Kolejny wyjazd do USA - jak to jest?

28.03.07, 23:58
Kolega pojechal w styczniu na trzy lata na jakis uniwersytet robic
habilitacje. Drugi nasz kolega rzucil tu robote, bo tam sobie znalazl cos
fajnego i jedzie do pierwszego. Niby maja byc tam trzy lata i wrocic. Choc
obawiam sie, ze po pol, gora po roku jak tu wroca to przerzyja szok i wstrzas
septyczny i pomysl o powrocie do PL natychmiast uleci w tzw. mityczny eter.

jak to jest - jest szansa, ze wroca po trzech latach czy nie?
    • wiktor_l Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 00:03
      zalezy od osobnika, nie mozna generalizowac. Sam mieszkalem kilka lat za
      granicą, teraz tez pomieszkuję. Ale niektorzy są bardzo przywiązani do polskiego
      otoczenia, pomimo syfu i kaczyzmu, zatęsknią. To zalezy od czlowieka, jego
      sytuacji tutaj.

      Wiktor

      "przerzyją"? come on ;))))))
      • frax1 Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 00:42
        Bylem 2 razy po 4 miesiące w USA, teraz już rok w Irlandii i mimo że tu jest ok,
        a stany wcale super nie są wolę 10 razy bardziej amerykę... może przez tą
        odmienność od eu?
        Pozdrawiam
        • civic_06 Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 01:51
          Wlasnie mija drugi rok naszego pobytu w USA. Czy chcialbym wrocic?
          Bylem dwa tygodnie na Swietach... na razie wystarczy. Mieszkac tam teraz chyba bym juz nie dal rady. Ale tesknie.
          • marekatlanta71 Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 03:41
            Musialbym chyba na glowe upasc zeby do Polski wracac.

            P.S. Wczoraj pozbylem sie mieszkania w PL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • typson Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 02:43
        > "przerzyją"? come on ;))))))

