adek28 07.09.07, 11:35 www.bielsko.biala.pl/index.php?module=galeria&s=1&limit=32 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lexus400 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 13:25 Żona mi mówiła że u nas cały czas leje a odkąd przekroczyłem granicę pogoda jest całkiem ok, nawet ze 2 razy słoneczko widziałem. Odpowiedz Link
bassooner Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 13:42 U mnie nic...ale ponoć Pyrlandia stepowieje...;-((( Ale i tak lać może, bo wreszcie zrobiłem porządek z tzw. burzówką tzn. nie ma "bezpośredniego" połączenia między odpływem rynny, a piwnicą...;-(((...bo było takowe i w czasie ulewy woda lała się do piwnicy. Dwie godziny kucia i trzy myślenia, jak połączyć kolanka, przejściówki, przedłużki itd... Odpowiedz Link
adek28 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 13:58 pompa i heja połowa zeszła czy ja to muszę jakoś osuszać? czy dzrzwi na oścież i wietrzyć ??? ku...pozalewało mi w ciu...rzeczy !!! Odpowiedz Link
edek40 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 14:46 Wyrazy wspolczucia. Wstawiaj grzejniki i susz. Zima za pasem, a w gorach moze przyjsc szybko. Jak przemrozi sciany to lipa. Moze zagadnij kogos w gminie czy moze jakims sztabie kryzysowym. Moze kogos, kto zna sie na budowlance. Moze jeszcze wroci lato i sie dosuszysz. Odpowiedz Link
typson Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 14:57 pewnie najekonomiczniejszy bylby jakis piecyk weglowy lub cos innego na jakikolwiek opał. Bo obawiam sie, ze podłączając elektryczne kaloryferki osuszysz jedynie swoje konto. Odpowiedz Link
edek40 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 15:02 Tzw. koza z supermarketu budowlanego. Kilka rur, dowolny opal i jazda. Znakomita propozycja, bo zakup kozy jest tanszy niz wydajnego grzejnika, a tona wegla wciaz wzglednie tania. Odpowiedz Link
crannmer Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 08.09.07, 12:46 adek28 napisał: > czy ja to muszę jakoś osuszać? > czy dzrzwi na oścież i wietrzyć ??? Rozwiazanie 100 % skuteczne to organizacja/wynajecie budowlanej turbonagrzewnicy na propan/butan i grzanie z jednoczesnym przeciagiem. Energetyczna katastrofa, ale inaczej nie da skutku. Albo kombinacja innego silnego, a skierowanego w dol (co nie jest latwe) ogrzewania z silna wentylacja. Na naturalny przewiew raczej bym nie liczyl, o ile nie mieszkasz we Fryzji, gdzie jest zenska pogoda (czytaj: pizdzi) nieustannie. MfG C. Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku Odpowiedz Link
typson Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 09.09.07, 02:49 ciekawe, czy gdyby nasz swiat byłby zbudowany z antymaterii to ciepło leciałoby w dól? Moze i nawet by tak było tylko czy wtedy dół nie byłby górą? ;) Odpowiedz Link
crannmer Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 10.09.07, 22:28 typson napisał: > ciekawe, czy gdyby nasz swiat byłby zbudowany z antymaterii to > ciepło leciałoby > w dól? Moze i nawet by tak było tylko czy wtedy dół nie byłby górą? ;) Jesli sprawe traktowac powaznie, to kierunek i zworot sil grawitacji nie jest zalezny od tego, czy to jest materia, czy antymateria. A przy okazji cieplo leci w gore tylko w osrodkach, gdzie moga rozwinac sie zjawiska konwekcji - czyli w gazach i cieczach. Dla cial stalych predkosc i konduktywnosc cieplna nie zaleza od polozenia ciala i kierunku wzgledem osi sily ciazenia. W danym przykladzie koniecznosci ogrzania podlogi najlepsza metoda bylo by ogrzewanie promiennikiem podczerwieni. Albowiem ogrzewanie kontaktowe utrudnialoby odparowywanie wilgoci z podlogi, a ogrzewanie posrednie powietrzem ogrzewaloby w pierwszym rzedzie gore pomieszczenia, a dopiero po jej ogrzaniu zaczeloby dzialac w oolicach podlogi. Aczkolwiek z dwojga zlego ogrzewanie skierowana na pologe struga goracego powietrza nie byloby takie zle. MfG C. Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku Odpowiedz Link
edek40 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 14:42 Panie muzyk. Pan tak w rurkach grzebiesz? To super. Moze pogrzebiesz i u mnie w tych rurkach? Ja przedwczoraj pracowicie zakopywalem odkopana studnie glebinowa, bo woda deszczowa z blotem zalewala mi ujecie wody (wieczorem kapalismy sie w wodzie o brunatnym zabarwieniu i klarownosci soku pomidorowego). Teraz musze odkopac, a jutro bede montowal docelowa pompe glebinowa. Aby to zrobic musze wykonac sprytny zakrecik z rurek. Odpowiedz Link
