typson
16.10.07, 10:25
Własnie rano przejezdzalem i sobie myslalem - jakis borowik zapieprzał i
przywalił w auto, które ewidentnie nie miało pierwszenstwa.
I zrobilem zdjęcie
potem okazało sie, ze to nie zdjęcie a filmik wyszedl i ze to ziobro był.
Najlepsze były miny tych kolesi w toyocie - garniturki, troche krwi na twarzy,
przytuleni do siebie bo drzwi mocno weszly do srodka. Widac było, ze sa wszoku
i sie boją. Teraz wiem dlaczego, jak zobaczyli tego ciula wychodzacego z auta...