Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie

03.03.07, 18:02
za przesylke pocztowa, ktora moje dziewcze otrzymalo od ciebie w dniu
przedwczorajszym ;-)

W srodku ksiazka do Nyssana piekna byla, i choc wszelako pozdrowien zadnych
paczka owa nie zawierala, radosc niezmierna sprawila mi, a przez to i nam
obojgu, gdyz nasze radosci staja sie wspolnymi radosciami ;-)

(cos jestem winien? :-))
    • typson Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 03.03.07, 18:07
      > W srodku ksiazka do Nyssana piekna byla, i choc wszelako pozdrowien zadnych
      > paczka owa nie zawierala,

      no mialem walnąć na kopercie kilka serduszek rozowym, brokatowym lakierem oraz
      podpisac sie jako Pannna Tutli Putli zeby Madzi cisnienie podniesc ale w koncu
      to siostra nadawała list wiec jakos mi sie zapomniało. Zreszta znow zrobilbys z
      tego afere na wszystkich forach a po co komu taki rozglos?

      > (cos jestem winien? :-))
      tak, buzi ;)
      • tomek854 Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 03.03.07, 18:08
        > > (cos jestem winien? :-))
        > tak, buzi ;)

        A fuj. To ja chyba juz wole ta ksiazke odeslac i jeszcze druga jakas dolozyc ;-
        )
        • pizza987 Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 04.03.07, 19:40
          tomek854 napisał:

          > > > (cos jestem winien? :-))
          > > tak, buzi ;)
          >
          > A fuj. To ja chyba juz wole ta ksiazke odeslac i jeszcze druga jakas dolozyc ;-
          > )

          Jak nie chcesz dać buzi Typowi to mi możesz dać w zastępstwie. Wiele od jakiegoś futrzaka się nie różnię, a Typowi mogę to później przekazać :-)
          • bassooner Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 05.03.07, 13:34
            pizza987 napisał:
            Jak nie chcesz dać buzi Typowi to mi możesz dać w zastępstwie.
            Wiele od jakiegoś futrzaka się nie różnię, a Typowi mogę to później przekazać :-)


            O nie!!! Ty ZWiERZAKU !!!
      • margotje Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 03.03.07, 18:42
        Kamien mi z serca spadl jak przeczytalam, ze to ksiazka.... Uhhhhhhhhhh

        Juz myslalam, ze to MOJE FUTRO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • tomek854 Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 03.03.07, 18:43
          hm. Moja dziewczyna nie nosi futer, ja tymbardziej, to po co by nam byla taka
          paczka?

          Tez masz pomysly...
          • margotje Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 03.03.07, 18:45
            ale Iza nosi i ja tyz... A Iza jeszcze w dodatku kupuje przyduze futra...na-na
            nanana, na-na nanana:))))))
            • tomek854 Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 04.03.07, 16:33
              Chyba odpadlem od tematu... :-)
              • wo_bi Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 04.03.07, 17:20
                tomek854 napisał:

                > Chyba odpadlem od tematu... :-)

                Bo nie miales przyjemnosci spotkac Izy (chociaz pewnie jakas w zyciu spotkales)
                i nie widziales fura. Mowie Ci sliczne, rozowiutkie, do twarzy byloby Ci w nim. ;)

                Pozdrawiam
                Wobi
                • tomek854 Re: Wielkie Ci dzieki, o szlachetny Typsonie 06.03.07, 20:31
                  A Iza to typsonowa? To nawet mialem przyjemnosc, ale byla ubrana skapo, bo byl
                  srodek lata i upal. Futro odpadlo ;-)

                  (chyba ze dalej nie jestem w temacie...)
Pełna wersja