OT: "Cutty Sark" - niepowetowana strata

21.05.07, 19:16
"Cutty Sark" spalil sie praktycznie doszczetnie podczas prac remontowych.

A rok temu mglem go zwiedzic i nie zwiedzilem :-(

www.spiegel.de/reise/aktuell/0,1518,483870,00.html
MfG

C.

Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
    • crannmer Re: OT: "Cutty Sark" - niepowetowana strata 21.05.07, 19:33
      Wieksze i wiecej smutnych zdjec:
      www.stern.de/politik/panorama/589405.html?backref=%2Fpolitik%2Fpanorama%2F%3ACutty-Sark-Feuer-Gro%25DFsegler%2F589406.html&cp=1
      Wg tego artykulu szczesciem w nieszczesciu bylo, ze ponad polowa takielunku,
      wyposazenia wnetrz i klepek bylo zmagazynowane i nie ucierpialo.

      Fundusz powierniczy zaklada mozliwosc odbudowy (a wlasciwie rekonstrukcji).

      MfG

      C.

      Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
    • emes-nju Re: OT: "Cutty Sark" - niepowetowana strata 21.05.07, 19:52
      Az mnie zatkalo! Szkoda, ale moze go odbuduja...
    • pizza987 Re: OT: "Cutty Sark" - niepowetowana strata 22.05.07, 10:51
      Straszna wiadomość. Pamiętam jak kilkanaście lat temu oglądałem ten żaglowiec i jakie wrażenie na mnie wywołał. Mam nadzieję że go odbudują, w końcu to kawał brytyjsko-imperialnej historii. Ciekawostką podczas zwiedzania "Cutty Sark" był zadokowany na sucho umieszczony nieopodal "mały" jachcik. Po dokładniejszych oględzinach okazał się być nim "Gipsy Moth IV" Sir Francisa Chicestera. Kolo opiekujący się nim był nieco zdziwiony że cokolwiek wiedziałem o tym człowieku i jachcie. A uświadomienie sobie że gość świat takim jachcikiem (bo w porównaniu ze stojącym obok "Cutty Sark" to łupinka) opłynął samotnie i do tego jeszcze z wywrotkami na Oceania Indyjskim. Czytać o tym to jedno, zobaczyć na własne oczy to drugie.
    • lexus400 Re: OT: "Cutty Sark" - niepowetowana strata 22.05.07, 14:56
      138 lat historii szlag trafil:(( smutne patrzac na te zgliszcza. Nie widzialem w
      realu ale slyszalem o nim wiele.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja