Dodaj do ulubionych

Widziałem Lamborghini w Krakowie!

30.04.07, 16:15
Niestety auto na włoskich numerach, ale w rewelacyjnym żółtym kolorze:
img59.imageshack.us/img59/733/dsc00145sc9.jpg
Prawdziwy diabeł ;)

PS. Zauważcie że kierowca już się gdzieś musiał w Polsce witać z krawężnikiem - widać na przednim spoilerze jakieś ślady bliskiego kontaktu :)

--
PiS = Przeproście i Spadajcie

Forum Automobil
Obserwuj wątek
      • lexus400 Re: Widziałem Lamborghini w Krakowie! 30.04.07, 16:26
        Przykre to jest patrzec na cos co nigdy nie bedzie w zasiegu nawet marzen:(( ale
        trzeba przyznac ze fajny - szkoda tylko, ze nie moj.
        --
        ---------------------------------------------------------
        Palenie papierosow faktycznie powoduje choroby serca!!!!!
        • inna-bajka Re: Widziałem Lamborghini w Krakowie! 30.04.07, 16:33
          Lex, nie świruj. Czy za ciężkiej komuny przez myśl by Ci przemknęło, że
          będziesz jeździł Lexusem ?
          Ja tam wierzę, że będę miała taki. Pytanie jest jedno - kiedyyyyyyy ;-P

          A tak na marginesie, to którędy od wjechał do tego Krakowa, bo chyba nie od
          obwodnicy. Koleiny takie, że lekko asfalt przykrywa kołpaki.
    • bisnesmen Re: Widziałem Lamborghini w Krakowie! 30.04.07, 19:10
      Legendarny detektyw nam się spóźnia...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=60422911
      Też go widziałem, chyba nie może opuścić tamtego kwartału miasta, bo mnie wyprzedził na Franciszkańskiej...
      PS. Spacerowałem, nie wyprzedzał na trzeciego ;)

      --
      Obiecanki-cacanki
    • wo_bi Re: Widziałem Lamborghini w Krakowie! 30.04.07, 19:35
      sherlock_holmes napisał:

      > Niestety auto na włoskich numerach, ale w rewelacyjnym żółtym kolorze:
      > img59.imageshack.us/img59/733/dsc00145sc9.jpg
      > Prawdziwy diabeł ;)
      >
      > PS. Zauważcie że kierowca już się gdzieś musiał w Polsce witać z krawężnikiem -
      > widać na przednim spoilerze jakieś ślady bliskiego kontaktu :)
      >

      A ja widziałem jak jechał. :-D
      Nie chwaląc się, wyprzedził mnie.

      Ale bez walki się nie dałem, przyblokowałem skubańca na lewym pasie. ;)
      • lexus400 Re: Widziałem Lamborghini w Krakowie! 30.04.07, 23:39
        dr.verte napisał:

        >
        > jeszcze to auto jest?
        >
        > widziałem z miesiąc temu
        >
        > na szwabskich numerach także nie ma się co podniecać

        SH pisze, ze na wloskich numerach - ale tak czy owak nie numerami sie
        podniecamy:))a wytlumacz mi bo ja to chyba jakis zbok jestem:-)) jak mozna sie
        nie podniecac takim autem??
        --
        ---------------------------------------------------------
        Palenie papierosow faktycznie powoduje choroby serca!!!!!
    • civic_06 Re: Widziałem Lamborghini w Krakowie! 01.05.07, 06:43
      Na pocieszenie fotka z nienaruszonym zderzakiem.

      img257.imageshack.us/img257/4073/obraz568iu7.jpg
      Swoja droga to do Polski bym takiego auta nie zabral biorac pod uwage stan drog. Chociaz sam widzilaem jak sie iskry sypaly spod Ferrarki na jednym z Parkway'ow na Long Island. Drogi w NYC i okolicach bywaja rownie przykre jak i w POlsce, chociaz jak sie wezmie pod uwage ilosc pojazdow poruszajych sie codzien po tych drogach... to chyba nie jest tak zle.


      --
      "Moja kawa, Twoja kawa, taka rozmowa..."
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka