Chyba bym zwątpił....

23.04.07, 23:01
tiny.pl/dd12
    • typson Re: Chyba bym zwątpił.... 23.04.07, 23:35
      jaka pokrywa od studzienki spadła na srodkowy pas...
      Czy ten gosciu, co w nia przywalił byl cabrioletem?
    • edek40 Re: Chyba bym zwątpił.... 24.04.07, 16:35
      Baranstwo niektorych kierowcow poraza.

      Kilka lat temu przezylem cos takiego na duzo mniejsza skale. Bylo to na Wislostradzie na odcinku miedzy Tamka, a mostem Poniatowskiego. Byla nieprzytomna ulewa, woda stala miedzy kraweznikami. Wszyscy jechali bardzo powoli. Nagle zobaczylem, ze cos przede mna po lewej zaczyna sie dziac w wodzie. Po chwili wystrzelil gejzer wody (gora na metr) i to oczywiscie z ta metalowa pokrywa burzowca. Zanim sie zorientowalem co zaszlo, juz minalem zagrozony rejon. Z powodu nadmiaru wody na szybach i lusterkach nie moglem obserwowac co dzialo sie za mna. Wspolczuje biedakowi, ktory wjechal w dziure lub najechal na pokrywe. Gruba warstwa wody na jezdni uniemozliwiala zauwazenie tych detali.
    • wujaszek_joe co to w ogóle było? 24.04.07, 18:24
      miejski zbiornik wody gazowanej??
Pełna wersja