Dalej lenie ja juz po basenie:))

11.03.07, 09:22
.....siakos mi sie rymnelo:)) pobudka o 7.00 jak zawsze, siusiu, zabki,
kawusia i od 7.50 na basenie - a Wy jak rozpoczynacie niedziele??
    • lexus400 Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 09:25
      ........a zapomnialem zapytac krakusow - dlaczego w Trzebini na basenie
      wiekszosc samochodow jest z nr.rej. KRA...., KR.... czy nie ma w Krakowie
      basenu?? Na 18 samochodow o godz.7.40 dokladnie polowa to KR-y
    • truskava Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 09:41
      Jako, że ja nie lubie być budzoy przed hejnałem, to bycie "na nogach" od 9.00
      jest sporym sukcesem. Niestety wielkimi krokami zbliża się okres (dość długi), w
      którym będę miał do dyspozycji bardzo nieregularny i przerywany czas na sen ;-)
      A a z wiązku z aktualną kumulacją zajęć nie za bardzo znajduje czas na taki
      relax jak basen :-/ czego tobie gratuluję i zazdroszczę.

      My "na dniach" odbieramy mieszkanie, więc trwa juz kompletacja materiałow do
      wykończonia (właśnie powoli wyruszamy na dalsze zakupy w tej materii).
      Potem będzie wykańczanie (pewnie min. ze 2 miesiace to potrwa).
      A za jakieś 2 miesiące będzie nas o 50% wiecej, więc i zakupy z tym związane są
      czynione.
      Do tego dohodzi codzienna praca, której jest coraz więcej.
      Ech, gdzie te czasy słodkiego weekendowego nieróbstwa...
      • lexus400 Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 10:03
        truskava napisała:
        >
        > My "na dniach" odbieramy mieszkanie.....

        ........no to dalej juz wiem co Was czeka. Jesli chodzi o takie budowlane sprawy
        to ja tez stoje przed faktem rozbudowy warsztatu, wykonczenia drugiej hali
        napraw, wykonczenia placu i parkingu, centralnego ogrzewania.........ale watpie
        aby na to wszystko pozwolily mi fundusze w tym roku:((
    • mrzagi01 Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 12:02
      hehe, nie myśl że jesteś taki do przodu. Ja też jestem (jak co niedziele) po
      basenie, saunie i jacuzi :)))
      • lexus400 Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 16:43
        sauny nie moge ale jakuzi tak z tym ze nie moge dlugo usiedziec bo woda jak dla
        mnie zbyt ciepla, potem zle sie wchodzi do basenu.
    • mejson.e Rekord basenu ;-) 11.03.07, 13:28
      Prawdziwy basen?
      Nie taki z cytatu "siostro, basen!"?

      No to gratuluję samodyscypliny!

      Miałem przez chwilę obawy, że chodzi nie o basen, ale o czas związany z hmm...,
      no .. Tymi Rzeczami...
      Dziewczyny rozmawiały kiedyś o jednym takim facecie, że jeśli chodzi o Te
      Sprawy, to niestety - radość krótka, bo w jego wykonaniu to rekord basenu -
      minuta osiem...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • mrzagi01 Re: Rekord basenu ;-) 11.03.07, 14:40
        coooo??!!!!
    • marekatlanta71 Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 15:38
      My sie wlasnie z zona na godzinke roweru na Greenway wybieramy :)
      alpharetta.ga.us/index.php?p=136
      • fru.fru Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 16:32
        ;-)
        Troszke choruje, ale nie moglem sie powstrzymac, Puszca Kozienicka znowu mnie
        pokonala.
        OD 10 na bajku, 58 km, srednie tetno 141, max. 178. Pulsometr zeznaje, ze
        spalilem, 3484 Kcal ;-) Ile w tym prawdy nie wiem.
        Ale gorzej mi sie krecilo, jednak chorobsko mnie niezle oslabilo..
        Moze wieczorkiem pokrece na trenazerku,w ramach rozluznienia.
        • bart.ez Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 19:48
          Ech, zazdroszczę:-(
          Szkoda że wczoraj nie sprawdziłem prognozy pogody, bo rano jak zobaczyłem to 10stC i przyświecające słoneczko to też miałem ochotę na jakieś rowerowanie. Niestety prawo jazdy jest dle mnie zbyt cennym dokumentem i wolałem nie dosiadać żadnego pojazdu...
          • fru.fru Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 20:12
            ;-)
            Zeby ci az tak zal nie bylo, to powiem ci, ze wiatr byl bestialski ;-)

            • bart.ez Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 23:25
              A tam wiatr, ważne żeby nie padało ani nie śnieżyło. W tym roku zrobiłem dopiero niecałe 100km, ale takiego ładnego dnia to jeszcze nie było :-(
              • marekatlanta71 Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 12.03.07, 02:03
                To i tak o 60 KM ode mnie - to byla moja pierwsza jazda w tym roku. A pogode
                mielismy znakomita - 24 stopnie celsiusza i zero chmurek.
    • pizza987 Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 17:23
      Ja niedzielę rozpocząłem jakoś tak ok. 5.50 jak się przebudziłem z paniką że chyba niedługo do pracy muszę wstawać. Trochę mi się dni tygodnia pojechały... Po czym ok. 8.30 małżowina poszła pacyfikować młodą (dzisiaj żony kolej, moja była wczoraj). Erektem tgo było radosne przyjęcie kopa nogi rozmiar ok. 20 (14 miesięczny brdząc) w szczękę. Nie ma co, miły początek niedzieli.
      • m.a.n.n Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 11.03.07, 21:09
        A ja... radosna pobudka o 4.50 i na uczelnię na 8rano. hurra. w;asnie wrocilem.
        wczoraj tez tak bylo. a jutro do roboty na 7.30.. hurra, hurra, hurra.
      • ecikp Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 12.03.07, 11:04
        A rozpoczełam dzionek o 6-ej rano, szybkie pakowanie aparatu i na doszkalanie z
        techniki jazdy pod Sochaczew :) 6 godzin slalomów, trolei, poślizgów i innych
        zagrożeń w Seacie Altea. Wieczór spokojny bo nieco mi się jeszcze kręciło we
        łbie - chyba za dużo czasu spędziłam na ochotnika na tylnym siedzeniu próbując
        fotografować.
        Niemniej uważam, że się mi niedziela nie zmarnowała :)
    • tomek854 Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 12.03.07, 11:11
      Jak ja rozpoczalem ostatnia niedziele?

      Wstalem rano, a ze jak madre przyslowie mowi "kto rano wstaje, ten leje jak z
      cebra", odsikalem sie za tabliczka "rastplatz", bo taki zmeczony bylem
      wieczorkiem, ze juz nie odwazylem sie jechac na jakis bardziej cywilizowany
      parking i udalem sie w pozostale osiem godzin trasy do Polski ;-)
      • bassooner Re: Dalej lenie ja juz po basenie:)) 12.03.07, 14:43
        Wróciłem dziś o 6.40 do domu, mieliśmy szoł w Elblągu, zwiozłem się jeszcze w
        czasie drogi powrotnej w autobusie... aktualnie umieram.
Pełna wersja