Ferrari w Polsce

19.11.07, 16:15
"Ferrari cichcem jedzie do Polski

To będzie gratka dla miłośników drogich aut. Za kilka tygodni ma ruszyć oficjalna sprzedaż Ferrari — dowiadujemy się z naszych źródeł.

Ferrari, legendarna marka włoskich samochodów sportowych, już od 60 lat budzi westchnienia miłośników motoryzacji. Do tej pory była dostępna w kraju tylko dzięki indywidualnemu importowi (do września zarejestrowano ich tylko 19). Teraz ma się to zmienić. Według naszych informacji, w ciągu kilku tygodni w Polsce ma się rozpocząć regularna sprzedaż tego samochodu.
— Serwis w Warszawie, choć jeszcze nieoznakowany, jest już gotowy. W trakcie wykańczania jest także salon sprzedaży — twierdzi osoba związana z branżą motoryzacyjną.
Nie chce ujawnić szczegółów. Wiadomo tylko, że zajmuje się tym prywatny przedsiębiorca, a nie polskie przedstawicielstwo Fiata. A Ferrari należy właśnie do włoskiego producenta.
— Nie potwierdzamy ani nie zaprzeczamy. Ferrari prowadzi niezależną politykę i może poza nami prowadzić rozmowy z prywatnymi kontrahentami w sprawie budowy sieci — mówi Bogusław Cieślar, rzecznik Fiat Auto Poland.
Z centralą firmy we Włoszech nie udało nam się skontaktować.
Inni rozmówcy z branży byli zwykle zaskoczeni informacją o Ferrari. Choć nie wszyscy. Jeden z dilerów stwierdził, że w najbliższym czasie mają w Polsce ruszyć trzy wielomarkowe salony samochodów luksusowych: na Śląsku, w Poznaniu i w Warszawie. Jedną z marek ma być właśnie Ferrari.

Będą nowi gracze

Reprezentanci branży i analitycy różnią się w ocenie szans takiego przedsięwzięcia. Za przemawiają dynamicznie rosnąca sprzedaż aut luksusowych do nowych państw unijnych. W październiku skoczyła o 12 proc., a w samej Polsce aż o 18 proc.).
— Sprzedaż luksusowych samochodów w Polsce wzrasta każdego roku. Dobrym przykładem jest Porsche. Do końca października sprzedaliśmy 333 sztuki. Rok wcześniej było to 232. Ta tendencja utrzyma się pewnie w kolejnych latach. Należy oczekiwać, że w Polsce będą oferowane w przyszłości nowe, drogie samochody marek, które nie są jeszcze u nas obecne — twierdzi Leszek Kempiński z Kulczyk Tradex.

Prestiż, nie biznes
Inni kręcą nieco nosem.

— Cena Ferrari w większości przypadków przekracza możliwości nawet bogatych Polaków. Nasze drogi nie bardzo się nadają do poruszania takim pojazdem, a koszty ewentualnej naprawy mogą być wysokie. W przyszłości marka ta powinna jednak pojawić się w Polsce. Sytuacja się poprawia — twierdzi Wojciech Drzewiecki, prezes firmy Samar monitorującej krajowy rynek motoryzacyjny.

Ludzie z branży zwracają też uwagę na wysokie koszty uruchomienia sprzedaży.
— Otwarcie salonu i serwisu w naszym kraju nie byłoby uzasadnione ekonomicznie. Nakłady są znaczne (kilkanaście mln zł), a stopa zwrotu uzależniona jest bezpośrednio od wolumenu sprzedaży, który trudno obliczyć. Kilkanaście sztuk rocznie? Jeśli powstanie salon Ferrari, to raczej jako symbol, a nie jako biznes, który musi się zwrócić szybciej niż dobra lokata bankowa — podkreśla Maciej Janiszewski z JLR Polska, importera aut marki Jaguar."

źródło: tiny.pl/j5gv


Ciekawe czy to się potwierdzi, jeśli tak to wreszcie nie będziemy musieli jeździć do Niemiec...
;)
    • edek40 Re: Ferrari w Polsce 19.11.07, 16:17
      Tylko chyba musza wynajac ochrone na dzien otwarcia. Aby tlum spragnionych obywateli nie zniszczyl aut i wyposazenia ;)
    • lexus400 Re: Ferrari w Polsce 19.11.07, 17:00
      Już nie mogłem się doczekać:))
      • tomek854 Re: Ferrari w Polsce 19.11.07, 20:25
        Zmienisz plany zakupowe z tej okazji? :>
    • ballbreaker Re: Ferrari w Polsce 19.11.07, 17:41
      a w sosnowcu juz chyba z rok widuje takie jedno czerwone :))) 430 jesli sie nie
      myle, niestety zawsze mijalem jadac w przeciwnym kierunku, wiec pewnosci nie mam :)
    • typson Re: Ferrari w Polsce 19.11.07, 18:33
      Ciekae jak to sie tuninguje - pewnie trzeba odciac spojlery i progi, założyć
      czarne zderzaki, czarne stalufelgi. Tyle z "odjętkow" a z dodatków przydałaby
      sie ramka pod rejestracje, nalepka na wlew paliwa (choc tam raczej jest korek a
      nie klapka), ryflowana blacha zamiast dywanikow i niebieskie podswietlenie kopyt.

      A, no i obowiązkowo wieszak na gajer zamocowany na zagłówku kierowcy, taki z
      pręta gięty.
      • lexus400 Re: Ferrari w Polsce 19.11.07, 20:04
        .....zapomniałeś typson o podświetlanych spryskiwaczach, widziałem wczoraj
        takiego kretyna w jakimś Daewoo Lanosie:)) pierwsze moje wrażenie to było takie,
        ze jakiś ptak nasrał mu na maskę gównem fluorescencyjnym.
      • mapmuh Re: Ferrari w Polsce 22.11.07, 21:20
        typson napisał:

        > Ciekae jak to sie tuninguje - pewnie trzeba odciac spojlery i progi, założyć
        > czarne zderzaki, czarne stalufelgi. Tyle z "odjętkow" a z dodatków przydałaby
        > sie ramka pod rejestracje, nalepka na wlew paliwa (choc tam raczej jest korek a
        > nie klapka), ryflowana blacha zamiast dywanikow i niebieskie podswietlenie kopyt.

        No i bat do sibiradia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja