Nareszcie KONIEC.

07.10.07, 16:26
www.sport.pl/moto/1,78995,4554566.html
Zastanawiające słowa R.Kubicy, które dają do myślenia.
Przypuszczam,że Kubica zna swoją przyszłość w F1 i "nareszcie
koniec" może znaczyć rozstanie z BMW.

Patrząc na zachowanie Kubicy podczas udzielania wywiadu dla polskich
fanów,zastanawia ignorancka postawa.Rozumię,że Kubica był załamany
odpadnięciem z wyścigu i utratą podium (byś może nawet zwycięstwa),
ale głupawe miny i stwierdzenie "każdy głupi wiedizał co się stało",
mnie zmiażdżyły.


Tym sposobem dowiedziałem się,że jestem głupi, bo wiedziałem
dlaczego odpadł.

    • margotje Re: Nareszcie KONIEC. 07.10.07, 16:48
      Szczerze mowiac, nie dopatrzylam sie zadnej "ignoranckiej" postawy Roberta.
      (Moze miales na mysli "arogancka" ale tej rowniez sie nie dopatrzylam).
      Sadze, ze mijajacy sezon dal mu porzadnie w kosc co sie tyczy rozczarowan i ze
      to koniec sezonu ma na mysli.
      Zreszta czas pokaze, cokolwiek bysmy nie spekulowali.
      • krakus.b6 Re: Nareszcie KONIEC. 07.10.07, 16:55
        Chodziło mi o to,że Kubica lekceważąco odnosił się do pytań, wodząc
        oczami na prawo i lewo, robiąc przy tym głupie miny.
        • lexus400 Re: Nareszcie KONIEC. 07.10.07, 17:23
          krakus.b6 napisał:

          > Chodziło mi o to,że Kubica lekceważąco odnosił się do pytań, wodząc
          > oczami na prawo i lewo, robiąc przy tym głupie miny.

          Dokładnie tak było, też mi się to nie spodobało i wyglądało to bardzo
          nieprofesjonalnie.
          • wiktor_l Re: Nareszcie KONIEC. 07.10.07, 18:17
            Hm, od początku kariery RK, tej glosnej, twierdzilem ze nie zachowuje on sie ok
            wzgledem mediow i kibicow w Polsce.
            Wiktor
Inne wątki na temat:
Pełna wersja