a w trzepakowie się działo!

12.03.07, 18:04
wiadomosci.onet.pl/1501303,11,item.html
ta dziewczyna była dziś u nas przesłuchiwana, a w focusie podczas pościgu spaliło się sprzęgło :o)
    • wujaszek_joe Re: a w trzepakowie się działo! 12.03.07, 18:31
      nie rozumiem jak ta dziewczyna mogła się rozpędzić do 180 i się nie zabić.
      moja żona ma prawko a myśle że byłby problem;)
      niezła akcja na tym przejeździe kolejowym...

      yamasz, jak policja się uprze to nie ma siły im uciec?
      • yamasz Re: a w trzepakowie się działo! 12.03.07, 18:46
        ja mam patent, teraz już nie uciekam ale jak tylko chciali mnie zatrzymac (a jeszcze nie miałem prawka na moto) to łycha i w las. oczywiści motórem, no i trzeba wszystkie boczne dróżki znać. :o)
        z tego miejsca pozdrawiam koleguff. :o) aha jeszcze jedna sprawa: przepis o tym że opony nie mogą wystawac z nadkoli już nie obowiązuje, wystarczy po ich założeniu udać się na bad. tech. po odpowiedni kwitek. Dziś właśnie ford dostał 175/13 R60 na przód i 185/13 R60 na tył na felgach od (chyba) fiesty xr2.
        Zróbmy sobie z samochodów gokardy! Każdy będzie troche jak Kubica :P
        PZDR Yamasz
        :::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
      • m.a.n.n Re: a w trzepakowie się działo! 12.03.07, 18:54
        Wyobraźcie sobie, że okolice te to wąskie wojewódzkie drogi. Yamasz, DW102, 109
        czy podobczne?
      • jawa99 Re: a w trzepakowie się działo! 12.03.07, 22:08
        Ciekawe przy ilu chciała wejść w zakręt. I chyba naprawdę miała wielkiego farta,
        ale też nie zdawała sobie sprawy z tego, co oznacza taka prędkość w razie
        nieoczekiwanego zdarzenia na drodze.
    • mrzagi01 Re: a w trzepakowie się działo! 13.03.07, 07:23
      "Policjanci zobaczyli, że w odległości około kilometra nadjeżdżał pociąg
      osobowy. Niezwłocznie podbiegli do BMW. Na tylnym siedzeniu zobaczyli dwójkę
      dzieci, a za kierownicą bardzo młodą dziewczynę. Wszystkich natychmiast
      wyciągnięto z pojazdu. Maszynista, zapobiegając tragedii, zdołał zatrzymać
      pociąg około 3 metrów od auta i policjantów."
      mam watpliwości co do dramaturgii tego akapitu. nie podejrzewam, żeby to było
      pędzące TGV, więc mniemam, że maszynista po prostu zatrzymał lokomotywę 3 m od
      samochodu, żeby zobaczyc co zacz.
      • bassooner Re: a w trzepakowie się działo! 13.03.07, 13:55
        A osobistą jej zrobiliście...???...;-)))
        • computerland1 Re: a w trzepakowie się działo! 13.03.07, 16:37
          bass, ty tylko o jednym...:):)
Pełna wersja