bassooner Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 14:59 Rada!!! Idź do sklepu i umów się ze sprzedawcą, że niewykorzystany towar oddasz biorąc wszystkie możliwe kolanka, o wszystkich możliwych kątach, przedłużki, redukcje itd. ja jeździłem cztery razy...co nowa koncepcja to nowe części...;-((( Odpowiedz Link
edek40 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 15:05 Taki mam plan. Szczegolnie, ze wszystko wskazuje na to, ze dzieki mojemu kontrahentowi i tak bede musial przemiescic sie do miasta :( Ale nadzieja, ze wreszcie wywale pompe wody z domu i zapanuje cisza jest uskrzydlajaca. Szkoda, ze aby dokonac tego bede musial przewiercic sie przez fundament, aby dociagnac kabel do sterowania pompa. Odpowiedz Link
miecio1313 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 15:37 "ja jeździłem cztery razy...co nowa koncepcja to nowe części" Z skąd ja to znam. Jak przerabiałem ogrzewanie to w niedzielę był montaż i murownie a w poniedziałek jazda do sklepu i kucie. Odpowiedz Link
adek28 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 15:51 wody już ni ma ale sajgon jest -( powiem żonie , że zabieramy jotulowska koze z salonu i do piwnicy -) hehehe ale serio ma być ciepło , nie wystarczy przweietrzyć parenascie dni ??? Odpowiedz Link
typson Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 16:46 cieplo przyspieszy parowanie czyli szybciej usunie wilgoć. A im szybciej wilgoc odparuje tym mniejsza szansa na rozwój grzyba. Co prawda ciepło tez przyspiesza wzrost niektórych ale to juz inna sprawa. Ja bym jeszcze zanabył jakis psikacz antygrzybowy i popsikał tu i ówdzie Odpowiedz Link
edek40 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 16:48 Tak na zdrowy chlopski, to chyba lepiej podgrzac. Wszak woda caly czas penetruje mury. Gdy przyspieszysz odparowywanie, to zapewne nie przemokna nawskros. Zwaz, ze masz co ratowac, bo rozumiem, ze dosc krotko byles pod woda? Odpowiedz Link
edek40 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 07.09.07, 16:42 Zasadniczo to ja jestem kutwa jakich malo. Glownie dlatego, ze lubie whiskacza, a nie wodke. I musze sobie zarobic na laske zony, aby pozwolila mi kupic. A na te laske zapracowuje wykonujac za fachowcow wszelkie prace w domu. Nabywam wiec zupelnie niepojetej wiedzy z zakresu budowy i wykonczenia domow. Kompletuje rowniez narzedzia. I caly czas mam wrazenie, ze jesli do jakiejs pracy musze kupic nawet drogie narzedzie, a na koniec musze pojechac po jeszcze troszke materialu, bo w wyniku nauki troszke sie zmarnowalo (na szczescie rzadko) to i tak wychodzi taniej niz gdy zrobi to fachowiec. Zysk jest jeszcze jeden. Nie musze kupowac takiego samego narzedzia, jak to, ktorym fachowiec spieprzyl mi zlecona robote. Pomijam po prostu zlecenie roboty fachowcowi. Od razu kupuje co trzeba i robie sam. To wielka oszczednosc pieniedzy i nerwow. I dzieki temu na koniec moge sobie kupic whiskaczyka :) Bo nie wiem czy pamietacie jak ostatnio oddalem pontiaca na wymiane oleju w skrzyni biegow i wymiane opon na zimowe, to przy dokrecaniu miski olejowej zmiazdzyli uszczelke, w wyniku czego stanalem w szczerym polu i musialem wzywac lawete, bo bez oleju automat nie robi. Ponadto przedziurawili mi opone i musieli sciagac nowe tak wiec mam zamiast czterech jednakowych dwie pary i na koniec tak zamontowali przykrecane na srobki dekle, ze spadly wszystkie w tym dwa znalazly sie. Nowy olej - 250 zl, nowy filtr i uszczelka - 60 zl, laweta - 200 zl, uzywane dekle - 100 zl. Opon nie dam rady zmienic, a maszyneria jest duzo za droga. Nauczylem sie jednak ozywiac automatyczna skrzynie biegow... A jak cztery lata temu nie chcialo mi sie jakiejs pierdoly w mazdzie robic w zimie, to warsztat rozbil mi ja. Fakt, co mieli naprawic naprawili. No i przez to zamilowanie do spokoju wszystko robie sam opisywana przez Was metoda prob i bledow ;) Odpowiedz Link
