mejson.e
10.03.07, 18:00
Człowiek już doszedł do etapu, na którym nie ma czasu posiedzieć przy swoim
samochodzie, jedyne co robi samodzielnie, to sprawdza płyny, światła itp.
Nie wymienia już sam oleju, świec, filtrów - wszystko robi mechanik.
Ale teraz nie wytrzymałem - światła zgasły bez powodu, zostały pozycyjne i
przeciwmgielne.
Sprawdziłem bezpieczniki, przekaźnik, przełącznik zespolony.
I nic.
Ściągnąłem schemat elektryczny z internetu, wziąłem miernik i zabrałem się do
roboty.
Przyczyną okazała sie poluzowana wtyczka wiązki w kabinie.
Rączki pobrudzone, krawat zdjąłem przewidująco, ale jaka satysfakcja! ;-)
Warto czasami zrobić coś samemu...
Przy okazji okazało się, jak przemyślanie i solidnie jest zrobiony lanos -
wszystko pod ręką, solidnie, czytelnie.
Na jego tle nowa panda to domek z kart...
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.