Krawaciarz

10.03.07, 18:00
Człowiek już doszedł do etapu, na którym nie ma czasu posiedzieć przy swoim
samochodzie, jedyne co robi samodzielnie, to sprawdza płyny, światła itp.
Nie wymienia już sam oleju, świec, filtrów - wszystko robi mechanik.

Ale teraz nie wytrzymałem - światła zgasły bez powodu, zostały pozycyjne i
przeciwmgielne.
Sprawdziłem bezpieczniki, przekaźnik, przełącznik zespolony.
I nic.
Ściągnąłem schemat elektryczny z internetu, wziąłem miernik i zabrałem się do
roboty.
Przyczyną okazała sie poluzowana wtyczka wiązki w kabinie.

Rączki pobrudzone, krawat zdjąłem przewidująco, ale jaka satysfakcja! ;-)

Warto czasami zrobić coś samemu...

Przy okazji okazało się, jak przemyślanie i solidnie jest zrobiony lanos -
wszystko pod ręką, solidnie, czytelnie.

Na jego tle nowa panda to domek z kart...

Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • sherlock_holmes Re: Krawaciarz 10.03.07, 22:12
      Każda pliszka swój ogonek chwali, ale ...ja też pochwalę Lanosa za "idiotoodporną" konstrukcję. Samochód jest zrobiony w bardzo prosty i logiczny sposób i chyba w tym tkwi jego zaskakująca niezawodność.
      Przykład? Zszłej zimy nie zawsze immobilizer odblokowywał rozrusznik. I co? Na forum Lanosa dowiedziałem się, że wystarczy zakonserwowac kostki przy stacyjce i pudełku immo i ...pomogło raz na stałe. dodam tylko, że całość "naprawy" trwała 10 minut.
      • lobuzek1 Re: Krawaciarz 10.03.07, 23:11
        W Focusie komputer pokładowy czasem zgłupieje z zasięgiem do przejechania na
        paliwie w baku. Problem to powszechny, lecz do jego rozwiązania potrzeba
        wyjęcia bezpiecznika nr 36 od zasilania wskaźników na ok. 10 sekund i po
        kłopocie. Spoglądając z perspektywy ponad 2 miesiący widzę, że samochód jest
        dużo bardziej pomyślany niż Punto i po prostu fajny w obsłudze, że o jeździe
        nie wspomnę. A poza tym forum na focusklub.pl to kopalnia wiedzy o tym
        samochodzie.
Pełna wersja