Dodaj do ulubionych

Padla mi bateria, znaczy sie akumulator.

01.03.07, 22:37
........a bylo to tak. Akumulator w Pajero nie nalezal chyba do najnowszych,
poniewaz bez ladowania wytrzymywal tydzien a jak nie jezdzilem ze 3 dni to
potrafil byc juz rozladowany, jednak jak go naladowalem to na 2 tygodnie
starczylo. W ubiegla sobote postanowilem wyjac baterie z auta i naladowac
uczciwie malym pradem przez cala noc, cala niedziele a nie jak zawsze 5min.
szybkiego ladowania na maxa:)) jakiez bylo moje zdziwienie, gdy w poniedzialek
po zamontowaniu baterii do auta silnik odpalil ale jakos tak dziwnie, olalem
temat i odstawilem auto. Po okolo 1,5 godz. chcialem gdzies pojechac i juz
niestety rozrusznik nawet nie obrocil, chcac odpalic musialem posilkowac sie
pradem z innej baterii, trwalo to tydzien bo jutro bede mial nowke ale stan
tego akumulatora pogarszal sie z min. na minute bo w 5 min. po wylaczeniu
silnika to juz nawet centralny zamek sie nie zamknal.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka