Jeszcze o sobotniej głupocie

02.04.07, 09:52
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4031576.html
Współczuje ofiarom zdarzenia. Trzeba byc zdrowo jeb...ym, zeby zrobic taki
zart. Mnie kiedys na wylocie z Katowic ktos z wiaduktu rzucił grude gliny na
szybe. Walnęlo tak, ze podskoczylismy z przestrachu. Nie jechałem szybko.
Szyba wytrzymała, ale auta w linii nie utrzymałem i skonczyło sie ryciem
pobocza. Na policji były checi, pognali tam w kilka aut, ale jak miałem
dokładnie opisac gnoja w kapturze. Byl pózny wieczór wiec i tak duzo widzialem.
    • inna-bajka Re: Jeszcze o sobotniej głupocie 02.04.07, 10:59
      Mój ojciec mało się nie zabił w ten sposób, dobrze że facet ma nerwy ze stali.
      Zima, ślizgawica, wieczór, jadąc 40 tonową ciężarówą na szybę/dach spadła mu
      gruda brudnego śniegu/lodu. Na CB potem słyszał, że nie tylko jemu, dojechanie
      debili było prawie niemożliwe, bo rzucali w samochody z kładki dla pieszych na
      drodze 2-pasmowej, więc zaparkowanie samochodu a potem pieszo gonitwa raczej
      była niemożliwa.

      Ja 6 lat temu wyszłam z siebie i pobiłam 2 wyrostków.
      Dobrze, że jechałam maluchem i było potwornie ślisko, więc nie jechałam więcej
      niż 40 km/h. Lewą stroną ulicy szło 3 wyrostków, dosyć rozbawionych na całym
      pasie drogi. Przeczuwając, że mogą mnie nie widzieć i nie słyszeć zwojniłam
      jeszcze bardziej, wtedy jeden z nich widząc mnie spojżał na drugiegi i tego
      trzeciego wrucili mi pod koła, ani hamowanie, ani kontra nic nie dała, samochód
      bez reakcji sunął dalej. Podbiło mi lewe przednie koło. Zamarłam za kierownicą
      i nagle wyskoczyłam z samochodu. Okazało się, że przejechałam plecak tego
      chłopaka, a byłam przekonana, że to jego głowa. Dostałam takiego szału, źe
      myślałam, że ich zabiję, a gardło mnie bolało ze 2 dni.
      To było najgorsze moje przeżycie. Ta bezsilność na głupotę innych.

      Krakus pewnie by mnie kazał ukamienować, bo pewnie doszukał by się w tym mojej
      winy.
    • lexus400 Re: Jeszcze o sobotniej głupocie 02.04.07, 11:36
      Tylko 12 lat za morderstwo dla jaj?? kurwa 25 bez mozliwosci wczesniejszego
      zwolnienia, jak juz ktos chce miec zasrane zycie to niech ma.
Pełna wersja