sven_b
23.02.07, 19:09
serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50348,3924300.html?as=1&ias=2&startsz=x
Ciekawy pomysl na nieszablonowy urlop pod znakiem bezkresnych widoków i smrodu
ropy. Przygotowania zajelyby kilka miesiecy. Ciekawe tez ile pali Kamaz?
Slyszalem ze zasysa cos kolo 50/100km, ale na mrozie i jeszcze w zaspie
trzebaby miec pewnie sztywne łącze z Łukoilem. W sumie pieprzyc to co w
polityce, ale Rosje wartoby zwiedzic. Co Wy na to?