To jest dopiero dura lex

19.02.07, 18:17
motoryzacja.interia.pl/l/blm
Ciekawe co by było gdyby najmiłosciwiej nam panujący spotkał taką sytuację z np. niemieckim autem? W końcu z iemcami wcale nie mamy takich super stosunków ;)
    • emes-nju Re: To jest dopiero dura lex 19.02.07, 19:54
      No coz, znajac paranoje milosciwie nam panujacych, powinnismy cieszyc sie, ze
      nie mamy bomby atomowej, za ktorej detonacje ktos moglby nalozyc na nas sankcje.
      Lubie swoj samochod, a ze nalezy on do dosc awaryjnych, nie chcialbym drzec na
      sama mysl, ze jakis kaczor moglby taki sam zobaczyc na poboczu... :-P
    • edek40 Re: To jest dopiero dura lex 20.02.07, 11:25
      Wprawdzie Kaczorek przepycha nieomal dowolne ustawy, ale takiej nie przepchnie. Mysle, ze ubolewa nad tym, ze nie ma takiej wladzy, bo on, naczystrzy z czystych, nie wykorzystywal by jej przeciez w tak niecny sposob jak dyktatorzy.
Pełna wersja