        no tak, bez zbednych komentarzy...
    • marekatlanta71 Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 03:31
      To zalezy czy im uda sie przedluzyc pobyt/zalatwic pobyt staly. To nie Europa i
      Polacy nie moga tak sobie pojechac i zostac...
    • sven_b Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 10:22
      Z firmy w ktorej pracowałem w zeszlym roku wyjechał człowiek do UK zrobic tzw.
      recon. Napisał e-mail i wyjechało do niego trzech, a potem dwoch kolejnych.
      Wszystko w przeciagu 2 m-cy. Boss nie kwapił sie szukaniem kogos na ich miejsce,
      a wrecz pokrzepiał sie proroczym 'przylecą z płaczem'. Wydedukowal ze dwóch
      pozostałych da rade robić swoje i tych szesciu. Tych dwoch uznało ze jak tak to
      je...ać to i jeden (sven) sie usamodzielnił, a drugi skoczył do NL. Teraz słysze
      ze boss napiera w trybie awaryjnym, a poszukiwania ludzi przyjęły formę
      histeryczną. Ludzią obiecuje sie kiwi na wierzbie, ale jak to w branży, wszyscy
      sie znają inabrań nie dają :-)
    • kowalesik Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 13:31
      Tak jak juz zostalo wczesniej powiedziane - wszystko zalezy od osobnika. Ja
      osobiscie bardzo tesknie za Polska, aczkolwiek wlasnie obawiam sie szoku,
      jakiego bym doznal po powrocie. Mam tu na mysli "latwosc" zycia jesli tak to
      mozna ujac. Mam jakies takie wrazenie, ze tutaj wiekszosc rzeczy jest
      projektowana/robiona z mysla o ludziach, a nie odwrotnie, wiele rzeczy zalatwia
      sie na telefon i w ciagu pieciu minut. Jest po prostu latwiej. Z drugiej
      strony, Polska jaka by ona nie byla to po prostu jest MOJ kraj, a Stany nie
      wiem, czy kiedykolwiek sie stana moim krajem. Ja ciagle sie waham, ale moje
      wahanie jest spowodowane wzgledami osobistymi. Jak patrze na ten caly cyrk, to
      mi sie odechciewa wracac.
      Czy Ci Twoi znajomi wroca? Zalezy, czy zalegalizuja pobyt, czy beda widziec
      siebie w Stanach na dluzej i bez prowizorki (bo jak mniemam 3 lata planowanego
      pobytu mozna uznac za prowizorke), czy beda potrafili sie przystosowac. Ja
      osobiscie bez legalnego pobytu i inaczej niz turystycznie nie zostalbym w
      Stanach nawet dnia. Zapewne ludzie, ktorzy nie maja nic do stracenia i nic ich
      w Polsce nie trzyma, maja inne spojrzenie - dlatego tylu jest nielegalnych.
      • simr1979 Wszyscy wrócą na emeryturę.....:) 29.03.07, 13:46
        • kowalesik Re: Wszyscy wrócą na emeryturę.....:) 29.03.07, 15:23
          A to tez niekoniecznie :) Czy Ty wrocilbys na emeryture do Polski, jesli cala
          Twoja najblizsza rodzina (dzieci, wnuki) mieszka w Stanach i Polska dla nich to
          jedynie kraj rodzicow/dziadkow? Ponadto jak nic sie nie zmieni to nie wiem, czy
          chcialbym wracac do kraju, gdzie opieka zdrowotna jest poki co jakas parodia
          opieki zdrowotnej i nie wiadomo, kiedy i czy w ogole sie poprawi? Ponadto po
          latach zazwyczaj okazuje sie, ze nie ma do czego wracac.
          • simr1979 Re: Wszyscy wrócą na emeryturę.....:) 29.03.07, 15:36
            Wrócą, wrócą - już o tym przebąkują (spora emigracja z lat 80-ych).
            Powód prosty - słaba emerytura niemiecka czy amerykańska, to u nas dobrobyt
            (także w zakresie ochrony zdrowia - prywatnej rzecz jasna). A kontakt z
            młodszym pokoleniem, dzieki tanim liniom lotniczym, nie stanowi już takiego
            problemu jak kiedyś...
            • kowalesik Re: Wszyscy wrócą na emeryturę.....:) 29.03.07, 17:07
              Wszystko zalezy, kto gdzie pracowal i jak SAM zadbal o swoja emeryture. Jesli
              ktos pol swojej emigracji byl nielegalnie a kolejne pol liczyl tylko na
              swiadczenia z Social Security Administration to rzeczywiscie - emerytura jest
              marna jak na amerykanskie warunki. Jesli jednak ktos sam zadbal o siebie i
              odkladal na 401k czy tez firma, w ktorej pracowal, miala w ofercie pension plan
              czy cos innego - to juz wcale nie musza to byc psie pieniadze. Nie wiem, czy w
              Stanach 401k czy inny podobny plan emerytalny istnial od zawsze czy to moze
              jest stosunkowo mlode rozwiazenie, funkcjonujace ostatnich kilkanascie lat,
              wiec moze rzeczywiscie emigracja lat 80-tych ma tylko emeryture z Social
              Security. Ponadto do Stanow, o ile sie nie myle, tanie linie lotnicze nie
              lataja. Mozesz wskazac jakies? :) Chetnie skorzystam przy nastepnej wizycie (o
              porozumieniu USA - UE w sprawie uwolnienia polaczen lotniczych czytalem,
              zobaczymy jak to bedzie dzialalo).
    • fazi_ze_sztazi Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 17:56
      wg mnie jesli beda chcieli tam zostac i w ciagu tych 3 lat beda starali sie
      zrobic cos w tym kierunku, to duze prawdopodobienstwo ze im sie uda i zostana.
      ja mialem to szczescie ze po 2 tygodniach pobytu w USA wiedzialem ze chce tu
      zostac. nie tesknilem i nie tesknie za Polska, nic mnie tam nie ciagnie. W
      Polsce zostal tata i dalsi kuzyni - ojciec ma wize, moze do mnie przyjechac
      kiedy mu sie zamazy, a dla mnie to nawet tansze rozwiazanie.
      ktos wspominal o powrocie na emeryture - bardzo watpliw asprawa w moim
      przypadku. wyjechalem w wieku 25 lat, a wiec "doroslego" zycia mialem w polsce
      10 lat. Jak przejde na emerytura, bede mial 65 lat i wlasciwe cale zycie
      spedzone w USA. czy wciaz bedzie ciagnac wilka do lasu ? raczej nie.

      p.s. za jakis czas (nie spieszy mi sie, oby tata zyl jak najdluzej) zrobie to
      co marek - sprzeadm mieszkanie w polsce. wiec wtedy zostanie w polsce tylko
      garstka znajomych ktorych to juz przyjaciolmi nazwac nie mozna ...
    • sven_b Re: Kolejny wyjazd do USA - jak to jest? 29.03.07, 20:10
      Nie jest takie oczywiste ze ludzie wrócą, bo najnowsza emigracja to głownie
      mlodzi ludzie, wykształceni, ale nie związani rodziną. Bedzie jak z wyjazdem na
      studia do wielkich miast. Kto wraca? Tam sie poznaje ludzi, znajduje pracę i
      łączy w pary:-)
Pełna wersja