Jakie jest Wasze zdanie na ten temat???

12.11.07, 11:53
motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/tir-na-podwojnej-czyli-manewr-miesiaca/zdjecie/kliknij,2102943
    • bassooner Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 11:58
      Hm...podwójna ciągła...może ten gościu w osobówce jechał z 40 km/h...
      Kierowcy Tirów to w większości bardzo dobrzy kierowcy.
    • sven_b Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 12:10
      Moja przygoda z lipca:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=65795984&a=65896951
    • mrzagi01 Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 12:15
      takie, ze kolo w TIRze popełnił wykroczenie.
      • krakus.b6 Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 12:22
        Przez takiego idiotę w TiRze, który wyprzedzał na zakręcie i przed
        wzniesieniem, zginął niedawno mój sąsiad.
      • lexus400 Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 16:13
        Moje zdanie jest takie - miszcz na pierwszym planie jedzie vmax 40/h a reszta
        miszczów za nim powozi, "tirowiec" widząc bezsensownie namalowaną podwójną
        ciągłą, co nie jest przypadkiem odosobnionym postanowił rozładować "atmosferę" i
        w zasadzie ominąć zawalidrogi - co nie znaczy, że nie popełnił wykroczenia ale
        wykroczenie w PL popełnić można bardzo łatwo. Ja osobiście nie robiłbym z niego
        "bandyty".
    • emes-nju Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 12:20
      Ale zuch!

      Ciekawe czy byl zator, kiedy jakiekolwiek wyprzedzanie mija sie z celem, czy tez TIR mogl i chcial jechac szybciej niz jadace przed nim miszcze...

      Takie miszcze, co maja niedaleko wiec nie chce im sie wrzucac chocby trzeciego biegu i ciagna z chalupy do kosciola (albo wujka Ziutka) 30-35 km/h. Wczoraj w nocy mialem na 200 km trasie z pieciu takich - rekordzista jechal mniej niz 30 km/h na rownej i prostej drodze w lesie.
    • niewygodny Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 12:39
      Bez względu na wszystko kierowca TIR-a przekroczył podówjną ciągłą -
      i nie wygląda na to że musiał to zrobić "w obronie koniecznej";)

      A tak na marginesie: w związku z tym czy setką innych tematów "TIR"
      na różnych forach zawsze spotykam się z grubym i tłustym stekiem
      wyzwisk i zarzutów wobec kierowców TIR.

      Pytanie: czy ja żyję w innym świecie? Jeżdzę jakieś 60 tys rocznie
      również po Polsce i tak od 8 lat.
      Sporadycznie, naprawdę sporadycznie zdarzało mi się trafić na
      "kompletnego buraka" (czy jakoś tak się to określa) w kabinie TIRa
      dosłownie może kilka razy. Wg mnie kierowcy TIR są raczej koleżeńscy
      niż złosliwi i to z reguły dobrzy i doświadczeni kierowcy mający
      świadomość tego czym powożą i jakie mogą być konsekwencje.

      A może to przez to że sam jestem z tej branży - i moje zrozumienie
      dla TIR jest większe ?

      (Natomiast "buraków" w osobówkach czy tzw sprinterach spotyka się
      znacznie częściej)
      • emes-nju Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 16:56
        niewygodny napisał:

        > Bez względu na wszystko kierowca TIR-a przekroczył podówjną ciągłą
        > - i nie wygląda na to że musiał to zrobić "w obronie koniecznej";)

        Tego nie wiemy. Nie wiemy z jaka predkoscia gnal prowadzacy peleton ani na jakiej dlugosci byla podwojna ciagla.

        Osobiscie znam takie miejsca gdzie podwojna ciagla "ciagnie sie" dobre 3-4 km lesnej drogi. Bo co jakis czas sa zakrety. I to jest jedno z nielicznych miejsc gdzie, mimo gromkich protestow mojego fotoradaru z prawego fotela, przekraczam podwojna ciagla. Nie wyprzedzam tak jadacego troche wolniej niz ja bym chcial/umial - wyprzedzam tak aspolecznego ciecia i chama pedzacego (az mu lakier z dachu na tylna szybe splywa) 40 km/h.

        > A może to przez to że sam jestem z tej branży - i moje zrozumienie
        > dla TIR jest większe ?

