tak sobie myślę, że łój z posła Witaszka byłby cool...;-(((
        • sven_b Gustaw Holoubek z Konwickim 21.02.07, 10:21
          Pismo „Charaktery”, czerwiec 2006, artykuł „Co to za czasy są?!”
          kiosk.onet.pl/charaktery/1342516,1250,2,artykul.html
          [Z Konwickim] Czasem oczywiście rozmawiamy o tym, co się dzieje. Krew nas zalewa
          na to, co się dzieje w polityce, ale nie zajmujemy się polityką jako taką, tylko
          charakterologią polityków – jeden wygląda na troglodytę, inny na psychopatę,
          tego trzeba wysłać do lekarza, i stąd się biorą oczywiście określone
          konsekwencje, bo przecież nie może małpa wymyślić poematu. Przytoczę taki
          obrazek obyczajowy, który moim zdaniem dobrze ilustruje to, co się teraz dzieje
          w polskiej polityce. W jednym z teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła
          papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów. Zbliżył się strażak i
          powiedział: „Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić”. A Kalina jak
          Kalina – z wdziękiem odparła: „Odpierdol się strażaku”. I on strasznie się
          zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza,
          wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny, tylko Basia Rylska. On jednak tego
          nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości, i krzyknął do Rylskiej:
          „Ja też potrafię przeklinać, ty kurwo stara!”. Kompletnie zdumiona Basia
          pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała
          mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński
          strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: „A pan jest chuj!”.
          Przy czym strażak był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju.
Pełna wersja