bassooner Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 08.09.07, 11:42 edek40 07.09.07, 16:42 Odpowiedz "Zasadniczo to ja jestem kutwa jakich malo. Glownie dlatego, ze lubie whiskacza, a nie wódke"... Edziu...to nie powód, żeby siebie od kutwy wyzywać...wszystko dobre-byle sponiewierało...;-) Odpowiedz Link
wowo5 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 09.09.07, 04:10 Potrzebny ci jest dehumidifier (nie mam pojecia jak to bedzie po polsku - odwilzacz?). Super urzadzenie. Nie tylko wysusza ale jeszcze filtruje powietrze. Mam cos takiego w piwnicy. home.howstuffworks.com/question76.htm en.wikipedia.org/wiki/Dehumidifier www.google.com/products?q=dehumidifier&hl=en&um=1&sa=X&oi=froogle&ct=title Odpowiedz Link
miecio1313 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 10.09.07, 20:45 "Nabywam wiec zupelnie niepojetej wiedzy z zakresu budowy i wykonczenia domow. Kompletuje rowniez narzedzia. I caly czas mam wrazenie, ze jesli do jakiejs pracy musze kupic nawet drogie narzedzie, a na koniec musze pojechac po jeszcze troszke materialu, bo w wyniku nauki troszke sie zmarnowalo (na szczescie rzadko) to i tak wychodzi taniej niz gdy zrobi to fachowiec. Zysk jest jeszcze jeden. Nie musze kupowac takiego samego narzedzia, jak to, ktorym fachowiec spieprzyl mi zlecona robote. Pomijam po prostu zlecenie roboty fachowcowi. Od razu kupuje co trzeba i robie sam. To wielka oszczednosc pieniedzy i nerwow." Ma to jeszcze jeden plus- wiesz jak to zrobiłeś (chodzi mi o jakość) i nie zastanawiasz się czy po tygodniu czy dwóch czy się nie rozleci. Jedna rada, z własnego doświadczenia wiem że warto dokumentować za pomocą fotek i rysunków z wszelkimi wymiarami to co zostanie zakryte czy zamurowane. Po roku nie będziesz pamiętał dokładnego przebiegu rurek czy sposobu wykonania jakiegoś złącza. Odpowiedz Link
crannmer Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 10.09.07, 22:32 miecio1313 napisał: > Jedna rada, z własnego doświadczenia wiem że warto dokumentować za pomocą fotek > i rysunków z wszelkimi wymiarami to co zostanie zakryte czy zamurowane. Po > roku nie będziesz pamiętał dokładnego przebiegu rurek czy sposobu wykonania > jakiegoś złącza. Zachowanie zgodnych z norma stref instalacyjnych prowadzenia przewodow to metoda znana fachowcom jeszcze z czasow przed rozpowszechniem sie aparatow cyfrowych. MfG C. Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku Odpowiedz Link
miecio1313 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 11.09.07, 09:54 "Zachowanie zgodnych z norma stref instalacyjnych prowadzenia przewodow to metoda znana fachowcom jeszcze z czasow przed rozpowszechniem sie aparatow cyfrowych." Nie zawsze i nie wszystko można poprowadzić zgodnie z normami. Odpowiedz Link
edek40 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 11.09.07, 12:05 Ano pluje sobie w brode, ze mialem za malo czasu na nadzorowanie budowlancow. Tak mi naknocili, ze juz czwarty rok dziele czas w weekendy miedzy wykanczaniem i drobnymi rozbudowami, a najzwyklejszym eliminowaniem fuszerki. Rozbudowy i upgradowanie zakoncze zapewne w przyszlym roku. Fuszerki zapewne zajma jeszcze kilka lat. Diabli, ja po czterech latach remontowalem dokumentnie dwa pokoje, bo nie moglem patrzec na fatalne niedoroby po tynkowaniu, nieusuniete przed malowaniem. Czyli przede mna jeszcze 3/4 domu. Odpowiedz Link
bassooner Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 11.09.07, 13:47 Tak to jest z "fachowcami". Jak do tej pory to tylko ekipa, która ocieplała mi dom, włącznie z dachem oraz kładła tynki była na 100% uczciwa i solidna. U szwagierki w Munchen przyjechała niby solidna ekipa niemiecka i jak rozwalali ścianę w łazience, to nie zamknęli drzwi, a ich nie było w domu. Jak przyjechali to mieli łzy w oczach...;-((( Odpowiedz Link
adek28 Re: u mnie 20cm w piwnicy,miasto zalewa 12.09.07, 08:43 Wszystko było drożne. Drenaż działki ok Kratka odprowadzała wodę ale...... stan wody w studni , nie użytkowanej już ( znajduje się 5m od domu ) podniósł się tak bardzo w wyniku kataklizmu , że wrzuciło mi wodę do piwnicy przez zamurowany ( kiedyyyyś ) rurociąg , który z studni prowadził wodę do chaty. Jutro przychodzi gość , odkupuję ścianę domu , palnik , izolacja i do przodu. W piwnicy już suchutko ,choć wilgoć czuć, ale pogoda nie jest wyrozumiała-stąd wilgotno pzdr Odpowiedz Link