        Nie jestem z branzy i jezdze ok. polowe tego, co Ty. I mam podobne zdanie o truckerach jak Ty :-D
    • tomek854 Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 17:07
      Ja widzę jeszcze inne możliwości:
      1. Kolo jedzie 40 na godzinę, inni nie wyprzedzają, bo im krzaczki zasłaniają
      ten łuk, ale tirowiec siedzi wyżej i widzi, że może wyprzedzić. Przepis łamie,
      owszem, ale nie jest to niebezpieczne
      2. Kolo jechał normalnie, ale wolniej, TIR go zaczął wyprzedzać, co mu weszło na
      ambicję, więc zaczął przyśpieszać, TIRowi się kaganiec włączył, więc teraz jadą
      sobie obok siebie te 88 km/h a TIRowiec się zastanawia co ma zrobić, bo
      wciskanie się TIRem w kolumnę samochodów jest dość odważnym wyczyne.
      • lexus400 Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 12.11.07, 18:09
        tomek854 napisał:

        > wciskanie się TIRem w kolumnę samochodów jest dość odważnym wyczyne.

        .....a oczywiście jadący za miszczem nie wiedzą, że dobrze byłoby zrobić miejsce
        TIRowi i puścić nogę z gazu, bo przecież wszyscy jadą zgodnie z przepisami.
    • tomek854 A nie mówiłem? 12.11.07, 18:17

      *
      Odwalcie sie ode mnie, co?
      ( 2007-11-10 17:59)
      ~TIRowiec

      zanim będziecie mnie potępiać (tak, to ja jechałem
      tym naczepowcem na zdjęciu), zapytajcie - dlaczego
      to zrobiłem.

      Ruch na drodze był praktycznie żaden, ten koleś
      przede mną wlókł się jakieś 55km/h i jak widać -
      zrobił się za nami sznureczek... no to przy
      pierwszej bezpiecznej okazji dałem w gary i do
      przodu.

      Inna kwestia - dlaczego tam jest podwójna ciągła.
      Wycięliby te krzaki z prawej strony i widoczność
      zza zakrętu byłaby wyśmienita. Ale mi to i tak
      wielkiej różnicy nie robi - siedzę mimo wszystko
      trochę wyżej niż ludzie w osobówkach, więc widzę
      nieco lepiej i dalej.

      Na koniec tylko dodam, że aby jeździć "TIRem" to
      trzeba przejść badania psychotechniczne i jak ktoś
      ma "opóźniony zapłon" to jeździć nie powinien.
      Badania lekarskie przechodzi się regularnie co 5
      lat... a osobówkami jeżdża nieraz ludzie którzy z
      chodzeniem mają problem, a co dopiero z radzeniem
      sobie w ruchu drogowym...

      A do tego wszystkiego mnie gonią terminy. Jak nie
      zawiozę towaru na czas, to płacę kary umowne, jak
      nie wyjdę na plus, to za co zapłacę za winietę?
      podatek do urzędu gminy od posiadania środków
      transportu? ZUS? długo by wymieniać...

      Jak mimo wszystko uważacie że jeździć nie umiem,
      to policytujmy się kto jeździ bezpieczniej -
      jeżdżę prawie 20 lat, mam na koncie już ponad
      2.000.000 km, żadnego wypadku, i nikt przede mną
      jeszcze na pobocze uciekać nie musiał...
    • 1realista Re: Jakie jest Wasze zdanie na ten temat??? 14.11.07, 21:44
      Sytuacja jest w sumie czysta. Z tira dużo lepiej widać więc depnął bo widzi że koleś przed nim jedzie z dozwoloną prędkoscia. Ryzyka w sumie żadnego.
      Ale... wyprzedzanie na podwójnej ciagłej więc należy sie mandat. Dziwi mnie że wszyscy od razu przyjęli że osobowy jedzie 40. Gdzyby jechal znacząco wolniej to za nim byłoby gesto od korka a tak nie jest więc skad takie założenie? Osobny problem to celowosc pociagniecia podwojnej ciagłej na tym odcinku. Z tym ze jest tam też widoczny znak ostrzegawczy, droga na nasypie - możliwe oblodzenie i stad ostrzeżenie? Ja bym sie nie pchal nawet gdyby widocznosc była dobra bo miejsce wygląda nieciekawie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja